Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Łącznie powstanie 450 sztuk Giulii i Stelvio Quadrifoglio z dopiskiem Super Sport.
Jeśli zawsze chciałeś mieć Alfę Romeo Giulia lub Stelvio Quadrifoglio w maksymalnie dyskretnej wersji, Włosi mają coś dla ciebie. Do oferty marki wchodzą nowe modele specjalne Super Sport stworzone dla upamiętnienia zwycięstwa Alfy Romeo w słynnym wyścigu Mille Miglia w 1928 roku. limitowane odmiany wyróżniają się głębokim czarnym lakierem w połączeniu z czarnym wykończeniem zewnętrznym i wewnętrznym.
Zaprezentowane modele Super Sport bazują na niedawno odświeżonych modelach Giulia i Stelvio w najmocniejszej wersji Quadrifoglio. W tym przypadku zastosowano wyczernione wszystkie elementy galanterii zewnętrznej, w tym emblematy czterolistnej koniczyny na błotnikach, zaciski hamulcowe i inne. Obramowanie grilla i nakładki na lusterka wykonano z włókien węglowych, a w Giulii dodatkowo jest też karbonowy dach. Oba modele otrzymały tradycyjne dla Alfy Romeo wzory kół, w sedanie 19-calowe, a w SUV-ie 21-calowe.
W środku Alfa zastosowała nowe wykończenia z czerwonego karbonu “3D” na konsoli środkowej, boczkach drzwi i desce rozdzielczej. Reszta wyposażenia, w tym 12.3-calowy ekran centralny, kierownica pokryta alcantarą i karbonem oraz cudowne aluminiowe łopatki zmiany biegów są identyczne jak w standardowych modelach Quadrifoglio.

Mechanika również bez zmian. Zeszłoroczny lifting przyniósł Giulii i Stelvio wzrost mocy 2.9-litrowego V6 twin turbo do 520 KM i właśnie taki silnik trafił pod maski odmian Super Sport. Ważniejszą z punktu widzenia prowadzenia nowością było wprowadzenie standardowego dyferencjału z mechaniczną blokadą przy tylnej osi w miejsce wcześniejszego elektronicznego odpowiednika. Wpłynęło to pozytywnie na płynność i progresywność jazdy. Zarówno Giulia jak i Stelvio mają na pokładzie 8-stopniową skrzynię automatyczną, która przekazuje moc przez kompozytowy wał napędowy na tylną oś (Stelvio ma oczywiście AWD).
Alfa Romeo wyprodukuje tylko 450 sztuk modeli Super Sport. Seria ta będzie podzielona na 275 egzemplarzy Giulii i 175 egzemplarzy Stelvio. Odpowiednio 72 i 52 z nich trafią do Stanów Zjednoczonych i będzie to ostatnia szansa dla amerykańskich nabywców, aby kupić sobie nową Alfę w wersji Quadrifoglio z V6 twin turbo. Nie są znane polskie cenniki ani liczebność limitowanych Alf na naszym rynku, ale dopłata na innych rynkach wynosi w przeliczeniu między 20-25 tys. zł do cen standardowych wersji Alfa Romeo Quadrifoglio.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
W tych samych składach i niemal w identycznych barwach Ferrari wchodzi w sezon 2026 WEC.
La Perle Rare to jedyny w swoim rodzaju roadster Bugatti, łączący sztukę z potęgą silnika W16.
Poznaj limitowaną edycję MINI, która świętuje historyczny triumf w rajdzie Monte Carlo z 1965 roku.
Limitowana odmiana Vibrant Edition Lexusa LBX to propozycja dla najbardziej wymagających klientów.
Elektryczna Corsa jeszcze w tym roku zyska mocną wersję GSE. Jej napęd może mieć nawet 280 KM.
Zapowiadane na 2030 rok elektryczne Lamborghini Lanzador pojawi się na rynku jako… hybryda PHEV.
Moc 639 KM i innowacyjny, hybrydowy napęd plug-in w RS5 Avant to zapowiedź nowej ery Audi Sport.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.
Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.
Ferrari pozostaje odporne na geopolityczne i rynkowe zawirowania i notuje kolejny bardzo mocny rok.
Alpina, a właściwie BMW Alpina, ma się stać mocnym punktem w talii BMW Group.