Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Na zakończenie długiej i barwnej ery niezależności Alpina wypuszcza topowe B8 GT o mocy 634 KM.
Alpina kończy swój byt jako niezależna marka, ale robi to z konkretnym uderzeniem. Nowa B8 GT to najmocniejszy wóz w historii firmy, a jednocześnie ostatni zanim BMW w pełni przejmie stery nad przedsiębiorstwem. Samochód ten jest limitowany do 99 sztuk i stanowi hołd dla Burkarta Bovensiepena, założyciela i wieloletniego szefa Alpiny.
Bazująca na godnie starzejącym się BMW serii 8 Gran Coupe Alpina B8 GT posiada silnik 4.4 V8 twin turbo po modyfikacjach podnoszących parametry do 634 KM i 850 Nm. To o 9 KM i 50 Nm więcej niż w standardowej jednostce BMW. Dodatkowa moc i moment obrotowy są wynikiem optymalizacji układu dolotowego i zmiany oprogramowania sterownika silnika.
Nie brzmi to tak efektownie jak 727 KM nowego BMW M5, ale z drugiej strony hybryda na pokładzie BMW podnosi jego masę o 250 kg względem Alpiny. Swoją drogą, B8 GT z wynikiem 2175 kg i tak nie należy do wagi piórkowej.
Szczególny nacisk Alpina położyła na dopracowaniu reakcji silnika B8 GT na gaz i sposobu jazdy auta w poszczególnych trybach. Osiągi są spektakularne, bo 3,3 s do 100 km/h i 330 km/h prędkości maksymalnej mogą imponować. O ścieżkę dźwiękową przy takich prędkościach zadba sportowy układ wydechowy firmowany przez Alpinę.

Alpina słynie z funkcjonowania w niszy między zwykłymi BMW, a ich odpowiednikami spod litery M. Samochody tej marki, choć mocne i szybkie, zazwyczaj mają o wiele bardziej przyjazne maniery niż ich odpowiedniki z dywizji M. Jeśli akurat nie jedziesz odcinka specjalnego na czas, zauważysz tę różnicę głównie na drogach kategorii B o różnym stanie nawierzchni.
Jako model z dopiskiem GT, nowa Alpina B8 GT została nieco usztywniona, aby poprawić odczucia z jazdy. W komorze silnika pojawiły się rozpórki, co ma wpływ na precyzję działania i responsywność układu kierowniczego. Tryby pracy Comfort, Sport i Sport+ dla zawieszenia i układu jezdnego skalibrowano od początku w taki sposób, aby w różnych trybach samochód miał wyraźnie odmienny charakter.
Tradycyjne dla Alpiny 20-ramienne felgi w rozmiarze 21 cali nie sprzyjają poprawie komfortu, ale wraz z niebieskimi zaciskami hamulcowymi na pewno cieszą oko. To najbardziej oczywista rzecz odróżniająca B8 od serii 8, ale jak zawsze w przypadku Alpiny, zmiany wizualne są znacznie szersze. Nie byłoby prawdziwej Alpiny bez stosownych oklein i dokładek pod zderzakami.

Do tego GT ma nieco większe niż w innych B8 kanały wlotowe w przednim zderzaku. Z 99 sztuk B8 GT dwadzieścia sztuk będzie w dwutonowej kolorystyce - tradycyjne dla niemieckiej marki barwy Alpina Blue lub Alpina Green będą połączone z lakierem Black Sapphire.
We wnętrzu od razu widać logo Alpiny na kierownicy, ale podpis Burkarta Bovensiepena na pokrywie schowka przy selektorze skrzyni to także miły detal. Po bliższym zapoznaniu zauważysz też logo firmy na okrągłym kontrolerze multimediów oraz specjalną plakietkę z numerem każdego z 99 egzemplarzy tej serii. Dodatki z aluminium i alcantary podkreślają luksusowo-sportowy charakter auta. Nowa Alpina B8 GT kosztuje w Niemczech od 225 000 euro, ale w Polsce ta cena będzie jeszcze trochę wyższa.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Aston Martin i Brough Superior prezentują AMB 002 Roadster – swój pierwszy motocykl na zwykłe drogi.
Współpraca włoskiej policji i Lamborghini ma się dobrze - mundurowi właśnie odebrali nowe Temerario.
Nowy Defender chce nadal spełniać misję swoich przodków, czyli służyć armii brytyjskiej i nie tylko.
Przestrzeń i wydajność to główne założenia nowego miejskiego elektryka od Audi.
Za rok Ford powróci do najwyższej klasy wyścigów długodystansowych. Zespół ukończył pierwsze testy.
Potężna aerodynamika i prawie 1000 KM na tylnych kołach - Jensen powraca w naprawdę dobrym stylu.
Elektryczny okręt flagowy JLR - Range Rover Electric ma zadowolić miłośników marki na całym świecie.
Wkrótce na rynek wejdzie gorące MINI John Cooper Works Convertible oraz wersja 1965 Victory Edition.
Elektryczny, luksusowy SUV GV90 wkrótce trafi także do Polski. Genesis potwierdził plany ekspansji.
W uznaniu dla włoskiej doskonałości projektowania dział Ad Personam stworzył Temerario Tricolore.
W hipersamochodzie V-ONE klienci Cadillaka będą mogli poczuć się jak kierowcy w Le Mans.
Nowe wydanie EVO Magazine już w sprzedaży. Ponad 170 stron testów, wyjątkowych samochodów, podróży i motoryzacyjnych emocji.