500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Są zwykłe samochody luksusowe i jest Jego Wysokość Rolls-Royce Phantom II.
Rolls-Royce przedstawił Phantoma II po niewielkim liftingu, którego zakres obejmuje wybrane elementy designu zewnętrznego i wewnętrznego, ale z zachowaniem dobrze znanego stylu i elegancji. W porównaniu do Maybacha i Bentleya marka Rolls-Royce operuje na wyższym poziomie luksusu i ta modernizacja tylko to podkreśla.

Podstawowe założenia się nie zmieniły - Phantom nadal korzysta z aluminiowej architektury stworzonej przez Rollsa, a za napęd odpowiada podwójnie turbodoładowany silnik V12 o pojemności 6,75 litra, którego moc nadal trafia na tylne koła za pośrednictwem ośmiobiegowej automatycznej skrzyni biegów o możliwie najłagodniejszym usposobieniu. Parametry są takie same - 570 KM przy 5000 obr./min. i 900 Nm dostępnych już od 1700 obr./min. To ogromne wartości, ale przy masie 2560 kg Phantom przyspiesza do 100 km/h w 5,3 s lub o 0,1 s wolniej jeśli chodzi o wersję z wydłużonym rozstawem osi.

Pewnie niektórzy spodziewali się pełnej lub częściowej elektryfikacji napędu Phantoma, ale na razie nie ma takiej możliwości. Rolls-Royce już pracuje nad swoim pierwszym EV o nazwie Spectre, ale flagowiec dostanie w pełni elektryczny wariant dobre kilka lat później. Do tego czasu nadal pod maską będzie pracował motor V12.
Zmiany są prawie wyłącznie estetyczne i przenoszą dystyngowane elementy stylistyczne Phantoma na bardziej współczesny poziom. Kultowy grill Pantheon został bardzo starannie przeprofilowany, jego górna krawędź w nowej wersji jest ostrzejsza, nie ma już zaokrąglonych górnych narożników, które nadawały temu elementowi mniej techniczny wygląd. Sama kratka grilla jest teraz dostępna w ciemnym chromowanym wykończeniu, a także może być podświetlana, podobnie jak figurka Spirit of Ecstasy zdobiąca jej wierzchołek.

Odświeżono reflektory przednie, które zyskały laserowo wykonane perforacje, dzięki którym wewnętrzna struktura reflektora jest bardziej złożona i sprawia wrażenie małego dzieła sztuki. Górna krawędź reflektora jest teraz prostą linią świateł LED do jazdy dziennej, które stanowią jednocześnie kontynuację poziomej linii grilla. Pozostałe elementy chromowane z przodu jak wykończenie maski, listwy przedniej szyby i okien mogą być teraz zamówione w bardziej dyskretnym, czarnym lakierze.

Do palety felg doszły dwa nowe wzory, oba w rozmiarze 21 cali. Pierwszy to w miarę nowoczesny design - siedem ramion zdobionych frezowanym, technicznym wzorem w kontrastowym kolorze (więcej tego typu designu spodziewamy się po elektrycznym Spectre). Drugi wzór jest o wiele ciekawszy i bardziej reprezentacyjny, bo to niemal pełna felga inspirowana Phantomem Mark I sprzed niemal 100 lat.

W środku nie zmieniło się nic istotnego oprócz pogrubionego nieznacznie koła kierownicy. Rolls-Royce doda do oferty nowe inspiracje dotyczące wykonania “Galerii” - elementu zdobiącego deskę rozdzielczą po stronie pasażera. Poza tym będzie więcej rodzajów materiałów wewnętrznych i możliwości wyboru dekoracji. Brytyjski producent zawsze stara się dopasować ofertę do najbardziej wymagających klientów, więc każdy Phantom wyjeżdża z zakładu produkcyjnego z mniejszym lub większym nakładem elementów wykonanych na zamówienie. Delikatny facelifting nic w tej kwestii nie zmieni, jedynie rozszerzy możliwości personalizacji każdego elementu samochodu.
W Wielkiej Brytanii ceny Rolls-Royce’a Phantoma startują od poziomu 363 000 funtów (2 mln zł) bez jakichkolwiek opcji dodatkowych. Aktualizacja oferty oznacza także aktualizację cennika, więc kwoty aut i opcji powinny nieznacznie wzrosnąć.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.