Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Jak zapewnia Chevrolet, wnętrze nowej Corvette C8 zyskało głównie na ergonomii i technologii.
Na rok modelowy 2026 Chevrolet przeprowadził dość poważną modernizację Corvette C8 w zakresie całej gamy, od podstawowej odmiany Stingray aż do ZR1. Nie jest to pełen lifting, bo brakuje zmian zewnętrznych oraz mechanicznych, za to w kabinie zmiany wykraczają poza zwykłą kosmetykę.
Wprowadzone zmiany można odczytać jako bardzo dobre lub bardzo złe, w zależności od tego jakie zdanie miałeś o dotychczasowej, kontrowersyjnej kabinie Corvette C8. Otaczający kierowcę kokpit posiadał charakterystyczną “ścianę” przycisków oddzielającą fotele, na której pionowo rozmieszczono przyciski sterowania obiema strefami klimatyzacji. Patrząc na to z dystansu wydaje się nieco dziwne, że w pierwszej Corvette z silnikiem pośrodku i pierwszej bez nawet opcjonalnej skrzyni ręcznej, właśnie ten element był najbardziej kontrowersyjną rzeczą. Niezależnie od opinii, na pewno wyróżniał C8 na tle rywali.
Sam układ kokpitu w nowej wersji pozostał prawie taki sam, ale nieszczęsne przyciski usunięto, a panel klimatyzacji ma teraz znacznie bardziej intuicyjny, horyzontalny kształt, a umieszczono go tuż pod głównym ekranem infotainment. Samych przycisków jest też mniej, bo część funkcji przeniesiono do cyfrowego menu. Nie jest to jednak całkowita digitalizacja - to nie dramatyczny case znany chociażby z Golfa MK8. Według Disty Smith, menedżera produktu ds. wydajności, „istnieje celowa równowaga między fizycznymi i wirtualnymi elementami sterującymi”, ale pixel creep to pixel creep.

Plusem na pewno jest to, że ludzie przesiadający się chociażby z Porsche 911, gdzie rządzi żelazna niemiecka logika i porządek, nie będą aż tak przerażeni obsługą poszczególnych funkcji w Corvette MY26 jak byliby w poprzedniku. Przy okazji Chevrolet powiększył zarówno ekran zegarów, jak i główny ekran multimediów - mają one teraz odpowiednio 14 cali i 12,7 cala. Poniżej omawianego panelu klimatyzacji pojawiła się bezprzewodowa ładowarka do smartfona.
Jeśli mowa o pixel creep, zestaw wskaźników podstawowej Corvette liczy teraz aż 3 ekrany - po zewnętrznej stronie pojawił się 6,6-calowy ekranik, który w E-Ray służy do pokazywania stanu naładowania baterii, a w ZR1 może zmienić się w całkiem duży, rzucający się w oczy wskaźnik doładowania. W zależności od ustawień pojawiają się na nim różne informacje dotyczące osiągów czy na przykład odczyty ciśnienia w oponach. Treści tego ekranu pochodzą ze zaktualizowanej aplikacji Performance, która debiutowała z modelem E-Ray, a teraz trafi także do innych modeli Corvette. Zawarte w niej nowości to między innymi wskaźnik przeciążeń i stoper do mierzenia czasów przyspieszeń.

Poza ekranami, ciekawym elementem wnętrza jest elektrochromatyczny dach (opcja) z regulowanym poziomem przejrzystości. Inne nowości wprowadzone w całej gamie C8 to nowe barwy lakierów: Roswell Green i Blade Silver, oraz asymetryczna kolorystyka wnętrza, gdzie obszar kierowcy, w tym fotel, ma kolor czerwony, a pasażera czarny. Inne warianty kolorystyki w ramach tej opcji także są dostępne.
Od strony mechanicznej w Corvette C8 MY26 nie zmienia się nic, potwierdzono jedynie powiększony układ hamulcowy dostępny dla ZR1 w ramach pakietu ZTK. Zawiera on 10-tłoczkowe zaciski przednie i 6-tłoczkowe tylne współpracujące z największymi karbonowo-ceramicznymi tarczami w historii fabrycznych Corvette. Dla kontekstu, model Z06 ma przednie tarcze w rozmiarze 380 mm, a tylne 370 mm. Pakiet Z07 dla Z06 zawiera upgrade do 398 mm (przód) i 391 mm (tył), podczas gdy standardowe ZR1 ma ceramiczne tarcze 400 mm z przodu i 390 mm z tyłu.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nowy Range Rover Sport Electric pożycza technologie od większego brata i dorzuca sportowy charakter.
DBX GT to pierwszy Aston Martin dostępny do konfiguracji w nowym showroomie Q na Mayfair w Londynie.
Nowa seria 3 jest bliźniaczo podobna do i3, ale pod spodem kryje się znana, spalinowa receptura.
Lanzante 95-59 z pakietem High Downforce to odwołanie do wersji specjalnej McLarena F1 z lat 90.
Efektowna rzeźba pokazuje, w którą stronę Alpine poszło ze stylizacją elektrycznego następcy A110.
Ford otwiera kolejną turę zgłoszeń kupna Mustanga GTD, ale to tylko początek całego procesu.
Gordini to powiązana z Renault marka kojarzona z motosportem. Teraz wraca w koncepcyjnej formie.
Torcal ma łączyć zwyczajowe rzemieślnicze podejście do luksusu z nowoczesnym napędem elektrycznym.
Nowy logotyp ma być wspólny dla wszystkich oddziałów McLarena, w tym aut drogowych i zespołu F1.
Seria Nicolaus Copernicus Collection to 3 dedykowane na nasz rynek personalizowane modele Bentleya.
Na pięćdziesięciolecie GTI Volkswagen dodaje do swojego portfolio kolejnego hot hatcha - ID.3 GTI.
Brytyjski McLaren planuje spore wydatki na infrastrukturę i nowe modele, w tym SUV-a.