Znajdź informacje o wybranym aucie
Reklama

Paleta N Hyundaia coraz szersza (i30 N Fastback oraz Kona N)

Zanim przyjrzymy się elektrykom z logo N, na warsztat bierzemy klasyczne Hyundaie, w których nie brakuje emocji.

Redakcja EVO

autor: Redakcja Evo

14 listopada 2022
Hyundai i30N Fastback i Kona N
22

O tym, że Hyundai z oznaczeniem N to naprawdę dobry wybór, w EVO pisaliśmy już nie raz - zarówno w wersji papierowej, jak i online. Tym razem postanowiliśmy jednak bezpośrednio zestawić ze sobą dwa najbardziej… funkcjonalne spalinowe modele N w ofercie. Zrezygnowaliśmy z miejskiego i20 N, hatchbacka i30 N oraz Elantry N (jeszcze niedostępnej w Polsce - oby się to zmieniło) na rzecz modeli i30 N Fastback oraz podniesionej Kony N

Więcej o i30 N pisaliśmy w pierwszym wydaniu magazynu EVO. W aucie ze zmienioną sylwetką tylnej części nadwozia oraz dodatkową przestrzenią bagażową (436 litrów - 55 jednostek więcej), wiele w aspektach technicznych się nie zmieniło. Ten sam pozostał rozstaw osi, układ hamulcowy czy zawieszenie, można więc powiedzieć, że to głównie kosmetyka niewpływająca zanadto na prowadzenie. Nawet masa własna Fastbacka wyższa o 19 kg (równa 1474 kg) raczej nie będzie wpływała na odczucia z jazdy szczególnie, że rozmawiamy o samochodzie drogowym, ze sportowymi aspiracjami, a ewentualne wizyty na torze wyścigowym będą tylko odskocznią od codziennego użytku. Jak w tym zestawieniu wypada Kona N? Crossover w teorii powinien być tu użytkowym zwycięzcą, okazuje się jednak, że inżynierowie postawili przede wszystkim na nieco większy prześwit oraz podwyższoną sylwetkę, odczuwalną także w czasie jazdy. Przestrzeń bagażowa to 361 litrów, a masa własna - 1510 kg.

Hyundai i30N Fastback i Kona N
22

Kona jest też najkrótsza z trzech przytoczonych aut, mimo to jednak z powodzeniem zabierze na pokład czwórkę dorosłych pasażerów. Ci w tylnym rzędzie mają dostęp do gniazda USB, kieszeni w fotelach przednich, podłokietnika z dwoma miejscami na napoje, a nawet podgrzewanych foteli. Brakuje niestety nawiewów i odrobiny większej przestrzeni na nogi i głowę w dłuższej trasie, choć jak na tak stosunkowo skromne gabaryty zewnętrze - i tak jest nieźle. Z przodu standardowe kubełkowe fotele są znakomitym kompromisem między trzymaniem bocznym, rasowym wyglądem i komfortem. Są elektrycznie regulowane (opcja), za to umieszczone znacznie wyżej niż w i30 N Fastback. Ma to rzecz jasna swoje plusy, choć sportowe aspiracje nieco gryzą się tu z funkcjonalnością i wygodą na co dzień. 

Hyundai Kona N - wnętrze
22

Hyundai przyzwyczaił nas już do klasycznych, ładnych w formie i nowoczesnych, ale nieprzesadzonych wnętrz. W odmianie N na sportowej kierownicy Kony umieszczono programowalne przyciski N (można nawet ustawić pod którymś z nich włączenie sportowego trybu wraz z wyłączeniem systemów stabilizujących bez konieczności wyłączania każdego z osobna) oraz bardziej ostentacyjny niż w i30 N guzik NGS odpowiadający za… najbardziej sportowe ustawienia przez 20 sekund (wbrew temu co piszą niektóre media, jakoby był to dodatkowy zastrzyk momentu obrotowego). Świetne np. podczas konieczności dynamicznego wyprzedzenia, kiedy komfortowo podróżujemy przez Polskę.

Hyundai Kona N - fotele
22

W środku jest schludnie, choć mało naturalnie wygląda… tablet przed kierowcą, na którym wyświetlane są wskaźniki. W i30 N Fastback znalazły się klasyczne zegary i osobiście korzystało mi się z tego lepiej. Poza tym - niezłe materiały, choć bardzo dużo plastiku, za to nie skrzypi i ma kilka rodzajów, nie razi więc aż tak morze tworzyw sztucznych. W i30 jest niewiele lepiej… ale lepiej. Całość sprawia wrażenie nieco bardziej dopracowanego i dojrzałego, choć różnice są raczej kosmetyczne. Kona N dostępna jest wyłącznie z mocniejszą, 280-konną jednostką napędową (w i30 N jest też wariant bez dopisku Performance, o mocy 250 KM, z mniejszymi hamulcami oraz bez sterowanej elektronicznie, mechanicznej szpery) oraz 8-biegowym automatem (w niższym aucie w palecie znajduje się także 6-stopniowy manual).

Hyundai i30 N Fastback
22
Reklama

Maksymalny moment obrotowy to 392 Nm. Pomimo podniesionego nadwozia, nie znalazł się tu napęd obu osi i zastosowano wyłącznie zmienione ustawienia kontroli trakcji na cięższe warunki. W teorii - jak na hothatcha to może i dobrze. W praktyce jednak, jest to samochód nieco bardziej wszechstronny w użytku i to wsparcie tylnych kół z pewnością by się przydało.

Hyundai i30 N Fastback i Kona N - widok z tyłu
22

I30 N bez wątpienia lepiej radzi sobie na krętych drogach, zwłaszcza z powodu niższego środka ciężkości. Choć w teorii to samochody bliźniacze, w zasadzie z innym nadwoziem, to jednak w różnych warunkach drogowych różnice są diametralne. Konę N powinni wybrać ci, którym zdarza się montować fotelik i tych kilka cm wyżej zawieszonego nadwozia może się faktycznie przydać. Weekend na działce? Nieutwardzony podjazd? Pomimo twardego zawieszenia o nieregulowanym prześwicie, tych kilka cm więcej prześwitu na pewno może okazać się zbawienne. Na koniec pozostaje aspekt po prostu wizualny i poczucia teoretycznego bezpieczeństwa - jeśli kierowca preferuje wyżej umieszczone fotele, co pewnie poniekąd wpływa też na widoczność oraz podoba mu się nieco bardziej kosmiczny wygląd samochodu, to bez wątpienia Kona N jest dla niego. I30 N w odmianie Fastback to samochód bardziej zachowawczy.

Hyundai i30 N Fastback i Kona N - prezentacja
22

Co prawda w tym właśnie nadwoziu wygląda bardziej okazale niż tradycyjny hatchback, ma też nieco większy bagażnik, ale stara się nie rzucać w oczy i wychodzi mu to całkiem sprawnie. Czy będzie tu jednak zwycięzca? Z pewnością nie. I30 N jest trochę bardziej bezkompromisowe, przynajmniej w sportowych nastawieniach. Obydwu pojazdów lepiej na co dzień używać w trybach niższych, bo faktura asfaltu odczuwana na plecach to nie jest coś, co kocha się przy dojeździe do pracy. Ich potencjał jest jednak naprawdę daleko posunięty i jak w przypadku i30 N rywale potrafią równie sporo, tak Kona N nieustannie pozostaje trochę szalonym pomysłem inżynierów, na który sposób na ten moment znaleźli wyłącznie pracownicy Forda (Puma ST), Volkswagena (T-Roc R) i Cupry (Formentor).

Hyundai i30 N Fastback Performance z automatem to wydatek 190 500 zł. Kona N jest symbolicznie droższa i kosztuje 190 900 zł. Bez względu na koszty, zwycięzcy tu jednak nie ma. Wszystko opiera się o gust oraz zapotrzebowanie, pomimo tego jak stosunkowo niewielkie różnice dzielą oba te samochody. Niezależnie od decyzji nieustannie są to jednak samochody skoncentrowane na kierowcę, z pełnym systemem telemetrii, znakomitym prowadzeniem, genialnym, uturbionym silnikiem 2.0, świetnym wyglądem i niezłym balansem pomiędzy możliwościami a ceną. Spieszcie się, bo w pełni spalinowego, niehybrydowego Hyundaia można będzie kupić jeszcze tylko przez kilkanaście miesięcy.

Nowy Peugeot E-3008
Prezentacja Partnera
Nowy Peugeot E-3008 - dobry design w parze z technologią

Allure – to nie tylko nazwa jednej z wersji wyposażeniowych nowego Peugeot E-3008, ale także słowo, które oddaje ducha tego projektu. 

10 czerwca 2024
Volkswagen Golf GTI Clubsport MK8.5
Volkswagen / Golf
Nowy Golf GTI Clubsport jest jednym z ostatnich benzynowych GTI

Nadchodząca dziewiąta generacja popularnego kompaktu przejdzie w całości na napęd elektryczny.

31 maja 2024
2024 BMW M3 lifting
BMW / M3
BMW prezentuje poliftowe modele M3 i M3 Competition, sedan i Touring

Niewielki lifting BMW M3 przyniósł mu nowy wygląd, a w modelach xDrive także zastrzyk mocy.

29 maja 2024
Ferrari 12Cilindri premiera
Ferrari / 12Cilindri
Ferrari 12Cilindri - zjawiskowy następca 812 Superfast

Design inspirowany Ferrari Daytona i wolnossące V12 - oto 12Cilindri, nowe super-GT od Ferrari.

4 maja 2024
Aston Martin Valkyrie 24h Le Mans render
Aston Martin / Valkyrie
Oficjalnie: Aston Martin Valkyrie wystartuje w 24h Le Mans 2025

Dwa Aston Martiny Valkyrie kategorii LMH pojawią się w stawce WEC podczas pełnego sezonu 2025.

14 czerwca 2024
Alpine A290 wersja produkcyjna
Alpine / A290
Alpine A290 ma wszystko, aby zostać pierwszym udanym hot hatchem EV

Wielokrotnie zapowiadane i wyczekiwane przez nas Alpine A290 właśnie miało swój oficjalny debiut.

13 czerwca 2024
2024 BMW M2 lifting
BMW / M2
Debiutuje odświeżone BMW M2 z większą mocą i (nadal) manualną skrzynią

Na kolejny rok modelowy BMW M wprowadziło kilka poprawek do najmniejszego w gamie coupe M2.

13 czerwca 2024
Nowy naczelny EVO Magazine Michał Sztorc
HOT NEWS
Michał Sztorc nowym naczelnym EVO Magazine

Czas na zmiany! Za sterami EVO Magazine zasiada teraz nowy redaktor naczelny, Michał Sztorc. Co to oznacza dla magazynu?

13 czerwca 2024
Nowy Peugeot E-3008
Prezentacja Partnera
Nowy Peugeot E-3008 - dobry design w parze z technologią

Allure – to nie tylko nazwa jednej z wersji wyposażeniowych nowego Peugeot E-3008, ale także słowo, które oddaje ducha tego projektu. 

10 czerwca 2024
2024 Lexus UX 300h test
Lexus / UX
2024 Lexus UX 300h - hybrydowy crossover spoza mainstreamu

UX 300h po liftingu jest mocniejszy i oszczędniejszy, ale czy to wystarczy na czołówkę segmentu?

8 czerwca 2024
Lanzante Porsche 930 TAG Championship
Restomod
TAG Championship od Lanzante to restomod Porsche 911 z silnikiem F1

Lanzante zbuduje trzy egzemplarze Porsche 930 z silnikiem V6 z bolidu McLarena z lat 80.

7 czerwca 2024
Alpina B3 GT news
Alpina / B3
Nowe Alpiny B3 i B4 GT są mocniejsze i bardziej luksusowe od BMW M3

Wariant GT popularnych modeli Alpiny: B3 i B4 wnosi sporo nowości w dziedzinie napędu i dynamiki.

6 czerwca 2024
Caterham nowa siedziba
Caterham
Caterham otwiera nową siedzibę i inwestuje w większe moce produkcyjne

W nowych halach w Dartford pod Londynem Caterham chce produkować nawet 750 samochodów rocznie.

5 czerwca 2024
2024 BMW M135 xDrive premiera
BMW / M135
Nowe BMW M135 xDrive jest słabsze, za to ma ostrzejszy charakter

Hot hatch BMW stracił kilka koni mechanicznych, za to zyskał nowy wygląd i ostrzejsze prowadzenie.

5 czerwca 2024
Ferrari Enzo Pirelli współpraca
Ferrari / Enzo
Pirelli stworzyło specjalną nowoczesną oponę dedykowaną do Ferrari Enzo

Nowa opona P Zero Corsa System zbliża osiągi Ferrari Enzo do poziomu współczesnych hipersamochodów.

4 czerwca 2024
Nürburgring 24 Hours 2024
Nürburgring 24 Hours
Nürburgring 24 Hours 2024: triumf dla Audi R8 zespołu Scherer Sport PHX

Pomimo rekordowo słabej pogody tegoroczny Nürburgring 24 Hours dostarczył sporo wyścigowych emocji.

3 czerwca 2024