500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Na torze rozwojowa wersja McLarena 720S GT3 ma nie odstawać od kompletnie nowego rywala z Maranello.
Wyścigowa wersja McLarena 720S udowodniła już swoją wartość w klasie GT3, podobnie jak drogowa wersja tego auta wciąż imponuje mimo kilku lat od prezentacji. Po czterech latach rywalizacji okraszonej licznymi zwycięstwami producent z Woking wypuszcza wersję Evo, która ma za zadanie dotrzymać kroku nowocześniejszym konkurentom jak Ferrari 296 GT3. Poprawki objęły przede wszystkim aerodynamikę, osiągi i procedury serwisowe. Klienci już mogą składać zamówienia na nowego 720S GT3 w formie gotowego auta lub zestawu do konwersji starszego modelu na wersję Evo.
Bazując na opiniach właścicieli dotychczasowego modelu McLaren wprowadził wiele zmian w układzie aerodynamicznym 720S GT3, aby zwiększyć ogólną siłę docisku, przesunąć balans do przodu i zmniejszyć nerwowość auta w momencie poruszania się w gęstej stawce. Gotowa wersja Evo wygląda podobnie jak poprzednik, ale cały przód - zderzak, splitter i maska - zostały zmodyfikowane, aby lepiej radzić sobie z brudnym powietrzem wyrzucanym przez konkurentów. Także tylne skrzydło jest teraz wyższe i można je regulować w większym zakresie.

Podobnie jak Ferrari w modelu 296 GT3, McLaren pracował nad poprawą ogólnej obsługi technicznej - sporą nowinką jest mechanizm szybkiego demontażu przedniego zderzaka, który umożliwia naprawę w warunkach wyścigowych. Inne zmiany to polepszenie chłodzenia poszczególnych podzespołów, ale także małe usprawnienia jak przemieszczenie lampek pomocniczych kokpitu w celu poprawy widoczności w nocy.
Pod karbonowymi błotnikami 720S GT3 Evo znajdują się nowe amortyzatory TTX40 szwedzkiej firmy Ohlins z 4-kierunkową regulacją. Zmieniono także konstrukcję górnych wahaczy przy wszystkich kołach, a także ich mocowań i systemu regulacji, aby zespoły mogły mieć szerszy zakres ustawień w zarządzaniu oponami. Z przodu zastosowano przykręcane zaciski hamulcowe i wbudowany łącznik drążka, dzięki czemu całe mocowanie koła jest bardziej wytrzymałe przy kolizji z kołem rywala i jednocześnie pozwala na drastyczne skrócenie czasu serwisowania.

Ian Morgan, dyrektor ds. sportów motorowych w McLaren Automotive, powiedział: "McLaren 720S odniósł niewiarygodny sukces w wyścigach GT3 od czasu swojego fenomenalnego debiutu cztery lata temu... utrzymujemy bliskie relacje z naszymi zespołami-klientami i wykorzystaliśmy wiele ich zaleceń do stworzenia pakietu Evo. Dzięki niemu nowy model będzie miał lepsze osiągi i łatwiejszy serwis, przez co McLaren 720S nadal będzie wyznaczał tempo w wyścigach GT3".
Zamówienia na McLarena 720S GT3 Evo już można składać. Możliwa jest też konwersja dotychczasowego modelu do odświeżonej specyfikacji.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.