Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Fiesta ST to mocny zawodnik w swoim segmencie, gdyż nadal jeździ świetnie i angażująco.
Kokpit Fiesty nie zostanie zapamiętany jako arcydzieło designu, ale nie jest tak bezuczuciowe jak w Polo ani tak fantazyjne jak w Mini. Po prostu jest i wykonuje swoje zdanie, a wobec poprzedniej Fiesty postęp jest tak wyraźny, że żaden właściciel ST nie będzie miał tu powodów do narzekania.
ST wciąż ma świetne fotele, choć kierowca o większych gabarytach może się czuć delikatnie stłamszony. Recaro chyba pomyślało o typowych kierowcach wyścigowych przy tworzeniu tych foteli, ale na zachętę jest szeroka możliwość regulacji samego fotela jak i kierownicy. Siedzi się niżej niż w poprzednim ST, a fotel lepiej obejmuje ciało.
Kierownica mogłaby być mniejsza, a wieniec nieco cieńszy - moda na zbyt grube kierownice najwyraźniej ma się dobrze - ale to i tak bardzo dobra pozycja za kierownicą. Pedały nie są za daleko, a drążek manualnej skrzyni biegów znajduje się w relatywnie niewielkiej odległości od kierownicy. Jedyna wada to widoczność - rozbudowane słupki A i wznosząca się mocno linia okien ograniczają widoczność do przodu i do tyłu przez ramię.

Jeśli chodzi o multimedia, wszystkie ST mają w standardzie 8-calowy ekran dotykowy z systemem Ford SYNC 3. Dodatkowo w wersji ST-3 oraz Edition standardem jest system audio B&O oraz 4,2- calowy ekran zegarów, który skrywa więcej informacji niż w ST-2. Zawsze na pokładzie są rozmaite systemy bezpieczeństwa, a po stronie osiągów mamy kontrolę startu oraz system umożliwiający zmianę biegów bez odpuszczania gazu. Do dyspozycji są 3 tryby jazdy - Normal, Sport i Track w ramach których zmienia się opór na kierownicy, reakcja na gaz i czułość ESP i kontroli trakcji.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.
Nowe BMW X5 ma być spotkaniem designu, technologii i szerokiej gamy zelektryfikowanych napędów.
Aston Martin zapowiada widowiskowe premiery linii „S” na Goodwood Festival of Speed 2026.
Świat motoryzacji i świat mody łączy więcej niż się można spodziewać, udowadniają Alpine i Lacoste.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.