Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Najmocniejsze Pagani w historii ma nadwozie Roadster i jest torowym potworem o mocy 900 KM.
Jeśli myśleliście, że premiera nowego Pagani Utopia oznacza definitywny koniec poprzednika, to jeszcze słabo znacie realia włoskiej marki. Huayra żyje i ma się dobrze, o czym świadczy pokazana właśnie wersja R Evo - otwarty hipersamochód przeznaczony do jazdy po torze, a przy okazji najmocniejsze Pagani w historii.
Pagani ma w zwyczaju rozwijać istniejące modele aż dotrą one do absolutnego maksimum swoich możliwości. Tak też jest w przypadku Huayry R Evo wyposażonej w wolnossący silnik 6.0 V12 zbudowany przez HWA AG, którego kluczowe liczby to 900 KM i czerwone pole przy 9200 obr./min. Maksymalny moment obrotowy 770 Nm jest dostępny między 5800, a 8200 obr./min. Wzrost parametrów był możliwy dzięki modyfikacjom kolektorów dolotowych, wałków rozrządu oraz układu wydechowego.
Silnik napędza tylne koła przez sześciobiegową sekwencyjną skrzynię biegów typu dog-ring, również opracowaną przez HWA AG. Korpus skrzyni jest strukturalną częścią podwozia, bo właśnie do niego umocowano tylne zawieszenie. Pomimo mocnego układu napędowego, Huayra R Evo bez płynów waży zaledwie 1060 kg. Jest to możliwe dzięki nowo opracowanej przez Pagani strukturze z włókna węglowego klasy A.
Nadwozie typu Codalunga (po włosku “wydłużony tył” czy też “longtail”) z większym przednim splitterem i nowym tylnym skrzydłem z centralną podporą, Huayra R Evo generuje 45% więcej docisku aerodynamicznego niż model bazowy, a otwierany dach jeszcze przyczynił się do tego wzrostu. Podwójne wahacze i aktywne amortyzatory są tak skalibrowane, aby uzyskać maksymalne efekty podczas jazdy na torze, a nowy amortyzator poprzeczny pomaga utrzymać nadwozie w optymalnej pozycji względem drogi w zakrętach.
Układ hamulcowy firmowany przez Brembo zawiera karbonowo-ceramiczne tarcze i nowo opracowane wyścigowe klocki hamulcowe o większej powierzchni styku i zwiększonej trwałości. Ponieważ samochód jest przeznaczony do jazdy wyłącznie po torze, Pagani montuje do R Evo gładkie opony Pirelli o dedykowanej mieszance. Zestaw do jazdy po mokrej nawierzchni również jest dostępny.
W efekcie Pagani Huayra R Evo ma na torze osiągi zbliżone do samochodów wyczynowych klasy LMP2, przynajmniej według przedstawicieli Pagani. Nie podano informacji ile ten model kosztuje ani jak duży będzie nakład produkcyjny. W każdym razie klienci zostaną częścią firmowego programu Arte in Pista i będą uczestniczyć w specjalnych dniach na torze organizowanych w różnych zakątkach świata.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.