500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Na liście opcji nowej generacji Porsche 911 GT3 RS pojawią się pół-wyczynowe opony Trofeo RS.
Na drogach w okolicach Nurburgringu pojawił się jeden z prototypów najnowszego Porsche 911 GT3 RS generacji 992. Pozwala nam to przyjrzeć się zmianom w aerodynamice jakie Porsche przygotowało dla swojego najnowszego modelu, którego premiera nastąpi jeszcze przed końcem roku.
W porównaniu do poprzedników Porsche bardzo poważnie podeszło do kwestii usprawnienia auta pod kątem zarówno masy jak i aerodynamiki. Zastosowane w prototypie modyfikacje przywodzą na myśl wyścigowe modele Porsche, przede wszystkim model GTE PRO.

Aerodynamika to nie jedyna rzecz doprowadzona w GT3 RS do ekstremum. Porsche zamierza zaoferować do tego modelu nowe opony o wysokich osiągach Pirelli Trofeo RS. Jak sugeruje nazwa, gumy te są jeszcze o jeden stopień bardziej wyczynowe niż bardzo przyzwoity model Trofeo R i stanowią odpowiednik opony Sport Cup 2R w gamie Michelin.
Po raz kolejny punktem wyjścia dla RS-a będzie najszersza wersja nadwozia, czyli Turbo, choć w tym przypadku widzimy na nowo wykonane panele nadwozia takie jak zderzaki, błotniki i przednią maskę. Oznacza to, że producent ze Stuttgartu poszedł o krok dalej niż we wcześniejszych 911 GT3 RS.
W skróconej masce przedniej można zauważyć dwa duże otwory kierujące powietrze do układu chłodzenia umieszczonego pod przednią częścią nadwozia. Na przednich błotnikach widać szczególnie duże skrzela mające za zadanie odprowadzanie powietrza z wnętrza nadkoli.
Aby jeszcze bardziej poprawić aerodynamikę, dolna jedna trzecia przedniego nadkola została ścięta, a w jej miejscu pojawiła się pionowa łopatka, której zadaniem jest oczyszczanie strumienia powietrza uchodzącego z przednich kół. Ta nowa część aerodynamiczna jest połączona bezpośrednio z poszerzonym progiem bocznym. Więcej pionowych łopatek umieszczono na zewnętrznych krawędziach przedniego zderzaka, a bardziej wyrazisty splitter kieruje powietrze pod samochód.

Dach ma kształt zdefiniowany przez dwa wybrzuszenia - motyw widziany po raz pierwszy w generacji 997 Sport Classic. W jego tylnej części można też zauważyć dwie niewielkie płetwy kierujące powietrze na olbrzymie tylne skrzydło - zdecydowanie najbardziej okazały element nowego zestawu aerodynamicznego modelu RS.
Podobnie jak w normalnym GT3, wsporniki spoilera są montowane bezpośrednio do podwozia poprzez plastikową osłonę u podstawy tylnej szyby, ale są one znacznie bardziej wytrzymałe, a zaawansowany system mocowania oferuje szerszy zakres regulacji.

Z tyłu, podobnie jak z przodu, boki zderzaka wyposażono w dwie pionowe łopatki, a sam zderzak ma jeszcze inne ukryte kanały aerodynamiczne o mniejszym znaczeniu. Dyfuzor wersji RS nie wydaje się mocno powiększony w stosunku do GT3, ale nie można wykluczyć, że w finalnej wersji auta także ten element się zmieni.

Wygląda również na to, że będzie to pierwszy model 992 bez wkomponowanych w drzwi klamek zewnętrznych - elektroniczna klamka i towarzyszący jej mechanizm zostały najwyraźniej uznane za zbyt ciężkie.
Wedle wszelkich przewidywań pod tylną klapą RS-a nadal będzie gościć 4-litrowy, wolnossący silnik typu bokser połączony ze skrzynią PDK. Wzrost mocy względem podstawowego GT3 będzie zapewne symboliczny, ale ostateczna specyfikacja auta na razie pozostaje w sferze domysłów. Niemal na pewno skrzynia PDK będzie jedynym możliwym wariantem, co pasuje do obecnej polityki Porsche dotyczącej maksymalizacji osiągów modeli RS. Na liście opcji niemal na pewno znajdzie się pakiet Weissach, który będzie zawierał kilka typowo motorsportowych opcji dodatkowych. Na szczegóły dotyczące najnowszego Porsche musimy jednak poczekać kilka miesięcy. Dokładna data premiery nie jest jeszcze ujawniona.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.