Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Po kilku rekordowych latach Porsche notuje dziesięcioprocentowy spadek sprzedaży w ujęciu globalnym.
Rok 2025 w Porsche nie będzie dobrze wspominany. Marka zdołała dostarczyć do klientów niecałe 280 tys. samochodów, podczas gdy w 2024 było to 310 tys. aut. Oznacza to spadek o 10% i brak kolejnego z rzędu rekordu do odnotowania. Zarząd Porsche w osobie Dyrektora Marketingu i Sprzedaży Matthiasa Beckera wymienia kilka powodów takiego spowolnienia. Głównie chodzi o wycofanie z rynku serii 718 bez następcy, koniec sprzedaży spalinowego Macana w UE i spadek zainteresowania produktami premium w Chinach.
Mimo wszystko w Zuffenhausen wierzą w ostateczne powodzenie strategii dywersyfikacji napędów w gamie, a potwierdzeniem ma być pozytywna odpowiedź rynku na elektryczne Cayenne pokazane pod koniec roku. Ogólnie udział samochodów elektrycznych w sprzedaży wyniósł w 2025 aż 22,2%, co przewyższyło strategiczny cel na ten rok wyznaczony na poziomie 20-22%. Łącznie pojazdy zelektryfikowane - BEV i PHEV - stanowiły aż 34,4% wszystkich dostarczonych Porsche. Szczególnie dużą popularnością cieszyły się hybrydowe wersje modeli Panamera i Cayenne.
Najlepiej sprzedającym się modelem Porsche w ujęciu globalnym jest Macan. W ubiegłym roku firma dostarczyła do klientów 84 328 sztuk tego auta, z czego połowa miała napęd wyłącznie elektryczny. Trzeba pamiętać, że poza Europą nowa generacja Macana nadal jest oferowana z silnikami spalinowymi i zbiera od klientów dobre recenzje. Pozytywem dla Porsche na pewno jest stabilny popyt w Ameryce Północnej - największym rynku zbytu dla marki (86 229 egzemplarzy). Największe spadki wystąpiły w Chinach (-26%), Niemczech (-16%) i innych krajach Europy (-13%).
Kolejnym mocnym punktem w strukturze sprzedaży jest sportowe 911 z ilościowym rekordem tego modelu - 51 583 sztuki (+1%). Miały na to wpływ prezentacje poliftowych modeli serii 992.2, w tym Carrera GTS i Turbo S z napędem T-Hybrid. Akurat w tym segmencie wyraźnie widać, że marka podąża w pożądanym przez rynek kierunku. 911 tradycyjnie pozostaje też najbardziej zyskownym modelem w gamie.

Wśród wszystkich modeli uwagę zwraca także 718 Boxster i Cayman, których dostawy spadły o 21% ze względu na wycofanie tej linii z produkcji w październiku 2025 roku. Taycan, flagowy model elektryczny Porsche, osiągnął 16 339 dostaw, co oznacza spadek o 22% związany z ogólnym spowolnieniem popytu na elektromobilność. Cayenne, mimo wprowadzenia nowej wersji elektrycznej pod koniec roku, zanotował spadek dostaw o 21%.
Marka podkreśla jednak, że dzięki innowacjom i szerokiej ofercie napędów jest gotowa na wyzwania kolejnych lat. Nieoficjalnie mówi się o uzupełnieniu gamy o kolejnego SUV-a mniej więcej wielkości Macana (ale z inną nazwą), który byłby wyposażony w napędy spalinowe - tradycyjne lub zelektryfikowane. Jeśli chodzi o elektrycznych następców modelu 718, plany są już wyraźnie opóźnione, ale Porsche specjalnie wstrzymuje ich debiut ze względu na mniejsze niż oczekiwano zainteresowanie sportowymi samochodami elektrycznymi.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.