Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
DBX nie miał dobrych początków, ale zdaje się, że wkracza na odpowiednią ścieżkę.
Do tej pory SUV Astona raczej nie był kategoryzowany jako realny rywal dla Lamborghini Urusa czy zwłaszcza Ferrari Purosangue. Bliżej było mu do Porsche Cayenne, które ma znacznie mniej charakteru niż wielozadaniowe auta bardziej egzotycznych i ekskluzywnych marek. Ma się to zmienić za sprawą DBX S.
Jest tu rzecz jasna więcej mocy i odrobinę mniej kilogramów (20 KM extra, co daje w rezultacie 727 KM oraz niespełna 50 kg masy mniej). Aston w ofercie wciąż ma DBX707 (tak, to wskazówka co do mocy), który teraz staje się ”bazową” wersją, a DBX S zostaje flagowcem. Oczywiście marka posiada szybsze i mocniejsze modele w swojej ofercie, ale ta odmiana to bez wątpienia najsilniejszy Aston z “V8-ką” w historii, bazując na regularnej linii modelowej.
900 Nm momentu obrotowego to ciągle imponujący rezultat, który pozostał jednak bez zmian względem wersji 707. Atrakcyjny wizualnie SUV osiąga setkę w 3,3 s oraz pędzi 311 km/h, czyli tak samo jak dotychczasowa odmiana. Różnicę widać w sprincie do 200 km/h (minus 0,3 s, czyli 10,5 s), co podyktowane jest najpewniej niższą masą.
Inżynierowie chwalą się, że znany od wielu lat czterolitrowy silnik V8 dostarczany przez AMG otrzymał garść rozwiązań z hiperauta Valhalla. W efekcie jednostka napędowa daje większą dawkę wigoru przy wyższych obrotach, co podyktowane jest przede wszystkim zmienionymi kołami kompresji w turbinach. Pozwala to na wtłoczenie 20% więcej powietrza i skutkuje wydajniejszymi osiągami, pojawiającymi się ponadto przy odrobinę niższych obrotach niż w DBX707.
Przeprogramowano też program skrzyni biegów i skrócono przełożenie układu kierowniczego, a na tylną oś może trafiać tu do 100% momentu obrotowego (maksymalnie 50% na przód). Aston Martin w DBX (niezależnie od wersji) stosuje amortyzatory Bilstein DTX sprawdzone wcześniej w modelach Vantage i DB12. Bez zmian pozostał też układ karbonowo-ceramicznych hamulców z tarczami o rozmiarach 420 mm z przodu i 390 mm z tyłu.
Niższą masę uzyskano dzięki opcjonalnemu karbonowemu dachowi czy kołom z magnezu. Te dwie opcje oszczędzają 36 kg, pozwalając zejść DBX S poniżej progu 2200 kg wagi. Pozostałe “korzystne” dla masy elementy to głównie elementy zderzaków z włókna węglowego, które mogą nie spodobać się osobom, które cenią elegancki styl “bazowego” DBX.
Aston Martina DBX S najprędzej poznacie jednak po pionowych końcówkach układu wydechowego. To dodatkowo jeden z silniejszych atutów nowego SUV-a marki bowiem takiego dźwięku nie generuje chyba żadne auto tego segmentu, które możecie nabyć w salonie, na czele z… dwunastocylindrowym Purosangue. Samochód ponadto oferowany jest w Polsce w okolicy 1,35 mln zł, co daje maksymalnie doposażoną wersję w okolicach 1,6 mln zł. To w zasadzie granica, przy której startuje Lamborghini Urus.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.