Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Mamy nowego lidera wśród najmocniejszych seryjnych V8 z USA - nowa Corvette ZR1 generuje 1079 KM.
Z mocą 1064 KM nowa Corvette ZR1 jest nie tylko najmocniejszym samochodem produkowanym pod jakąkolwiek amerykańską marką, ale także najszybszą Corvette w historii tego modelu z prędkością maksymalną 375 km/h. Osiągnięto to bez udziału elektrycznego silnika trakcyjnego, za to w ZR1 znajdziemy parę wyjątkowo dużych turbosprężarek.
To monstrum stworzono na bazie silnika Geminni 5.5 V8 LT6 z aktualnej Corvette C8 Z06, ale zmiany są tak rozległe, że zastosowano tu nowe oznaczenie LT7. Baza całkiem niezła, bo generująca 680 KM jednostka to najmocniejsze wolnossące V8 stworzone w zakładach Chevroleta.
Największą zmianą są całkowicie nowe głowice z większymi kanałami ssącymi i wydechowymi oraz skrawanymi na CNC komorami spalania. Zmodyfikowano czasy otwarcia zaworów poprzez zmianę profili krzywek wałków rozrządu, co było konieczne ze względu na wyższe temperatury spalania silnika z podwójnym turbo. Nowy jest też cały układ dolotowy.
Turbosprężarki typu mono-scroll mają średnicę 76 mm i są zintegrowane z nowym kolektorem wydechowym dodatkowo wyposażonym w inteligentny system redukujący turbodziurę. Specjalnie dla ZR1 opracowano nowe lżejsze tłoki, korbowody i wał. Wszystkie te elementy zostały wyważone z o wiele większą precyzją niż w LT6, aby motor pracował optymalnie przy tak drastycznie zwiększonej mocy. Silnik ma stopień sprężania 9,7:1.

Efekty tych zabiegów są spektakularne: 1079 KM przy 7000 obr./min. oraz 1123 Nm przy 6000 obr./min. ZR1 coupe na sucho waży 1665 kg, dostępny jest też model Convertible o masie 1705 kg. Oznacza to, że silnik w tym samochodzie produkuje przeszło dwa razy tyle mocy co jednostka LS7. Cała ta moc trafia na tylne (!) koła z pośrednictwem zmodyfikowanej 8-biegowej skrzyni dwusprzęgłowej Chevroleta, aczkolwiek z nieco zmienionym przełożeniem ostatniego biegu.
W rezultacie Chevrolet Corvette C8 ZR1 jest najszybszym samochodem jaki możesz kupić w cenie poniżej miliona euro. Na terenie ośrodka testowego ATP w Papenburgu w Niemczech udało się rozpędzić ten wóz do 375 km/h. Podczas próby za kierownicą nie siedział zwycięzca Le Mans, ale osoba, do której skierowana jest Corvette C8 ZR1: szef firmy. W tym przypadku był to prezes General Motors, Mark Reuss.
To nie był jeden przypadkowy przejazd, gdyż w kilku przejazdach auto regularnie przekraczało 370 km/h. Aby sprawdzić jak szybko Corvette ZR1 może jechać włączono tryb nazywany przez GM “trybem prędkości maksymalnej”, w którym elektronika podwozia jest zaprogramowana na jazdę z wysoką prędkością. Nie jest jasne czy nabywcy ZR1 również będą mieć ten tryb w swoich samochodach. Rekordową prędkość osiągnięto na szóstym z ośmiu biegów, dobijając do maksymalnych obrotów.
Teraz Chevrolet ujawnił czas przyspieszenia ZR1 od 0 do 60 mil na godzinę (96 km/h), który wynosi 2,3 s, co daje mu dwie dziesiąte przewagi nad Corvette E-Ray z hybrydowym napędem na wszystkie koła i trzy dziesiąte nad Z06 z silnikiem wolnossącym. Aby osiągnąć ten wynik, potrzebny jest jednak pakiet ZTK Performance Package, ponieważ standardowy samochód na sprint ze startu zatrzymanego do 60 mph potrzebuje dodatkowych dwóch dziesiątych sekundy.

Standardem w ZR1 są amortyzatory Adaptive Magnetic Ride i podwójne aluminiowe wahacze przy wszystkich kołach - górne kute, dolne odlewane. Nie zabrakło solidnego tylnego stabilizatora.
Opcjonalny pakiet ZTK zawiera dodatkowo sztywniejsze sprężyny i tylne skrzydło o zwiększonym docisku pasujące do standardowego zestawu dokładek, splitterów, wlotów i kanałów z włókna węglowego. W ramach pakietu wylatują opony Michelin Pilot Sport 4 S, a montowane są ostrzejsze Cup 2 R o średnicy 20 cali z przodu i 21 cali z tyłu. Z listy opcji można wybrać karbonowe felgi zmniejszające masę nieresorowaną o 19 kg.
Fabrycznie Corvette C8 ZR1 ma karbonowo-ceramiczne hamulce z tarczami 400 mm i sześciotłoczkowymi zaciskami z przodu i 390 mm z czterotłoczkowymi zaciskami z tyłu. Osiągi tego modelu nie mogłyby istnieć bez odpowiednio mocniejszego docisku, który w wyniku dołożenia tych wszystkich karbonowych zabawek wynosi 544 kg przy 345 km/h.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.