Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Jak zapewnia Chevrolet, wnętrze nowej Corvette C8 zyskało głównie na ergonomii i technologii.
Na rok modelowy 2026 Chevrolet przeprowadził dość poważną modernizację Corvette C8 w zakresie całej gamy, od podstawowej odmiany Stingray aż do ZR1. Nie jest to pełen lifting, bo brakuje zmian zewnętrznych oraz mechanicznych, za to w kabinie zmiany wykraczają poza zwykłą kosmetykę.
Wprowadzone zmiany można odczytać jako bardzo dobre lub bardzo złe, w zależności od tego jakie zdanie miałeś o dotychczasowej, kontrowersyjnej kabinie Corvette C8. Otaczający kierowcę kokpit posiadał charakterystyczną “ścianę” przycisków oddzielającą fotele, na której pionowo rozmieszczono przyciski sterowania obiema strefami klimatyzacji. Patrząc na to z dystansu wydaje się nieco dziwne, że w pierwszej Corvette z silnikiem pośrodku i pierwszej bez nawet opcjonalnej skrzyni ręcznej, właśnie ten element był najbardziej kontrowersyjną rzeczą. Niezależnie od opinii, na pewno wyróżniał C8 na tle rywali.
Sam układ kokpitu w nowej wersji pozostał prawie taki sam, ale nieszczęsne przyciski usunięto, a panel klimatyzacji ma teraz znacznie bardziej intuicyjny, horyzontalny kształt, a umieszczono go tuż pod głównym ekranem infotainment. Samych przycisków jest też mniej, bo część funkcji przeniesiono do cyfrowego menu. Nie jest to jednak całkowita digitalizacja - to nie dramatyczny case znany chociażby z Golfa MK8. Według Disty Smith, menedżera produktu ds. wydajności, „istnieje celowa równowaga między fizycznymi i wirtualnymi elementami sterującymi”, ale pixel creep to pixel creep.

Plusem na pewno jest to, że ludzie przesiadający się chociażby z Porsche 911, gdzie rządzi żelazna niemiecka logika i porządek, nie będą aż tak przerażeni obsługą poszczególnych funkcji w Corvette MY26 jak byliby w poprzedniku. Przy okazji Chevrolet powiększył zarówno ekran zegarów, jak i główny ekran multimediów - mają one teraz odpowiednio 14 cali i 12,7 cala. Poniżej omawianego panelu klimatyzacji pojawiła się bezprzewodowa ładowarka do smartfona.
Jeśli mowa o pixel creep, zestaw wskaźników podstawowej Corvette liczy teraz aż 3 ekrany - po zewnętrznej stronie pojawił się 6,6-calowy ekranik, który w E-Ray służy do pokazywania stanu naładowania baterii, a w ZR1 może zmienić się w całkiem duży, rzucający się w oczy wskaźnik doładowania. W zależności od ustawień pojawiają się na nim różne informacje dotyczące osiągów czy na przykład odczyty ciśnienia w oponach. Treści tego ekranu pochodzą ze zaktualizowanej aplikacji Performance, która debiutowała z modelem E-Ray, a teraz trafi także do innych modeli Corvette. Zawarte w niej nowości to między innymi wskaźnik przeciążeń i stoper do mierzenia czasów przyspieszeń.

Poza ekranami, ciekawym elementem wnętrza jest elektrochromatyczny dach (opcja) z regulowanym poziomem przejrzystości. Inne nowości wprowadzone w całej gamie C8 to nowe barwy lakierów: Roswell Green i Blade Silver, oraz asymetryczna kolorystyka wnętrza, gdzie obszar kierowcy, w tym fotel, ma kolor czerwony, a pasażera czarny. Inne warianty kolorystyki w ramach tej opcji także są dostępne.
Od strony mechanicznej w Corvette C8 MY26 nie zmienia się nic, potwierdzono jedynie powiększony układ hamulcowy dostępny dla ZR1 w ramach pakietu ZTK. Zawiera on 10-tłoczkowe zaciski przednie i 6-tłoczkowe tylne współpracujące z największymi karbonowo-ceramicznymi tarczami w historii fabrycznych Corvette. Dla kontekstu, model Z06 ma przednie tarcze w rozmiarze 380 mm, a tylne 370 mm. Pakiet Z07 dla Z06 zawiera upgrade do 398 mm (przód) i 391 mm (tył), podczas gdy standardowe ZR1 ma ceramiczne tarcze 400 mm z przodu i 390 mm z tyłu.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Kalendarz Pirelli 2026 „Elements” Sundsbø to filmowa opowieść o żywiołach, naturze i emocjach redefiniujących „The Cal”.
2025 rok dywizja BMW M zakończyła jako lider swojego segmentu z kolejnym rekordem sprzedaży.
Koncept Aura NISMO ma trzy silniki i agresywny bodykit - czy doczekamy się produkcji seryjnej?
NSX Tribute to ściśle limitowany projekt upamiętanijący Hondę NSX i sukcesy sportowe całej marki.
Trzy usportowione modele elektryczne z gamy GT mają zbliżyć Kię do entuzjastów wysokich osiągów.
Przy tej wersji specjalnej GR Yarisa pracował sam Akio Toyoda, szerzej znany jako Morizo.
Limitowana do 10 sztuk Giulia Quadrifoglio Luna Rossa łączy motosport z żeglarstwem wyczynowym.
Koncern Toyoty konsoliduje prawie wszystkie działania motosportowe pod wspólną nazwą GAZOO Racing.
Adrian Newey opuścił RBR, ale jego ostatnie dzieło to 1200-konny hipersamochód z silnikiem V10.
Wedle świątecznej tradycji Hennessey już po raz siódmy przymocował choinkę do bardzo szybkiego wozu.
Poddana fabrycznej renowacji Carrera GT składa hołd zwycięzcom 1970 24h Le Mans w Porsche 917.
Tylko 10 lojalnych klientów Rimaca dostało przywilej nabycia dedykowanej Nevery R Founder’s Edition.
Silniki i skrzynie biegów BMW już od 25 lat stanowią podstawę napędów wszystkich modeli Morgana.