Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Imola to najbardziej radykalne drogowe Pagani w historii, a teraz debiutuje jej wersja Roadster.
Pagani ma to do siebie, że oferuje kolejne wersje swoich modeli nawet po prezentacji ich bezpośredniego następcy. Pomimo wprowadzenia modelu Huayra w 2011 roku starsza Zonda była w jednostkowej produkcji aż do zeszłego roku. Sama Huayra też już ma następcę - model Utopia - ale firma wciąż pracuje nad jej kolejnymi odsłonami.
Poznajcie Pagani Imola Roadster - najbardziej szaloną i hardkorową odmianę rodziny modelowej Huayra zaprojektowaną, aby doświadczać wyjątkowych przeżyć za kółkiem także w wersji bez dachu.
Imola zadebiutowała w 2020 roku z jasną misją: być najbardziej torowym z drogowych samochodów Pagani. Jej ekstremalna aktywna aerodynamika, innowacyjne adaptacyjne amortyzatory i geometria zawieszenia były testowane na ponad 15 tysiącach kilometrów jazdy torowej. W centralnej części monokoku z mieszanki karbonu i tytanu pracuje silnik V12 o mocy 827 KM.
Teraz klienci Pagani będą mogli zamówić ten zestaw także w wersji bez dachu, za to z większą mocą. Dostarczany przez AMG silnik twin turbo w Roadsterze został podkręcony do 850 KM i 1100 Nm. Cała ta moc przenoszona jest na tylną oś poprzez zautomatyzowaną przekładnię manualną Xtrac z siedmioma biegami.

Szerokie zastosowanie najnowocześniejszych splotów węglowych utrzymuje w ryzach masę roadstera przy zachowaniu wzorowej sztywności skrętnej. W tym przypadku do wykonania podwozia użyto mieszanki karbonu i tytanu oraz włókien carbo-triax, przez co masa auta “na sucho” wynosi tylko 1260 kg - jedynie o 14 kg więcej niż coupe.
Ogólny design modelu Imola Roadster jest mieszanką wpływów Huayry R oraz modelu Roadster BC, z dużymi wlotami powietrza z przodu i “skrzelami” na przednich błotnikach. Cały tył Imoli jest mocno inspirowany Pagani Huayra Roadster BC, gdzie dwa symetryczne przetłoczenia zbiegają się w kierunku charakterystycznej dla Pagani poczwórnej końcówki układu wydechowego. Nad kabiną wystaje chwyt powietrza do układu dolotowego zasilający potężną 6-litrową jednostkę V12 produkcji AMG. Są tu jednak elementy odróżniające wersję Imola od bardziej “podstawowych” odmian Huayry.

Chociażby poszerzenia nadkoli kryjące pół-wyczynowe opony, albo rozbudowane kanały aerodynamiczne powyżej obudów tylnych lamp. Te ostatnie współpracują z tylnym skrzydłem generując odpowiednio większy docisk. Dolna część zderzaka wraz z dyfuzorem została przeniesiona z Pagani Imola w wersji coupe.
W rezultacie Pagani Imola Roadster jest w stanie osiągnąć 350 km/h (ogr. elektr.) i wygenerować 600 kg docisku przy 280 km/h. Na zakrętach pasażerowie są narażeni na przeciążenia dochodzące do 2g. Cztery aktywne klapy aerodynamiczne znane z Huayry są także tutaj. Ich zadaniem jest współpraca z adaptacyjnymi amortyzatorami w taki sposób, by zrobić właściwy użytek z opon Pirelli P Zero Trofeo R.
Pagani ogranicza produkcję Imoli Roadster do zaledwie 8 sztuk. Koszty takiego auta nie są znane, ale muszą być astronomiczne. Model z zamkniętym nadwoziem kosztował okrągłe 5 mln euro plus podatki, a było to 3 lata temu. Roadster na pewno jest droższy, a raczej byłby, gdyby wszystkie egzemplarze nie były sprzedane na długo przed prezentacją.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.
EVO37 i EVO38 były wspaniałe, ale dopiero teraz włoska Kimera pokazuje, na co ich naprawdę stać.
Bodo to unikalny hołd dla nieżyjącego założyciela Brabusa, a jego rolą jest zachwycać i szokować.
Koncept Vision BMW Alpina rzuca nieco światła na przyszłość Alpiny pod rządami BMW.
Ferrari znowu spełniło życzenie jednego z kolekcjonerów włoskiej marki tworząc wyjątkowy model HC25.
Jaguar oficjalnie potwierdził nazwę nadchodzącego nowego modelu, którego koncept zaszokował świat.