Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nowy Model Y zyskał wersję Performance, która już nie szokuje mocą, ale nadal jest bardzo szybka.
Tesla prezentuje światu nowy Model Y Performance, który zrywa z tradycją oferowania w sportowych wersjach Tesli ogromnej mocy i w zasadzie niczego więcej. Ten elektryczny crossover ma sensowne parametry i stosunkowo rozsądną cenę 269 990 zł.
Po pierwsze - osiągi. Nowy model ma relatywnie niską moc 460 KM generowaną z zestawu dwóch silników. Wystarczy do osiągnięcia 100 km/h w 3,5 s - dwie dziesiąte szybciej niż poprzednik. W tych kategoriach nowy Model Y Performance plasuje się w połowie drogi między standardowym Porsche Macan 4 (~400 KM), a wersją 4S (~500 KM), chociaż przyspieszeniem Tesla nie odstaje mocno od topowego Macana Turbo. Różnicę widać jednak w cenie, bo nawet najskromniejszy Macan kosztuje cennikowo od 370 000 zł, ponad 110 tys. więcej niż Model Y.
Moc 460 KM pochodzi z dwóch silników Tesli nowej generacji zastosowanych po raz pierwszy w Modelu 3 Performance. Ulepszono w nim maksymalny moment obrotowy, moc i ciągłość jej dostarczania odpowiednio o 16, 32 i 22 procent. Do zasilania wzmocnionych silników zamontowano pojemniejszą baterię, więc korzyści nie są okupione spadkiem zasięgu. Ogniwa według nowego projektu mają większą gęstość energii i dają Modelowi Y Performance zasięg WLTP do 580 km.
Zastosowano zawieszenie adaptacyjne ze starszej wersji, ale z nowym oprogramowaniem, przez co auto ma zarówno lepiej się prowadzić jak i zapewniać większy komfort resorowania. Nowe są sprężyny, stabilizatory i wszelkie tuleje metalowo-gumowe. Dostępne są dwa tryby pracy zawieszenia, których nazwy nie wymagają dodatkowego komentarza - standard i sport - które aktywuje się tak jak wszystko inne, poprzez 16-calowy ekran główny. Jedyne co może zaburzać nieco komfort toczenia to 21-calowe koła o wzorze “Arachnid 2.0” z niskoprofilowymi oponami.

Oprócz kół nowy Model Y Performance dostał także zmodyfikowane zderzaki z niewielkimi elementami aerodynamicznymi. To całkiem duży dodatek do zwyczajowej lotki na krawędzi klapy bagażnika. Są też emblematy w stylu charakterystycznym dla wszystkich modeli Performance od Tesli. Innymi ciekawymi akcentami są czerwone zaciski, błyszczące czarne lub karbonowe wykończenie zewnętrzne, a w środku także sporo karbonu i aluminiowe nakładki na pedały.
Zatem wizualnie jest nie najgorzej, a cenowo Tesla Model Y Performance zmiata Macana z planszy. Pytanie tylko czy potrafi jeździć chociaż w połowie tak dobrze jak Porsche? To dobre pytanie, ale patrząc na nowy Model 3 Performance obstawiamy, że odpowiedź może być tylko jedna.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.