Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
McLaren i Forseven razem stworzą McLaren Group Holdings, a strategia firmy obierze nowy tor.
Brytyjski producent supersamochodów McLaren i startup samochodów elektrycznych Forseven ogłosiły fuzję, w wyniku której linia produktów McLarena zostanie gruntownie odświeżona. McLaren Automotive i Forseven, startup zajmujący się pojazdami elektrycznymi, który nabył Gordon Murray Technologies w 2023 r., a tym samym uzyskał dostęp do technologii iStream Murraya, połączyły się, tworząc nową spółkę McLaren Group Holdings, pod kierownictwem właścicieli CYVN Holdings.
Nowa organizacja będzie odpowiedzialna za bieżącą produkcję supersamochodów drogowych marki McLaren, a także za rozwój i wdrożenie pod tą marką przyszłych elektrycznych modeli, które Forseven rozwijało we własnym zakresie przez ostatnie kilka lat.
Dyrektorem Generalnym McLaren Group Holdings zostanie były dyrektor wykonawczy grupy JLR, Nick Collins, a prezes CYVN Holdings Jassem Mohamed Bu Ataba Al Zaabi zajmie fotel prezesa firmy. Grupa skorzysta również z przejęcia przez CYVN marki Nio specjalizującej się w wysokich technologiach dotyczących akumulatorów, silników elektrycznych i procesorów.
Fuzja ta kończy wieloletnie spekulacje i obawy o przyszłość McLarena. Straty wzrosły, a sprzedaż spadła, gdy brytyjski producent walczył o powrót do właściwej kondycji po pandemii. Szeroko nagłośnione opóźnienie premiery pierwszego hybrydowego supersamochodu, Artura, tylko pogłębiło kłopoty marki w ostatnich latach. Pod kierownictwem Collinsa natychmiast wdrożony zostanie plan naprawczy McLaren Automotive.
“Aby osiągnąć naszą wizję mamy klarowną strategię” - powiedział Nick Collins w oświadczeniu. "Będziemy działać w niesamowitym tempie. Musimy zoptymalizować operacje, zapewnić wydajność i przekształcić się w nową zintegrowaną organizację, abyśmy mogli rozwijać nasze portfolio samochodów" - wyjaśnił.
Co to w praktyce oznacza dla McLarena? Cóż, marka na pewno potrzebuje szerszej gamy produktów skierowanych do tych klientów, którzy już mają supersamochód McLaren, a chcieliby coś bardziej praktycznego lub z bezemisyjnym napędem. Istnieje też grupa klientów, których nie interesują supersamochody, ale chcieliby dołączyć do rodziny McLarena.
Odpowiedź na te potrzeby już teraz ma Forseven. Cała gama ich pojazdów, w tym SUV, została zaprojektowana i opracowana od podstaw, brakuje im tylko marki pod którą mogliby je sprzedawać. Koszt stworzenia i uruchomienia takiej marki nie wchodził w grę, ale obecność w grupie McLarena rozwiązuje ten problem. Dostęp do technologii akumulatorów Nio znacząco przyspieszy przejście McLarena na elektryczność, a opracowana w GMT platforma iStream sprawia, że znów w McLarenie obecne będą innowacje spod ręki samego Gordona Murraya.
Jeśli chodzi o aspekty inne niż same produkty, marka rozwinie skrzydła we wszystkich zakątkach Wielkiej Brytanii. Zakład McLarena w Sheffield nadal będzie wytwarzał karbonowe podwozia MonoCell, nawet w większym wymiarze niż obecnie.
Tymczasem McLaren Technology Centre w Surrey, formalny i duchowy dom tej marki, który został sprzedany w 2021 roku w celu ratowania finansów firmy, nadal będzie pełnił swoją rolę produkcyjną i reprezentacyjną. Ponadto producent będzie korzystał z obiektów Forseven w Bicester, gdzie funkcjonuje nowe biuro projektowe w fazie rozwoju, a także główną infrastrukturę w siedzibie firmy w Leamington Spa.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Murciélago łączy najlepsze cechy Lamborghini - ma oldschoolowy charakter i nowoczesną użyteczność.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.