Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Od dekad nie ma konkurencji i jest synonimem braku konieczności udowadniania czegokolwiek. Od teraz - z nienachalną personalizacją.
Range Rovera znamy dość dobrze. Na drogach od lat pojawiają się jego różne generacje - te starsze stają się przystępniejsze cenowo dopiero po wielu latach. Te… jeszcze starsze - przestają takie być. Dlaczego? Range Rover jest bowiem ikoną. Ikoną brytyjskości, niezależności, luksusu, możliwości i swoistym powiewem świadomości swojego statusu. Przy czym status wcale nie oznacza tutaj zasobności portfela, bo owszem, model ten nigdy nie był tani, ale zawsze oferował wyjątkowy poziom podróżowania i tego, co może w owej podróży zaoferować.
Najnowsza generacja jest z nami od kilkunastu miesięcy, ale teraz przyszła pora na wariant SV, który naprawdę pokaźną gamę możliwości doposażenia Range Rovera przenosi na jeszcze inny wymiar personalizacji. Warto zaznaczyć, że auto zupełnie nie traci swojego dystyngowanego charakteru. Wciąż pozostaje Range Roverem, który zna swoje miejsce i nie musi pstrokatością udowadniać tego, że jest w czymś lepszy od rywali.
Dział Special Vehicle Operations pozwala sprawić, że Range Rover dla klienta staje się jeszcze bardziej “jedyny taki”. W wyborze wspierają dwa wyjściowe motywy przygotowane przez producenta, które później można rozbudowywać o własne preferencje, nad czym przyszły właściciel spędzi sporo czasu. Bez obaw jednak - eksperci działu SV są w stanie doradzić klientowi w morzu opcji, w zależności od tego, co będzie potrzebował na co dzień i od święta oraz jak to wszystko będzie ze sobą wyglądało. Nie sposób bowiem odhaczyć wszystkie dostępne opcje, a później grymasić na fakt, że czerwień nie do końca współgra z zielenią.
Skoro przy kolorach jesteśmy, to Brytyjczycy przygotowali tu spektrum naprawdę wyjątkowych barw i odcieni - od lakierów “płaskich”, przez mocną perłę po wykwintne satyny. Prezentowane przez nas samochody pokryły barwy Sunrise Copper w odmianie Satin oraz awangardowa Belgravia Green. Dwa, można by powiedzieć skrajne krańce gustów, oba jednak wciąż podkreślające dystyngowanie Range Rovera.

Magia dzieje się również we wnętrzach, bo tu pole możliwości personalizacji jest jeszcze większe. Skóra wielu gatunków, rodzajów, z przeróżnymi przeszyciami, perforacją i wykończeniami oraz dekory i forniry w postaci mozaiki, klasycznego drewna czy nawet ceramiki. Motywy SV Serenity (bardziej klasyczny, luksusowy) oraz SV Intrepid (więcej dynamiki i kontrastów) pozwalają przyjąć punkt wyjścia w konfiguracji swojego wymarzonego wnętrza i karoserii, bo trzeba przyznać, że mnogość opcji potrafi przyprawić o ból głowy. Po raz pierwszy, jako alternatywa dla klasycznej skóry dostępny jest także innowacyjny materiał ekologiczny. Wykończenia specyficzne dla SV obejmują tłoczoną ceramikę, wykończenia z naturalnego drewna z intarsjami lub inkrustowane metalem, a nawet anodyzowany metal lub tkaną siatkę.
W kompozycji wnętrza SV Serenity (jak w zielonym aucie) kolor Perlino jest skontrastowany z barwami Liberty Blue, Sequoia Green lub skórą Caraway z przodu - jak w przypadku naszego pojazdu. W przypadku modelu SV Intrepid do wyboru są: jednokolorowa skóra Ebony, dwukolorowa skóra Rosewood i Ebony lub tkaniny UltrafabricsTM w kolorze Cinder Grey i Light Cloud Grey, czego miks zastosowano w prezentowanym na zdjęciach pojeździe w bordowym lakierze satynowym.

Wszystkie modele SV dostępne są z opcją najwyższej jakości rozrywki na tylnych siedzeniach – 13,1-calowe ekrany, największe spośród wszystkich dostępnych w Range Roverze – oraz wysokiej klasy słuchawki o podwyższonej klarowności brzmienia, dostępne wyłącznie we wszystkich modelach SV.
Szczytem możliwości SV w zakresie wnętrz Range Rovera jest ekskluzywna, 4-miejscowa opcja SV Signature Suite. Jest ona dostępna wyłącznie w pojazdach z wydłużonym rozstawem osi (na zdjęciach znajdują się auta o standardowej długości) i zapewnia doskonałe wrażenia dla pasażerów, zwłaszcza tylnych miejsc. Centralnym punktem jest konsola na całej długości, od przodu do tyłu, z funkcjonalnością ukrycia, dopóki nie będzie potrzebna. Na życzenie, centralny, elektrycznie zasilany stolik klubowy wykonany z kęsów aluminium podnosi się bezszelestnie z konsoli środkowej, jednym ruchem. Uchwyty na kubki również płynnie wysuwają się spod fornirowanej osłony, gdy jest to konieczne.

Obie opcje tematyczne nowego Range Rovera SV dostępne są w wersjach ze standardowym i przedłużonym rozstawem osi oraz z szerokim wyborem mocnych i wydajnych silników, w tym nowym V8 Twin Turbo o mocy 530 KM, hybrydowym, 510-konnym napędem plug-in z funkcją Extended Range oraz wydajnym, sześciocylindrowym rzędowym silnikiem wysokoprężnym D350 Ingenium.
Range Rover gra we własnej lidze od lat. W przypadku odmiany SV jednak kierunkuje tę indywidualność w jeszcze inną stronę, której formę ostatecznie buduje sam nabywca w najbardziej spersonalizowany względem swojego gustu sposób.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Wariantem pośrednim między Bentleyem Continentalem GT i Speed ma być usportowiony GT S i GTC S.
Mercedes robi wszystko, aby klasa S pozostała liderem swojego segmentu w dziedzinie technologii.
Najnowsze dzieło Bertone udanie nawiązuje do pewnego wizjonerskiego konceptu z 1969 roku.
W północnej Szwecji Mercedes-AMG testuje drugi model z ekskluzywnej serii produktów Mythos.
Po 30 latach z silnikami Audi, Donkervoort wyposażył nowe P24 RS w motor V6 twin turbo Forda.
710 KM z podwójnie doładowanego silnika i unikalny klimat starego Porsche - oto Singer Sorcerer.
Toyota GR Yaris Sébastien Ogier 9x World Champion Edition ma upamiętnić dziewiąty tytuł Ogiera w WRC.
Hybrydyzacja wyszła Lamborghini na dobre - marka notuje kolejny mocny rok z rekordem sprzedażowym.
Jak wyglądałby Veyron zaprojektowany 20 lat później? Prawdopodobnie tak, jak Bugatti F.K.P. Hommage.
Mnogość Cupry na ulicach przestała dziwić. Formentor to najważniejszy jej model.
Odświeżony jakiś czas temu HR-V zna swoje zadanie - sprawdzamy jak idzie mu jego realizacja.
Brabus Rocket 900 powraca w wielkim stylu i w mocno limitowanej serii 30 egzemplarzy.