Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Alfa Romeo Milano EV ma serwować wyjątkową jak na segment B-SUV dynamikę jazdy.
W 2023 roku Alfa Romeo zwróciła uwagę całego świata prezentując limitowany model 33 Stradale, ale w tym roku rolę największego debiutu tej marki ma przejąć crossover Milano. Samochód ten będzie miał wersję elektryczną, w której ma być widoczne sportowe DNA Alfy Romeo.
Grafiki przedstawiające małą Alfę w pełnej krasie już jakiś czas temu wyciekły do mediów. Teraz dostaliśmy pierwsze oficjalne zdjęcia Milano, niestety w kamuflażu. Pod spodem kryje się platforma e-CMP wykorzystywana w takich autach jak Jeep Avenger czy Fiat 600. O najmniejszej Alfie należy myśleć w kategoriach podniesionego hatchbacka, nie konwencjonalnego małego SUV-a, gdyż na długość model ten ma być mniejszy niż np. Volkswagen Golf.
Milano ma się różnić od swoich krewnych z Jeepa i Fiata przede wszystkim napędem. Mówi się o układzie AWD z dwoma silnikami zamiast 156-konnego motoru napędzającego przednie koła. Byłaby to spora zaleta w kontekście osiągów, gdyż Avenger osiąga 100 km/h w mało porywającym czasie 9 sekund.
Jeśli faktycznie Alfa dostanie drugi silnik, ale bateria o pojemności 54 kWh pozostanie taka sama, spodziewamy się nieco niższego zasięgu niż 404 km deklarowane w przypadku Avengera. Maksymalna moc ładowania 100 kW pozwala jednak uzupełnić energię od 20 do 80% w 24 minuty.
Czy platforma e-CMP jest na tyle elastyczna, że inżynierom Alfy Romeo uda się wycisnąć z Milano trochę sportowego ducha nawiązującego do Giulii lub Stelvio Quadrifoglio? Producent z pewnością tak twierdzi, gdyż oddelegował do prac rozwojowych nad Milano ten sam zespół, który wcześniej “stroił” najmocniejsze wersje dużych modeli Alfy z ostatnich lat. Ich celem jest uzyskanie najlepszych właściwości jezdnych w klasie. Wcześniej podobne hasła dotyczyły SUV-a Tonale bazującego na platformie Jeepa Compassa, lecz ostatecznie model ten nie spełnił wygórowanych oczekiwań. Czas pokaże, czy Milano będzie choć trochę lepsze.
Alfa Romeo Milano zostanie oficjalnie zaprezentowana 10 kwietnia. Jej cena wyjściowa może przebić barierę 200 tysięcy złotych, bo jako produkt premium musi kosztować trochę więcej niż bazowy Jeep Avenger EV (185 700 zł). Cenę może podnieść też domniemany napęd z dwoma motorami.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.