Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Silniki elektryczne w połączeniu z V8 twin turbo skutkują najmocniejszym sedanem w historii Bentleya.
Bentley zaprezentował nową generację limuzyny Flying Spur. Z napędem Ultra Performance Hybrid o mocy 782 KM jest to najmocniejszy czterodrzwiowy model w historii marki. Producent nazwał swoje nowe dzieło “czterodrzwiowym supercarem”, ale wkrótce okaże się ile w tym prawdy.
W tym momencie już dobrze wiemy co potrafi ten napęd. Jego 782 KM i 1000 Nm momentu pochodzą z podwójnie turbodoładowanego silnika V8 połączonego z motorem elektrycznym schowanym w obudowie automatycznej skrzyni biegów. Z samego V8 pochodzi aż 600 KM tej mocy, ale dzięki przemyślanej procedurze działania emisyjność nowego modelu spadła o 90% w stosunku do poprzednika: modelu Flying Spur Speed W12.
Dane o przyspieszeniu są następujące: do 60 mil w 3,3 s, 100 km/h w 3,5 s. Prądu w baterii o pojemności 25.9 kWh wystarczy nawet na 76 km bezgłośnej jazdy z prędkością do 140 km/h. Uzupełnienie poziomu baterii do pełna za pomocą ładowarki 11 kW trwa poniżej 3 godzin. Ewentualnie wśród trybów pracy hybrydy znajdziecie ustawienie, dzięki któremu V8 będzie doładowywać baterię podczas jazdy.
Według Bentleya nowy Flying Spur zostawia w tyle swojego poprzednika w “każdej wymiernej dziedzinie”. Samochód wykorzystuje to samo aktywne dynamiczne podwozie co Continental - w tym z dwuzaworowymi amortyzatorami - oraz skrętną tylną oś, ale systemy mają kalibrację unikalną dla większego i cięższego Spura.
Na pokładzie znalazł się między innymi elektronicznie sterowany dyferencjał z blokadą i zaktualizowana kontrola stabilności. Jeśli nowy Conti GT jest jakimś punktem odniesienia, Flying Spur powinien być najbardziej dynamiczne ambitnym sedanem ze stajni Bentleya. Warunkiem jest skuteczne zamaskowanie dodatkowej masy związanej z obecnością hybrydowego oprzyrządowania.
W kwestii designu nowy Flying Spur nie odbiega mocno od modeli które znamy, podobnie jak to miało miejsce w przypadku hybrydowego Continentala. Przykładowo zespoły oświetleniowe z przodu i z tyłu przeniesiono bez zmian. Jest za to nowy grill, przeprojektowany zderzak i nowe koła w rozmiarze 22 cali, jednak to wszystko jest kosmetyka starszego auta bez naruszania kluczowych elementów designu.
Wewnątrz nowa architektura elektryczna Flying Spura przynosi wymierne korzyści pod względem łączności i komfortu użytkowania. Jeśli chodzi o wygląd, jest on w dużej mierze niezmieniony, z wyjątkiem nowej pikowanej w “diamenty” skóry na siedzeniach i boczkach drzwi. Obrotowy 12,3-calowy wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości pozostał, podobnie jak trzy analogowe zegary.
Oprogramowanie systemu informacyjno-rozrywkowego i jego funkcje zostały zaktualizowane. Aplikacja My Bentley App Studio integruje niektóre aplikacje bezpośrednio z samochodem, a podłączenie telefonu do samochodu umożliwia monitorowanie stanu ładowania, korzystanie ze zdalnego parkowania i wstępne klimatyzowanie kabiny.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.
Ringbrothers Octavia to nie popularny liftback Skody z silnikiem V8, a nowy restomod Aston Martina…
Marka Longbow buduje lekki i prosty elektryczny samochód sportowy, który ma mieć rozsądną cenę.