Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Audi A3 czwartej generacji znalazło się niebezpiecznie blisko utraty swojego statusu premium.
Wygląd zewnętrzny Audi A3 zawsze był podobny do wnętrza - ponadklasowy, wyrafinowany, z nutką sportowych dodatków, które pomagały trafiać do grupy docelowej. Nowy model wygląda, jakby designerzy chcieli upchnąć wszystkie swoje pomysły na kompaktowej karoserii Audi, która przez to wydaje się przeładowana. Miała być elegancja, sport i subtelność, a są ostre linie, kąty, załamania i migające światła zgromadzone na małej powierzchni.

To nie jest całkowicie nieudane i mało atrakcyjne auto - w tym przoduje nowa seria 1 od BMW - A3 po prostu straciło swoiste wyrafinowanie na rzecz głębokich przetłoczeń i skomplikowanych wzorów świetlnych. Wszystkie A3 mają standardowo aluminiowe felgi, ale trzeba dopłacić do 18-calowych, żeby samochód wyglądał proporcjonalnie. Światła przednie i tylne są niewątpliwie technologicznym popisem, ale w ich designie brakuje czystości i przejrzystości jaką emanowały kiedyś Audi.
Być może zainteresujecie się Audi A3 w innej linii stylistycznej niż S-line, wtedy będziecie należeć do mniejszości, jeśli oczywiście tendencje wśród klientów nie ulegną zmianie. Nawet w tym wydaniu, a może szczególnie w tym, S-line wydaje się jednak optymalnym wyborem, bo wtedy agresywna stylizacja całego auta ma nieco więcej sensu. W poszukiwaniu śladów dawnej powściągliwości charakterystycznej dla Audi A3 trzeba się skierować gdzie indziej. Czwarta generacja spodoba się tym, którzy lubią skomplikowane kształty, mocne akcenty i trochę przesadzone detale.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.