500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Porsche Taycan jeździ lepiej i ostrzej niż konkurencja, choć jego masa zaprzecza sportowym aspiracjom.
Przyspieszenie najmocniejszych wersji to coś niesamowitego, ale nie da się powiedzieć tego samego o osiągach tańszych odmian. Czasy przyspieszenia znacznie różnią się w zależności od modelu, ale nie są zależne od wielkości akumulatora, pomimo odblokowania większej mocy. Standardowe Taycany osiągają prędkość 100 km/h w 5,4 s, modele 4S - w 4,0 s, a Turbo - w 3,2 s.
Najlepsze osiągi należą oczywiście do topowego modelu Turbo S, który potrafi rozpędzić się do 100 km/h w zaledwie 2,8 s. 160 km/h pojawia się na liczniku po 6,8 s, a ćwierć mili pokonuje się tym autem w 10,8 s. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 260 km/h. Osiągi robią wrażenie przede wszystkim dlatego, że ten samochód niezależnie od wersji ma lekką nadwagę. Wspomniane Turbo S generuje tak atomowe przyspieszenia z masą na poziomie 2295 kg, a nawet bazowa wersja z jednym silnikiem i mniejszym akumulatorem waży 2035 kg.

Imponuje powtarzalność, z jaką Taycan wbija w fotel swoich pasażerów i to po kilka razy z rzędu, bez względu na warunki. Jedyne, co trzeba zrobić to pojeździć 15-20 minut aż bateria osiągnie mniej więcej 50 stopni Celsjusza, a potem można lewą nogą wcisnąć hamulec, praą gaz, poczekać na aktywację Launch Control… i odlecieć z niewiarygodną szybkością. I tak 10 razy z rzędu.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.