Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Elektryfikacja musi zaczekać. Porsche będzie produkować to, czego faktycznie chcą ich klienci.
Ta decyzja wisiała w powietrzu już od jakiegoś czasu, ale teraz oficjalnie dowiedzieliśmy się, że Porsche zmienia swoją strategię. Modele elektryczne będą wprowadzane wolniej, za to wydłużą się cykle rynkowe istniejących samochodów spalinowych i hybrydowych. Korekta kierunku wynika z niewystarczającego popytu na samochody elektryczne o wysokich osiągach. Dla nas, kierowców, to świetna wiadomość, ale decyzja ta będzie miała poważne konsekwencje finansowe dla samej firmy Porsche.
Koszty związane ze zmianą strategii szacowane są na 2,7 mld euro w roku rozliczeniowym 2025, ale brak tych zmian byłby jeszcze gorszy w ujęciu długoterminowym. CEO Porsche, Oliver Blume, powiedział: „Obecnie doświadczamy ogromnych zmian w branży motoryzacyjnej. Dlatego też dokonujemy gruntownej reorganizacji Porsche. Chcemy w ten sposób dostosować się do nowych realiów rynkowych i zmieniających się wymagań klientów - oferując fantastyczne produkty dla naszych klientów i solidne wyniki finansowe dla naszych inwestorów”. Innymi słowy, przez jakiś czas będziemy nadal produkować Porsche z silnikami benzynowymi.
W swoim oświadczeniu Porsche stawia sprawę jasno: produkcja istniejących EV będzie szła swoim rytmem, ale pojawią się również nowe modele czysto spalinowe definiujące markę Porsche. Tym samym elektryfikacja topowych produktów, jak 911 GT3, wydaje się w tym momencie nieprawdopodobna. Istniejące modele spalinowe pozostaną na rynku dłużej niż pierwotnie planowano, ale to nie jest największa zmiana. Porsche planuje bowiem zastąpić aktualną Panamerę, Cayenne czy 911 kolejnymi całkowicie spalinowymi modelami następnej generacji, i produkować je także po roku 2030. Nie ma w krótkoterminowych planach Porsche całkowicie elektrycznego wariantu 911 i Panamery, a z planów zupełnie wypadł duży elektryczny SUV znany pod kryptonimem “K1”.
Obecnie wydaje się, że wielocylindrowe silniki dużej pojemności trochę wychodzą z mody, ale Porsche zamierza swoje podwójnie doładowane V8 dostosować do norm Euro 7 i montować do następnej generacji Panamery i do przeprojektowanej platformy “K1” Cayenne. W zasadzie jest to powielenie cichego trendu wśród niemieckich marek, bo również BMW i Mercedes nie zamierzają tak łatwo rezygnować z V8.

Raptem 2 lata temu Porsche oficjalnie zapowiedziało dużego, siedmiomiejscowego SUV-a “K1” Cayenne, ale w tym momencie rozwój tego modelu został zawieszony. Przynajmniej jeśli chodzi o wersję elektryczną, bo ze względu na “warunki rynkowe” Porsche zamierza stworzyć jego wersję spalinową i hybrydową typu plug-in. Platforma K1 miała posłużyć także przyszłym modelom Bentleya, więc brytyjska marka automatycznie musi skorygować swoje plany. Do końca dekady ma się pojawić spalinowa i hybrydowa wersja obecnego Macana, więc oferta tego modelu będzie znacznie bardziej atrakcyjna niż obecnie.
W sprawie elektrycznego następcy serii 718 Niemcy twierdzą, że kontynuują ich rozwój, ale póki co nie widzą na rynku popytu na sportowe EV. Z tego powodu w pierwszej kolejności Porsche chce opracować dwudrzwiowe modele z silnikami czysto spalinowymi (nie hybrydowymi) z najwyższej półki. Na razie nic więcej nie wiadomo, ale z niecierpliwością czekamy na owoce tej nowej strategii.
Tymczasem sportowe “elektryki” od Porsche będą musiały jeszcze poczekać na debiut, prawdopodobnie do progu nowej dekady. W ramach nowej strategii Zuffenhausen zmienia harmonogramy i budżety wszystkich programów rozwojowych dotyczących platform dedykowanych do EV. Oznacza to, że nowe modele elektryczne pojawią się, ale ze znacznym opóźnieniem w stosunku do pierwotnych założeń.
Całe to oświadczenie niemieckiej marki to miód na uszy fanów spalinowej motoryzacji, ale przed Porsche i całą branżą stoi teraz cała masa wyzwań na polu technologicznym i finansowym. W długiej perspektywie ten ruch na pewno ma ekonomiczny sens, ale jak podkreślają twórcy raportu, Porsche zapłaci za to niemałą cenę w następnych kilku latach.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Kalendarz Pirelli 2026 „Elements” Sundsbø to filmowa opowieść o żywiołach, naturze i emocjach redefiniujących „The Cal”.
Koncept Aura NISMO ma trzy silniki i agresywny bodykit - czy doczekamy się produkcji seryjnej?
NSX Tribute to ściśle limitowany projekt upamiętanijący Hondę NSX i sukcesy sportowe całej marki.
Trzy usportowione modele elektryczne z gamy GT mają zbliżyć Kię do entuzjastów wysokich osiągów.
Przy tej wersji specjalnej GR Yarisa pracował sam Akio Toyoda, szerzej znany jako Morizo.
Limitowana do 10 sztuk Giulia Quadrifoglio Luna Rossa łączy motosport z żeglarstwem wyczynowym.
Koncern Toyoty konsoliduje prawie wszystkie działania motosportowe pod wspólną nazwą GAZOO Racing.
Adrian Newey opuścił RBR, ale jego ostatnie dzieło to 1200-konny hipersamochód z silnikiem V10.
Wedle świątecznej tradycji Hennessey już po raz siódmy przymocował choinkę do bardzo szybkiego wozu.
Poddana fabrycznej renowacji Carrera GT składa hołd zwycięzcom 1970 24h Le Mans w Porsche 917.
Tylko 10 lojalnych klientów Rimaca dostało przywilej nabycia dedykowanej Nevery R Founder’s Edition.
Silniki i skrzynie biegów BMW już od 25 lat stanowią podstawę napędów wszystkich modeli Morgana.
Nowoczesne powłoki ceramiczne, folie PPF i innowacyjne rozwiązania Ceramic Pro chronią lakier, zmieniają wygląd auta i podkreślają jego styl.