Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Nowy GLS debiutuje z inteligentnym systemem MB.OS, ekranem Superscreen i potężnymi silnikami V8.
Mercedes-Benz zaprezentował nową odsłonę modelu GLS, który od lat jest uważany za „klasę S wśród SUV-ów”. Samochód łączy w sobie ogromną przestrzeń siedmioosobowego nadwozia z najbardziej zaawansowanymi technologiami cyfrowymi marki. Najnowsza generacja kładzie jeszcze większy nacisk na prestiż, co widać po nowej, pionowej gwieździe na masce. Całość zaprojektowano tak, by pasażerowie od razu po zamknięciu drzwi poczuli wyjątkowy spokój i bezpieczeństwo. To kontynuacja 140-letniej tradycji doskonałości, którą Mercedes pielęgnuje w swoich flagowych limuzynach i SUV-ach.
Podobnie jak niedawno odświeżona klasa S, nowy GLS staje się cyfrowym centrum dowodzenia dzięki systemowi operacyjnemu MB.OS. Centralnym punktem wnętrza jest standardowy MBUX Superscreen, który rozciąga się niemal na całą szerokość kokpitu pod jedną szklaną powierzchnią. System wykorzystuje sztuczną inteligencję Microsoftu, umożliwiając prowadzenie złożonych dialogów z wirtualnym asystentem. Dzięki aktualizacjom over-the-air pojazd będzie ewoluował i pozostanie nowoczesny przez wiele lat po zakupie. Rozwiązania te bezpośrednio nawiązują do innowacji wprowadzonych w najnowszej limuzynie serii 223.
Komfort jazdy w nowym modelu GLS wchodzi na niespotykany dotąd poziom dzięki inteligentnemu podwoziu Airmatic. Nowością jest oparta na chmurze regulacja tłumienia, która przygotowuje zawieszenie na nierówności, zanim auto w nie uderzy. System ten korzysta z danych „Car-to-X”, wymieniając informacje o stanie dróg z innymi użytkownikami Mercedesów. Dla najbardziej wymagających dostępny jest układ E-Active Body Control, analizujący sytuację tysiąc razy na sekundę. Dzięki temu nadwozie nie nurkuje podczas hamowania i niemal płynie nad progami zwalniającymi.
Pod maską GLS-a zaszły istotne zmiany, mające na celu zwiększenie dynamiki przy jednoczesnym poszanowaniu norm emisji spalin. Flagowy model GLS 580 4MATIC otrzymał udoskonalone V8 o mocy 537 KM z nowym, płaskim wałem korbowym. Wszystkie jednostki napędowe współpracują z układem miękkiej hybrydy 48V oraz zintegrowanym rozrusznikiem-generatorem ISG. Zapewnia to błyskawiczny start silnika, wsparcie przy niskich obrotach oraz płynne żeglowanie z wyłączoną jednostką spalinową. Nie zabraknie wersji z mocnymi jednostkami sześciocylindrowymi - benzynowymi i dieslowskimi.

Wnętrze oferuje luksus w każdym rzędzie siedzeń, co jest kluczowe dla pojazdu o długości ponad 5,2 metra. Standardem jest siedem w pełni elektrycznie regulowanych foteli oraz ogromny dach panoramiczny o powierzchni ponad metra kwadratowego. Pakiet Rear Comfort Plus zmienia tył auta w mobilne biuro lub prywatną strefę relaksu z funkcją masażu i nowymi pilotami MBUX. Nowością jest również system oczyszczania powietrza z filtrem elektrycznym, który jonizuje drobny kurz i pyły PM2.5. Całość dopełniają nowe kolory wykończenia, takie jak ciepły brąz Beech Brown, przywołujący domową atmosferę.
Nowy GLS to nie tylko wygoda, ale także najwyższy poziom bezpieczeństwa wspierany przez armię czujników. Auto posiada dziesięć kamer zewnętrznych, pięć radarów i dwanaście czujników ultradźwiękowych monitorujących otoczenie. Nowa generacja reflektorów DIGITAL LIGHT oferuje o 40 proc. większe pole oświetlenia przy jednoczesnym mniejszym zużyciu energii. Innowacyjny asystent parkowania działa teraz o 60 proc. szybciej i potrafi wykrywać miejsca bez wyraźnych linii. Wszystkie te elementy sprawiają, że jazda nowym GLS-em jest niemal tak intuicyjna i bezpieczna jak w klasycznej S-klasie.
Nowy Mercedes-Benz GLS pojawi się w salonach sprzedaży w ciągu następnych kilku miesięcy. Stopniowo oferta będzie uzupełniana o nowe warianty silnikowe, w tym te oznaczone jako AMG i Maybach. Cenniki nie są jeszcze opublikowane.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.
EVO37 i EVO38 były wspaniałe, ale dopiero teraz włoska Kimera pokazuje, na co ich naprawdę stać.
Bodo to unikalny hołd dla nieżyjącego założyciela Brabusa, a jego rolą jest zachwycać i szokować.
Koncept Vision BMW Alpina rzuca nieco światła na przyszłość Alpiny pod rządami BMW.
Ferrari znowu spełniło życzenie jednego z kolekcjonerów włoskiej marki tworząc wyjątkowy model HC25.
Jaguar oficjalnie potwierdził nazwę nadchodzącego nowego modelu, którego koncept zaszokował świat.
Ambitni, zdolni i zmotywowani. Polski team w drodze po laury w najcięższych rajdach terenowych.