Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Honda wycofuje Civika Type R z Europy. Tak odchodzi jeden z najlepszych hot hatchy w historii.
Najnowszy Civic Type R nie zdążył się dobrze zadomowić na naszym rynku, a już Honda ogłasza jego wycofanie. Na pożegnanie jednego z najlepszych hot hatchy jakie znamy przygotowano edycję specjalną Ultimate Edition.
Civic Type R Ultimate będzie limitowany do zaledwie 40 egzemplarzy, ale nie wiadomo czy jakieś w ogóle trafią do Polski (10 sztuk przewidziano dla UK). Nie będzie jednak powtórki z FK8 Limited Edition, wersja FL5 Ultimate nie wnosi żadnych zmian w mechanice czy osiągach.
Wszystkie 40 egzemplarzy Honda polakieruje na kultowy kolor Championship White, z dodatkowymi czerwonymi pasami na masce i po bokach nadwozia. Dach będzie polakierowany na czarno, a tylne skrzydło z włókna węglowego pokryte jedynie lakierem bezbarwnym. Sporo karbonu pojawi się też w kabinie, między innymi na konsoli środkowej, gdzie będzie stanowić idealny kontrast dla tradycyjnie czerwonej tapicerki foteli. Do każdego auta nabywca otrzyma pudełko prezentowe z karbonowym brelokiem, a także specjalny pokrowiec na samochód i dedykowane dywaniki.

Dlaczego Civic Type R musi zniknąć? Sprawa jest prosta i oczywista. Samochód ten jest jak kwadratowy klocek, którego Honda próbuje wcisnąć w okrągłą lukę w rynku. Przez to auto jest drogie, więc nie trafi w gusta zbyt wielu mainstreamowych klientów hot hatchy, więc sprzedaż jest mizerna. A gdy już Honda sprzeda jakiś egzemplarz, działa on na niekorzyść firmy zobowiązanej przez panujące przepisy do sprzedawania samochodów spalinowych i elektrycznych w odpowiednich proporcjach, aby uniknąć kar za nadmierną emisję CO2.
Hannah Swift, dyrektor ds. europejskiej strategii i produktu, podsumowała: „Branża się zmienia, a nasza gama modeli musi ewoluować wraz z nią zgodnie z europejskimi przepisami”.
Prawdopodobnie powinniśmy być wdzięczni, że w ogóle otrzymaliśmy tę generację Type R. Takie ćwiczenia inżynieryjnego fetyszyzmu nieczęsto przechodzą przez biurokratów, a wyniki sprzedaży nigdy nie miały być spektakularne przy cenie w okolicach 250 tysięcy złotych.

Jak wielokrotnie mieliśmy okazję sprawdzić, pod względem czystej radości z kierowania Civic Type R to takie 911 GT3 dla ludu, przez co jest warty każdej złotówki. To, że nie przetrwa do swoich 30. urodzin (i hipotetycznego, rozśpiewanego i roztańczonego modelu okolicznościowego, który powinien się z tym wiązać), jest godne pożałowania.
„Pojedyncze ruchy kierownicą pozwalają zgrabnie pokonywać zakręty, a poczucie precyzji i spokoju potęguje układ jezdny, obracając samochód w odpowiedni sposób i odfiltrowując hałas z nawierzchni drogi” - napisał współzałożyciel i redaktor naczelny Evo, Richard Meaden.
„Jego dynamika ma rzadko spotykaną i wspaniałą jakość, czystą, bezwysiłkową precyzję, która naprawdę przywodzi na myśl 911 GT3”.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.