Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Ford zdecydował się uprościć gamę Fiesty, w tym wersji ST. Z rynku zniknie mało popularne nadwozie 3d.
Ford ogłosił, że w tym roku zakończy produkcję trzydrzwiowej Fiesty, pozostawiając jedynie model pięciodrzwiowy w niedawno zmodernizowanej gamie. Dotyczy to wszystkich modeli Fiesty, w tym ST, i wpisuje się w ogólny trend likwidowania trzydrzwiowych modeli segmentu B ze względu na ich kurczący się udział w rynku.
Istnieją oczywiście wyjątki jak Toyota GR Yaris i trzydrzwiowe Mini, ale biorąc pod uwagę ich nieco specjalistyczny status, Fiesta pozostała jedynym trzydrzwiowym autem wśród popularnych hatchbacków.
Samochody konkurencji np. Renault Clio, Opel Corsa, Peugeot 208 i Volkswagen Polo już dawno nie są oferowane w wersji 3d, a to jasny sygnał, że zainteresowanie tym rodzajem nadwozia gwałtownie spadło. W świetle tych danych można zaryzykować stwierdzenie, że Ford i tak wyjątkowo długo utrzymywał w ofercie trzydrzwiową Fiestę.
W swoim komunikacie Ford oświadczył, że "upraszcza linię Fiesty, koncentrując się na pakietach i funkcjach, których oczekują klienci - i wycofuje z oferty te, na które jest mniejsze zapotrzebowanie". Fiesta będzie nadal oferowana w kilku popularnych liniach stylistycznych: usportowionej ST-Line, uterenowionej Active, eleganckiej Titanium, bazowej Trend oraz topowej ST.
Ford potwierdził, że wycofanie wybranych wariantów z rynku nie będzie miało wpływu na obecny cykl modelowy Fiesty szóstej generacji, która została wprowadzona w 2018 roku. Na razie pięciodrzwiowa Fiesta ST jest nadal dostępna i jeszcze przez jakiś czas będzie rywalizować z Hyundaiem i20 N. Dla polskiego rynku ta informacja jest mniej istotna, bo u nas już od jakiegoś czasu nie było w sprzedaży trzydrzwiowej wersji Fiesty.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.
Ringbrothers Octavia to nie popularny liftback Skody z silnikiem V8, a nowy restomod Aston Martina…
Marka Longbow buduje lekki i prosty elektryczny samochód sportowy, który ma mieć rozsądną cenę.