Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
W Maranello trwają intensywne prace nad wersją rozwojową hybrydowego supersamochodu SF90 Stradale.
Pojawiły się nowe zdjęcia i fakty dotyczące nadchodzącego nowego Ferrari SF90 Stradale. W toku trwających testów na drogi wyjechał kolejny prototyp wyposażony w zmodyfikowane nadwozie i aerodynamikę. O planowanym odświeżeniu tego modelu wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz widzimy dokładnie w którą stronę Ferrari poprowadzi rozwój swojego hybrydowego supersamochodu.
Chodzi przede wszystkim o tył, który w prototypie wydaje się dłuższy niż w obecnym SF90 Stradale. Tylny spoiler także się różni od dotychczasowego modelu, nawet w wersji Assetto Fiorano, a światła przypominają designem nowszy model 296 GTB.

Pod światłami ponownie znajdują się końcówki wydechu, ale otaczający je dyfuzor i sam zderzak ma już inny kształt. Prawdopodobnie w gęsto zabudowanych wnękach zderzaka znajdą się nowe, aktywne elementy aerodynamiczne, których nie widać ze względu na maskowanie.
Jest też nowy kształt progu, który bardziej wcina się w strugę powietrza, a także brakuje pionowej tylnej szyby, choć akurat ten element być może jest pokryty kamuflażem.

Przednia część auta na tym etapie nadal jest mocno ukryta pod kilkoma warstwami pokrowców, zza których można dojrzeć jedynie nowy kształt przedniego zderzaka. Są w nim większe wloty powietrza, także te pod reflektorami oraz nowy splitter - to wszystko wskazuje na intensywne prace nad poprawą aerodynamiki SF90.
Wedle wszelkich dostępnych źródeł modernizacji zostanie poddany także zespół napędowy SF90 Stradale. Przypomnijmy, że samochód ten wyposażono w silnik V8 twin turbo oraz trzy motory elektryczne. Dwa na przedniej osi mają po 136 KM i 112 Nm, a trzeci motor wciśnięty między V8, a dwusprzęgłową skrzynię biegów, rozwija 102 KM, co razem daje 220 z równego tysiąca koni mechanicznych jakie rozwija SF90.

Moce poszczególnych silników nie sumują się wprost, bo oczywiście każdy osobno jest w stanie podać tyle mocy, na ile wskazują jego parametry, ale ostatecznie na koła trafi tylko tyle, ile jest w stanie przekazać instalacja elektryczna SF90. W najbardziej korzystnym momencie jest to 220 KM. Być może właśnie dzięki poprawkom instalacji nowy model będzie miał zdecydowanie wyższe parametry bez wielkiej ingerencji w resztę napędu.

Kolejnym elementem, który może być poddany modernizacji są akumulatory SF90 umieszczone między fotelami, a centralnym silnikiem V8. Litowo-jonowy zestaw ma pojemność zaledwie 7.9 kWh, co daje Ferrari niezbyt imponujący zasięg 25 km przy pełnym naładowaniu.
Ferrari milczy na temat samego auta oraz jego parametrów docelowych. Naszym zdaniem premiera SF90 Stradale po modernizacji będzie w jakiś sposób powiązana z powrotem marki do Le Mans, czyli będzie mieć miejsce mniej więcej w połowie 2023 roku. Cena raczej nie spadnie, a wręcz przeciwnie, utrzyma się na obecnym poziomie około 4 milionów złotych.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.