500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Przy użyciu dokumentów wycofanego projektu z lat 70. Lotus stworzył współczesne auto w stylu retro.
Coraz nowsze przepisy i regulacje prawne pchają niemal całą branżę motoryzacyjną w kierunku elektromobilności, ale niektóre firmy zauważyły rosnące zapotrzebowanie na torowe zabawki dające niezakłóconą frajdę z szybkiej jazdy. Lotus właśnie dołącza do tej elity z modelem Type 66.
Limitowany do zaledwie 10 egzemplarzy Type 66 jest nowoczesną interpretacją nigdy nie ukończonego projektu samochodu serii Can-Am o tej samej nazwie sprzed ponad 50 lat. Ekstremalnie mały nakład i wyścigowy rodowód sprawia, że nowy Lotus będzie kosztował w okolicach 1 miliona funtów (5,2 mln zł), ale na tle rywali o podobnej charakterystyce ma się wyróżniać przede wszystkim karoserią w stylu retro nałożoną na całkowicie nowoczesne podzespoły.
Za szkice pierwotnego projektu Type 66 odpowiedzialny jest Geoff Ferris, były projektant samochodów Formuły 1, a wydobył je z rodzinnego archiwum Clive Chapman, dyrektor Classic Team Lotus i jednocześnie syn założyciela firmy Colina Chapmana. Wczesny projekt nadwozia z zakrytymi kołami został dopracowany i zmodernizowany przy pomocy oprogramowania 3D, po czym przeszedł ponad 1000 godzin testów CFD w tunelu aerodynamicznym. W ten sposób wypracowano odpowiedni docisk i wydajność bez znaczących zmian w historycznej sylwetce auta. Samo nadwozie jest wykonane z włókien węglowych, a zmodernizowany kokpit i wyścigowy zbiornik paliwa umieszczono w centrum aluminiowej struktury nośnej.

Inne modyfikacje obejmują między innymi skrzynię sekwencyjną z systemem zapobiegającym zduszeniu silnika. Historyczny pojazd, gdyby istniał, miałby na pokładzie normalny manual w układzie H. Poza tym dodano elektryczne wspomaganie kierownicy i system ABS. Jednak silnik pozostał mocno w starym stylu - to V8 z rozrządem na popychaczach, którego moc wynosi 840 KM przy 8800 obr., a moment obrotowy 745 Nm. Silnik ten wyposażono w wał, korbowody i tłoki z kutego aluminium, a dostarczanie powietrza odbywa się przez zespół efektownych trąbek dolotowych w duchu epoki.
Symulacje komputerowe wskazują, że Lotus Type 66 generuje ponad 800 kg docisku przy dużej prędkości i potrafi wyrównać lub pobić czasy okrążeń współczesnych samochodów klasy GT3. Premiera samochodu odbyła się niedawno podczas Monterey Car Week, gdzie zaprezentowano egzemplarz pokazowy pomalowany na czerwono-biało-złote barwy Lotusa 72 Formuły 1 z sezonu 1970.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?