Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Wariantem pośrednim między Bentleyem Continentalem GT i Speed ma być usportowiony GT S i GTC S.
Bentley zaprezentował czwartą generację modeli Continental GT S i GTC S, które stawiają na bezkompromisowe osiągi i sportowy charakter. Nowe pojazdy czerpią inspirację z limitowanej edycji Supersports, koncentrując się na zwinności prowadzenia i zaangażowaniu kierowcy. Modele te stanowią rozszerzenie dotychczasowej gamy Continental, oferując unikalne połączenie luksusu z agresywnym stylem. Są to najpotężniejsze wersje z oznaczeniem „S” w historii brytyjskiej marki. Producent kieruje tę ofertę do osób, dla których priorytetem są emocje za kierownicą i wyrazista obecność na drodze.
Sercem nowych modeli jest zaawansowany hybrydowy układ napędowy High Performance Hybrid, oparty na 4-litrowym silniku V8 z dwoma turbinami. System ten generuje imponującą moc 680 KM oraz moment obrotowy wynoszący 930 Nm, co stanowi znaczący wzrost względem poprzednika. Osiągi są spektakularne - sprint do 100 km/h zajmuje zaledwie 3,5 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 306 km/h. Co istotne, nowa hybryda przewyższa parametrami nawet wcześniejszą jednostkę W12 Speed. Samochód pozwala przy tym na przejechanie do 80 km w trybie czysto elektrycznym.
Podwozie nowych modeli S wykorzystuje technologie znane wcześniej jedynie z topowych wersji GT Speed oraz Mulliner. Bentley Performance Active Chassis obejmuje m.in. aktywny napęd na cztery koła oraz system aktywnej stabilizacji przechyłów Bentley Dynamic Ride. Po raz pierwszy w serii Continental GT S zastosowano także elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu oraz system wszystkich kół skrętnych. Kierowca ma do dyspozycji różne tryby jazdy, w tym tryb Dynamic pozwalający na kontrolowany uślizg tylnej osi. Całość została zaprojektowana tak, aby zapewnić maksymalną precyzję prowadzenia zarówno na drodze, jak i na torze.
Wizualnie modele S wyróżniają się pakietem Blackline Specification, który zastępuje lśniące chromy czarnymi detalami. Ciemne wykończenie otrzymały m.in. kratki grilla, obudowy lusterek oraz końcówki sportowego układu wydechowego. Charakterystycznym elementem są przyciemniane reflektory LED matrix o precyzyjnym designie, dzielone wyłącznie z modelem GT Speed. Samochód standardowo porusza się na 22-calowych, dziesięcioramiennych felgach w kolorze srebrnym lub czarnym. Całość nadaje autu muskularną, niską i agresywną sylwetkę, która przyciąga wzrok już od pierwszego kontaktu.

Wnętrze zostało zaprojektowane z równie dużą dbałością o sportowe detale i unikalną tożsamość wizualną. Zastosowano tu wyjątkowy, dwukolorowy podział tapicerki oraz fotele o specjalnym, prążkowanym wzorze. Kluczowe punkty dotyku, takie jak kierownica czy dźwignia zmiany biegów, wykończono przyjemną w dotyku tkaniną techniczną Dinamica. Standardem są dekory Piano Black, choć klienci mogą zdecydować się na wykończenie z włókna węglowego. Opcjonalnie dostępne są także ciemne chromowane detale, które podkreślają elegancki charakter wnętrza.
Premiera nowych modeli Continental GT S oraz GTC S to kolejny krok w strategii Beyond 100+, która zakłada pełną elektryfikację marki w przyszłości. Bentley pozostaje wierny swoim korzeniom z Crewe, gdzie ponad 4000 pracowników ręcznie tworzy te luksusowe grand tourery. Nowe modele S idealnie uzupełniają gamę, plasując się między komfortowym wariantem Azure a topowym GT Speed. Dzięki nim marka oferuje jeszcze szerszy wybór dla najbardziej wymagających entuzjastów motoryzacji. To połączenie tradycyjnego rzemiosła z najnowocześniejszymi technologiami napędowymi jutra.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.
Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.
Ferrari pozostaje odporne na geopolityczne i rynkowe zawirowania i notuje kolejny bardzo mocny rok.
Alpina, a właściwie BMW Alpina, ma się stać mocnym punktem w talii BMW Group.
Nowe lakiery, więcej wyposażenia i nadal tradycyjne napędy - taki jest Seven na rok modelowy 2026.
W nowym GLC 53 twórcy chcieli przede wszystkim uzyskać charakter i DNA typowe dla produktów AMG.
Barwy bolidów Cadillaka pokazano z iście amerykańskim rozmachem - podczas half-time show Super Bowl.
Włoska stajnia opublikowała nazwę i pierwsze zdjęcia elementów wnętrza nowego Ferrari na prąd.
Premierę pierwszego małego EV z nowej rodziny koncernu Volkswagena wyznaczono na marzec 2026.
Artura Spider MCL39 Championship Edition to jeżdżący pomnik dla osiągnięć McLarena w sezonie 2025.
Dział Q by Aston Martin stworzył unikalnego Vanquisha Volante przeznaczonego na aukcję charytatywną.