Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Maturo Competition Cars stworzyło nowe wcielenie Lancii Delty Integrale Grupy A na drogi publiczne.
Oto Maturo Stradale, nowy restomod na bazie Lancii Delty, który ma kryć w sobie czar dawnych rajdowych OS-ów w karoserii normalnej, drogowej Delty Integrale z lat 80. Maturo Competition Cars to holenderski warsztat zajmujący się renowacjami Delty od ponad pięciu lat. Głównym nurtem działalności są jednak renowacje samochodów rajdowych Lancii i innych marek za pomocą nowych lub odrestaurowanych części do stanu użytkowego lub konkursowego. Projekt Stradale ma być czymś pomiędzy typową renowacją, a rajdówkami Grupy A. Planowana wielkość produkcji wynosi 10 sztuk.
Każde Maturo Stradale najpierw jest normalną Lancią Deltą Integrale 16V, ale pierwszym etapem prac jest rozbiórka i wzmocnienie struktury nadwozia za pomocą 250 nowych spawów. Potem auto jedzie na oczyszczanie i zabezpieczenie oraz montowana jest klatka bezpieczeństwa, która dodatkowo usztywnia nadwozie.
Do tak przygotowanej bazy Holendrzy stworzyli całkowicie nowe nadwozie z karbonu, które podkreśla wyczynowy charakter Delty za pomocą dodatkowego przedniego splittera i tylnego skrzydła. Kompozytowe nadwozie pozwala oszczędzić 50 kg, a gotowy samochód jest aż 140 kg lżejszy niż oryginalna Delta EVO i waży tylko 1190 kg.
Dwulitrowy, dwuwałkowy silnik Lancii z serii Lampredi został całkowicie przebudowany. Ma nową głowicę, wałki rozrządu, tłoki, sworznie tłoków, wtrysk paliwa, zawory i wzmocnioną turbosprężarkę. Sam korpus turbiny jest oryginalny, ale wszystko w środku musiało zostać wymienione na nowe, łącznie ze zmianą łożysk ślizgowych na kulkowe. Do tego nowy układ dolotowy, który umożliwił końcowy wzrost ciśnienia doładowania z 1,2 do 1,8 bara. Pozostałe elementy osprzętu i silnika poddano rewizji, aby były lżejsze i bardziej wydajne.
Równie dużo uwagi poświęcono przeniesieniu napędu. 5-biegowa skrzynia manualna została wzmocniona z powodu dużego wzrostu mocy silnika, a opcjonalnie Maturo oferuje skrzynię kłową typu “dog-leg” z jedynką do tyłu. Wyposażona w taką przekładnię Delta będzie mniej użyteczna przy spokojnej jeździe, ale na wysokich obrotach będzie w pełni oddawać ultraszybki A-grupowy styl działania. Moc trafia oczywiście na cztery koła, ale przez nowocześniejsze dyferencjały o ograniczonym poślizgu na przedniej i tylnej osi.
Hamulce pochodzą wprost z wozu Grupy A i nie posiadają hydraulicznego wspomagania. Jest tylko twardy pedał i wyczynowe zaciski hamulcowe na tarczach 330 mm z przodu i 282 mm z tyłu. Do tego oryginalne 17-calowe felgi aluminiowe EVO Corse i typowo rajdowy hydrauliczny hamulec ręczny.
Wyposażeniem standardowym są regulowane amortyzatory z czterema ustawieniami i sprężyny śrubowe przy wszystkich kołach współpracujące z systemem hydraulicznym pozwalającym regulować prześwit. Są trzy zdefiniowane ustawienia - Rally, Race i Highway. Każdy z nich oferuje trochę inną kombinację wysokości i sztywności zawieszenia.
Wnętrze Lancii doczekało się gruntownej przebudowy, włącznie z wymianą materiałów i paneli na desce rozdzielczej, drzwiach i konsoli środkowej. Z przodu standardowo montowane są kubełki Sparco z włókna węglowego, z możliwością usunięcia lub zachowania tylnych siedzeń. Kluczowe dla kierowcy elementy, takie jak kierownica, dźwignia zmiany biegów i hamulec ręczny, a także różne elementy sterujące na desce rozdzielczej są nowe, podobnie jak zestaw wskaźników.
Samochód musi zostać jeszcze przetestowany na drogach, a proces ten rozpocznie się jeszcze w tym roku. Wtedy będzie można składać zamówienia. Cena Maturo Stradale prawdopodobnie będzie tak wysoka jak sugeruje to skala przeprowadzonych modyfikacji, ale nie podano na ten temat szczegółów.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.