Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Po prawie półwieczu ostatni Ford Fiesta zjechał z linii produkcyjnej fabryki w Kolonii.
Ford ogłosił zakończenie produkcji jednego z najpopularniejszych hatchbacków wszechczasów. Ostatni egzemplarz Fiesty wyjechał kilka dni temu z fabryki w Kolonii (Niemcy). Fabryka ta wkrótce przejdzie szereg inwestycji mających na celu przygotowanie jej do produkcji samochodów elektrycznych.
Ford Fiesta, obecny na rynku nieprzerwanie od 1976 roku, jest kolejnym miejskich hatchbackiem wycofanym z rynku w ostatnich latach. Powodem rezygnacji z tego segmentu jest malejący popyt i niskie marże dla producentów. Na początku 2022 roku Ford zaprzestał produkcji wersji trzydrzwiowej, ale nawet praktyczny wariant 5d nie utrzymał się zbyt długo. Zapowiedź wycofania go z rynku przyszła w październiku zeszłego roku.
Przez 47 lat Ford stworzył siedem generacji Fiesty, która sprzedała się w liczbie ponad 20 milionów egzemplarzy. Podstawowe odmiany tego auta zawsze były tanim sposobem na przemieszczanie się z punktu A do B, ale my w Evo najbardziej będziemy tęsknić za sportowymi Fiestami wszystkich generacji. Od XR2, przez RS Turbo, Zetec S i odmiany ST wprowadzone w piątej generacji, Ford stworzył najdłuższą serię tego typu mocnych hot hatchy jaką znamy. Doświadczenie zdobyte przez te wszystkie lata świetnie było widać w dwóch ostatnich modelach - ST200 i najnowszej ST, które należą do ścisłej czołówki najlepszych hot hatchy ostatnich lat.
Najwięksi rywale - VW Polo, Renault Clio, Peugeot 208 - póki co pozostają w ciągłej produkcji, ale na ich tle Fiesta wyglądała jak prawdziwy, a przy tym niebywale dostępny, samochód dla kierowcy. Szczególnie w wersji ST wóz ten był bardzo szybkim i tanim sposobem na posiadanie bardzo kompetentnego hot hatcha.
Ford Fiesta nie będzie miał bezpośredniego następcy. Najbliższy pod kątem funkcji i pozycji rynkowej będzie nowy Ford Puma EV.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.
Ringbrothers Octavia to nie popularny liftback Skody z silnikiem V8, a nowy restomod Aston Martina…
Marka Longbow buduje lekki i prosty elektryczny samochód sportowy, który ma mieć rozsądną cenę.