Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Niedługo poznamy nowe Lamborghini Urus Performante - rywala Astona DBX707 i Ferrari Purosangue.
Dostawy zelektryfikowanego super-SUV-a Lamborghini Urus SE dopiero się rozpoczęły, ale Lamborghini już teraz planuje rozszerzenie gamy tego modelu. Nic jeszcze nie jest pewne jeśli chodzi o dalszy kierunek rozwoju hybrydowej odmiany Urusa, ale na bazie nowych zdjęć możemy już spekulować co planuje włoska marka. To powinien być najszybszy i najbardziej sportowo usposobiony wariant w historii tego auta, a jego najbliższymi rywalami będzie m.in. Ferrari Purosangue, Aston Martin DBX707 i Range Rover Sport SV.
Najbardziej oczywiste różnice względem obecnego na rynku Urusa SE dotyczą aerodynamiki. Prototyp jest podobny do wersji Performante oferowanej przed liftingiem, co widać między innymi po dodatkowej lotce na klapie bagażnika poniżej tylnej szyby oraz po większym tylnym spoilerze dachowym. Samochód ma też bardziej agresywnie zarysowane zderzaki i maskę z gołego włókna węglowego.
Nie licząc tylnej lotki, w pokazanym egzemplarzu spod kamuflażu widać właśnie różnice w designie zderzaków, a zastosowane koła wzorem nawiązują do Huracána Performante. Dla kontekstu, wycofane już z oferty Performante miało docisk lepszy niż standardowy Urus o 38%, a jego masę obniżono o 47 kg, do poziomu 2150 kg.
Chociaż niemal na pewno patrzymy na najbardziej usportowiony wariant Urusa, moc wersji SE wynosząca 800 KM i moment obrotowy dochodzący do 950 Nm raczej nie zostaną znacząco poprawione. Poprzednio Performante (665 KM) zyskało tylko 15 KM względem modelu bazowego, po czym i tak pojawił się Urus S z dokładnie tą samą mocą zajmując miejsce poniżej Performante.

Bazując na tej wiedzy możemy wysnuć tezę, że usportowiony poliftowy Urus dostanie lekką kurację odchudzającą i lepszy docisk w podobnym stopniu jak miało to miejsce przed liftingiem, a parametrami będzie identyczny jak aktualne SE. Niestety nie ma żadnego magicznego triku, który mógłby pozbawić Urusa 300 kg nadwagi względem punktu wyjścia przy 2505 kg. Pakiet akumulatorów zostaje na swoim miejscu i nie będzie ani trochę mniejszy. Oczekujemy, że nowe hybrydowe Performante, lub jakkolwiek Lamborghini zamierza nazwać to auto, będzie miało masę około 2450 kg. “Superleggera” to nie jest…
W kwestii cen na pewno usportowiony model będzie wyraźnie droższy niż “standardowe” SE. Ostatnie Performante wyjściowo kosztowało ponad 100 tys. zł więcej niż model standardowy lub S, a ponieważ dziś Urus SE jest dostępny za cenę mniej więcej 1,1 mln zł, kolejna wersja może zaczynać się od 1,2 lub 1,3 mln zł. Czy debiut może nastąpić jeszcze w tym roku? Tak, jest to możliwe zważywszy na stosunkowo mały zakres zmian do przetestowania, więc spodziewamy się nowego super-SUVa Lamborghini w ostatnim kwartale 2025.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Hybrydyzacja wyszła Lamborghini na dobre - marka notuje kolejny mocny rok z rekordem sprzedażowym.
Jak wyglądałby Veyron zaprojektowany 20 lat później? Prawdopodobnie tak, jak Bugatti F.K.P. Hommage.
Mnogość Cupry na ulicach przestała dziwić. Formentor to najważniejszy jej model.
Odświeżony jakiś czas temu HR-V zna swoje zadanie - sprawdzamy jak idzie mu jego realizacja.
Brabus Rocket 900 powraca w wielkim stylu i w mocno limitowanej serii 30 egzemplarzy.
Dział Mulliner znów pokazuje jak daleko można pójść jeśli klient ma fantazję i dużą ilość gotówki.
Po kilku rekordowych latach Porsche notuje dziesięcioprocentowy spadek sprzedaży w ujęciu globalnym.
Od analogowej lustrzanki po sesje Bugatti i Porsche. Filip Blank o fotografii motoryzacyjnej i pracy na własnych zasadach.
Sprawdzamy najszybszą i najbardziej atrakcyjną wizualnie odmianę najlepiej sprzedającego się SUV-a niemieckiej marki.
Cztery silniki, radość z jazdy i tryb 2WD - poznaliśmy wybrane tajniki elektrycznego napędu BMW M.
Pojawia się coraz więcej szczegółów na temat wspólnego elektrycznego projektu Caterhama i Yamahy.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.