Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Najtańszy z elektryków koreańskiej marki wyceniono na 103 900 zł.
To samochód futurystyczny i stworzony do podbijania miasta. Cena bazowa jest atrakcyjna jak na nowoczesny samochód elektryczny “nie chińskiej” marki, choć wciąż pozycjonuje Instera pod kątem podstawowej kwoty do zapłacenia wyżej niż spalinowi bracia tacy jak i10, i20, Bayon, a nawet… i30, które jest już “pełnowymiarowym” samochodem osobowym.
Porównania tego typu mało mają jednak sensu, bowiem Inster to elektryk (z “automatu” więc konstrukcja na dziś dzień droższa), bogato wyposażony już w standardowej specyfikacji, a ponadto pełne sprytnych rozwiązań wewnątrz i futuryzmu w stylistyce zewnętrznej. Auto z założenia ma celować w inne pojazdy lokowane pomiędzy segmentem A i B, a więc wśród producentów europejskich konstrukcje takie jak: Fiat Grande Panda, Citroën e-C3 czy Dacia Spring. To pojazd liczący ledwie 3,8 m długości, choć z zadziwiająco przestronnym wnętrzem. Pojemność bagażnika waha się między 280 a 351 litrów.
Hyundai Inster dostępny będzie w dwóch wariantach napędowych. 97-konna wersja z akumulatorem 42 kWh i zasięgiem ok. 300 km oraz mocniejsza 155-konna (49 kWh, 355 km). Sprint do setki wynosi odpowiednio 11,7 s oraz 10,6 s. Czas pełnego naładowania to odpowiednio 4 oraz 4,5 h, przy użyciu ładowarki o mocy 11 kWh. Szybka ładowarka DC pozwoli na gotowość do jazdy (od 10 do 80 proc.) w 30 minut.

Do najbardziej kreatywnych rozwiązań wnętrza można zaliczyć odsuwane i odchylane tylne fotele, pozwalające decydować o przestrzeni na nogi lub pojemności bagażnika, składane na płasko wszystkie miejsca, tworzące defacto potencjalną przestrzeń do… spania, a także funkcja Vehicle-to-Load (V2L), kiedy to auto staje się powerbankiem, z którego możemy ładować inne urządzenia.
Na polskim rynku oferowanych jest pięć wersji wyposażenia, będących poniekąd zarówno stylizacyjnymi pakietami, szczególnie jeśli mowa o odmianie Cross. Jest więc Pure, Modern, Smart, Cross i Cross Smart, z których trzy ostatnie można nabyć wyłącznie z większą baterią. Najdroższy wariant to wydatek 151 900 zł (przy obecnym rabacie - 143 900 zł) i trzeba przyznać, że to całkiem sensowna oferta, jeśli ktoś szuka wesołego elektryka do miasta. Czekamy na pierwsze testy auta w praktyce!
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.