Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jeśli żegnać kultowe V10 Lamborghini to w takim stylu - limitowanym, torowym modelem opartym na STO.
Rynkowa kariera Lamborghini Huracán zmierza do niechybnego końca, ale ten uwielbiany na całym świecie supersamochód wcale nie odejdzie bez hucznego pożegnania. Włoski producent właśnie zaprezentował model ostateczny Huracán STJ - ekskluzywny, bardzo limitowany samochód specjalny o torowym przeznaczeniu. Po nim nadejdzie era hybrydowego następcy baby-lambo, którego debiut ma nastąpić mniej więcej za rok.
Powstanie tylko 10 sztuk STJ (Super Trofeo Jota), każdy z nich wyposażony w unikalny design i nieco inny pakiet aerodynamiczny. Punktem wyjścia dla STJ był Huracán STO, w którym zmodyfikowano między innymi tylne skrzydło. Trzy dodatkowe stopnie pochylenia podobno zapewniają 10% więcej docisku tylnej osi, co poprawia ogólny balans aerodynamiczny.
Oczywiście pośrodku pracuje ten sam co w STO silnik V10 o dokładnie takich samych parametrach. Moc 640 KM i moment obrotowy 565 Nm są osiągane przy przeszywającym dźwięku wału obracającego się z prędkością 8000 obr./min. Siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa skrzynia biegów Lamborghini przekazuje moc tylko na tylną oś. Osiągi Huracána STJ nie zostały oficjalnie podane, ale nie będą odbiegać od modelu STO, który osiąga 100 km/h w 3 sekundy i dobija do ponad 310 km/h.
W modelu STJ wyrzucono aktywne zawieszenie modelu STO, a zamiast niego pojawiło się regulowane w czterech kierunkach dedykowane zawieszenie zaprojektowane pod kątem pełnej optymalizacji kąta odbicia i kompresji. Dzięki temu podczas jazdy na torze będzie można precyzyjnie dobrać sztywność sprężyn i amortyzatorów w odniesieniu do zastanych warunków i to bez poświęcania dynamicznej kontroli nad samochodem ani precyzji kierowania.

Standardowo montowane w STJ 20-calowe koła z centralną nakrętką mają nałożone opony Bridgestone Potenza Race o wysokich osiągach. Według informacji przekazanych przez Lamborghini, nowy Huracán STJ jest o całą sekundę szybszy od STO na torze testowym w okolicach miejscowości Nardo we Włoszech.
Lamborghini Centro Stile stworzyło dla limitowanego STJ dwa schematy malowania. Pierwszy opiera się na szarym lakierze Grigio Telesto z czarnych dachem Nero Noctis. Drugi schemat, ten ze zdjęć, wykorzystuje barwę Blu Eliadi z czarnym dachem, a oba warianty mają dodatki z bieli i czerwieni. Wnętrze pokryto czarną alcantarą z kontrastowymi przeszyciami oraz karbonem. Dodatkowo po stronie pasażera w każdym egzemplarzu pojawi się specjalna plakietka z treścią stworzoną według indywidualnych wytycznych klienta.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.