Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Górskie warunki to słuszne okoliczności do prezentacji największej wersji legendarnego Defendera.
O Land Roverze Defenderze w EVO mogliście przeczytać już całkiem sporo. Na naszym portalu pisaliśmy - po pierwszych brytyjskich jazdach - że odmiana V8, biorąc pod uwagę wszelkie aspekty użytkowe, nie jest najlepszym wyborem. Nie oznacza to jednak, że nie będzie budził zainteresowania, bo sami byśmy byli skłonni, kierując się lekkim nierozsądkiem - pochylić się nad tą właśnie odmianą, nawet jeśli terminy oczekiwania na tę edycję sięgają obecnie nawet 2 lat. W druku Adam Kornacki przedstawiał swoje błotniste przygody z odmianą hybrydową w wydaniu drugim, z kolei już od stycznia czytelnicy będą mogli zapoznać się z relacją z naszego malowniczego wypadu sześciocylindrowym dieslem do Szkocji. Czego brakuje w tym wszystkim? Śniegu i… bliższego spojrzenia na ośmiomiejscową nowość Brytyjczyków.

Trzydniowa impreza w Krynicy Zdroju zwiastowała odpowiedni poligon doświadczalny dla nowego modelu. Pogoda była łaskawa, bo oprócz błota i przelotnego deszczu, raczyła jesiennym słońcem oraz zimą z prawdziwego zdarzenia. Można było więc wykorzystać atrybuty Land Rovera w pełni. Zanim zasiedliśmy za kierownice, organizator zaserwował nam rześki spacer na 50-metrową wieżę widokową Słotwiny górującą nad Krynicą Zdrojem, a na niej…? A na niej, przy użyciu dźwigu postawił nowy model, który właśnie tam, w zimowych okolicznościach z widokami na góry po raz pierwszy zaprezentowano dziennikarzom wydłużonego Defendera. Zgadza się - w przeciwieństwie do klasycznych oznaczeń (90 i 110 jako rozstaw osi mierzony w calach), odmiana 130 to wyłącznie wydłużone nadwozie, “doklejony” bagażnik z trzecim rzędem foteli dla kolejnej trójki pasażerów. Po zapoznaniu się z nowym nadwoziem, a przede wszystkim wnętrzem, mieliśmy okazję zjeździć Beskid wszystkimi wersjami auta i wdrapać się na szczyt Jaworzyny Krynickiej. Po drodze mierzyliśmy się z malowniczymi trasami oraz naprawdę ciężkimi warunkami przeprawowymi, z którymi seryjne Defendery radziły sobie wyśmienicie, czując się jak ryba w wodzie. Nad bezpieczeństwem czuwali ratownicy z Grupy Krynickiej GOPR, których obecność nie była przypadkowa, bowiem polski oddział grupy JLR podjął decyzję o szerszej współpracy i już wkrótce życie osób przebywających w górach będą ratowały nowe Defendery.

Premiera największego z Defenderów zbiegła się z 75-leciem powstania legendy Land Rovera. Samochód oparto na wersji wyposażeniowej HSE, z bogatym wyposażeniem standardowym. Innowacyjna technologia obejmuje kamerę 3D Surround, technologię Configurable Terrain Response, system nagłośnienia Meridian Sound System, oświetlenie przednie Matrix LED, 11,4-calowy system Infotainment Pivi Pro, wyświetlacz Head-Up i ładowarkę bezprzewodową Wireless Device Charger. Wszystkie modele 130 posiadają też składany dach z tkaniny lub opcję przesuwnego dachu panoramicznego, a najwyższy komfort użytkowania zapewniają podgrzewane elektrycznie, 14-kierunkowe fotele kierowcy i pasażera, podgrzewana kierownica i trójstrefowy system klimatyzacji. Elektrycznie rozkładany hak holowniczy i opony całoroczne mogą być dodatkowo wybierane jako opcje zwiększające wydajność.
Układ napędowy obejmuje potężną i wydajną hybrydę elektryczną P400e (PHEV) jako dodatek do opcji benzynowej i oleju napędowego P400 i D300 Ingenium, które wykorzystują technologię miękkiego układu hybrydowego (MHEV) w celu optymalizacji dostarczania mocy i oszczędności paliwa poprzez wykorzystanie energii normalnie traconej podczas zwalniania i hamowania.

Pierwsze spotkanie z odmianą 130 wypadło zadowalająco. Trudno odczuć dodatkową długość nadwozia i masę, samochód wciąż pozostaje zwinny w terenie, choć nie każdemu przypadnie do gustu większy zwis tylny. W ofercie nie znajdzie się także możliwość zamówienia 130-tki z silnikiem V8, nad czym z pewnością ubolewać będzie część potencjalnych właścicieli, bo Defender to oprócz wszechstronnej eksploatacji również lifestyle.

Land Rover z okazji 75-lecia produkcji Defendera wypuścił całą kolekcję lifestylowych gadżetów m.in. z motywem kolorystycznym Grasmere Green, np. z minimalistycznym unikatowym zegarkiem z dwoma paskami, funkcjonalnym plecakiem i odzieżą z niepowtarzalną grafiką 75 Years.
Defender zdobył ponad 50 światowych nagród, w tym samochód Top Gear roku 2020, SUV MotorTrend roku 2021 i najlepszy SUV Autocar roku 2020, a także 5-gwiazdkową ocenę bezpieczeństwa Euro NCAP Safety Rating. Na bliższe spotkanie ze 130-tką musimy zaczekać jeszcze kilka miesięcy, wtedy obiecujemy zabrać nowy model na ekspedycję, podczas której sprawdzimy możliwości nowego nadwozia. Osiem osób na pokładzie tygodniowego, odległego wyjazdu? Podejmujemy tę rękawicę!
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.