Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Jeśli po Le Mans nie macie dość długodystansowych emocji, w ten weekend startuje Nürburgring 24h.
Jeszcze nie opadł kurz po 24-godzinnym wyścigu w Le Mans, a niektóre ekipy już muszą przenieść się do Niemiec na równie szalony i wyczerpujący maraton: 2025 Nürburgring 24 Hours. W tym roku stawka jest największa od pięciu lat - łącznie 141 samochodów ustawi się na starcie w sobotę 21 czerwca, aby przez 24 godziny pędzić po najtrudniejszym torze świata liczącym 73 zakręty na pętli o długości 25 378 metrów.
W Nürburgring 24h nie startują flagowe samochody długodystansowe serii WEC, czyli Hypercary, ale w klasie GT3 stawka jest mocna i wyrównana. Publiczność będzie podziwiać auta ośmiu różnych producentów, z których w kwalifikacjach najmocniej błysnęło Porsche. Pierwsze trzy miejsca na starcie przypadną kierowcom 911 GT3 R, a ogółem w wyścigu wystartuje siedem takich maszyn - to najczęściej występujący pojedynczy model w tegorocznej stawce.
Dobre miejsca w sesji kwalifikacyjnej zdobył też Mercedes-AMG GT3 oraz Lamborghini Huracan GT3. Maszyną debiutującą w N24 w tym roku będzie za to Mustang GT3. O obronę zeszłorocznego triumfu powalczy załoga Audi R8 LMS Evo II, a pretendenci do przejęcia zwycięstwa zasiądą również w Aston Martinach Vantage GT3, Ferrari 296 GT3 czy BMW M4 GT3.
Łącznie w N24 mamy 20 klas, od VT2 dla skromniejszych “małych” samochodów produkcyjnych, poprzez dwie klasy pucharowe Porsche, GT4 i wiele innych. W tym roku obok rasowych Lamborghini czy Ferrari pojedzie np. Dacia Logan, VW Beetle RSR, a nawet Porsche GT3 Cup generacji 997. Pierwszy raz w tym wyścigu pojawi się również McLaren Artura w odmianie Trophy, a Lynk&Co zadebiutuje z modelem 03 TCR. Jak zawsze lista zgłoszeń obejmuje także Seaty Leon, Toyoty Supry, Audi S3 i bardzo dużo różnych BMW 3.
Duża różnorodność panuje także wśród kierowców. Na starcie pojawią się między innymi: syn byłego szefa koncernu Toyoty, Daisuke Toyoda, w Toyocie Gazoo Rookie GR Yaris, Maro Engel w AMG GT3, zwycięzca edycji 2023 David Pittard w Aston Martinie Vantage GT3 czy bratanek Michaela Schumachera, David, w Mustangu GT3 zespołu HRT Ford Performance. Jest nawet zespół złożony z postaci, które możecie kojarzyć jeszcze ze startów w barwach Black Falcon w BMW M4 GT4: Jimmy Broadbent, Mikhail (Misha) Charoudin i simracer Steve Brown. Powiedzieć, że jest to zróżnicowana stawka, byłoby sporym niedopowiedzeniem.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Nowy GLS debiutuje z inteligentnym systemem MB.OS, ekranem Superscreen i potężnymi silnikami V8.
Lola T70S wygląda klasycznie, lecz ma V8 zasilane eko-paliwem i nadwozie z włókien naturalnych.
Jeśli żyjesz na odpowiednim poziomie, droga od Rolls-Royce’a do prywatnej łodzi jest całkiem krótka.
Nad tym prezentem specjaliści z Bugatti Sur Mesure spędzili sporo czasu, ale efekt jest niesamowity.
CUPRA rozszerza gamę modelu Tavascan o nową wersję bazową i zaawansowane funkcje cyfrowe.
Wraz z nową w gamie Corvette Grand Sport debiutuje opracowany od podstaw wolnossący silnik V8 LS6.
Jeden z klientów chciał odświeżyć pamięć o jednym bardzo konkretnym Porsche 911 S/T z lat 70.
Zaktualizowane napędy i więcej gadżetów - to przygotował Mercedes dla klientów klasy S Maybach.
W USA wkrótce pojawi się Nissan Z po liftingu. Po raz pierwszy Z NISMO będzie dostępny z manualem.
Zapowiadane na jesień 2026 nowe A2 e-tron będzie nowoczesnym hatchbackiem z napędem elektrycznym.
Zbudowany od zera na nowej platformie Mercedes-Benz VLE stawia poprzeczkę znacznie wyżej niż EQV.
Rozwój usług personalizacji i konsekwentne stawianie na hybrydy przynosi Bentleyowi zasłużone zyski.