Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Audi A3 czwartej generacji znalazło się niebezpiecznie blisko utraty swojego statusu premium.
Nie jest dla nas zaskoczeniem, że żadne A3 nie imponuje osiągami, w końcu po coś istnieją aż dwie usportowione wersje na szczycie gamy. 110-konne A3 30 TFSI są po prostu powolne niezależnie od skrzyni biegów - czas przyspieszenia do 100 km/h wynosi około 10,5 s. Mocniejsza o 40 KM wersja 35 TFSI skraca ten czas do 8,4 s, ale na drodze A3 wydaje się szybsze. To głównie zasługa niskiej masy, ponad 100 kg niższej niż najbliższa konkurencja. Swoje robi płaski przebieg krzywej momentu, dzięki której już od 1500 obrotów auto daje z siebie wszystko.

Pewnie myślicie, że najszybsza jest 190-konna benzyna z quattro? Ja też tak myślałem, ale z czasem 0,2 s lepszym wyprzedza ją 245-konna hybryda (6,8 s). Obie te wersje jednak mają coś wspólnego - zauważalnie wyższą masę przekraczającą 1500 kg, gdy wcześniej wymienione modele ważą około 1300 kg. Mimo to warto pochwalić A3 w każdej wersji za dobrą reaktywność silników nawet przy dość lekkich ruchach pedałem gazu. Niezależnie od wersji układ napędowy Audi - silnik, skrzynia, sprzęgło - wydaje się dobrze dopasowany i spójny.
Wersje manualne mają typowe, długie przełożenia z dwójką aż do ponad 100 km/h. Biegi są poprawnie zróżnicowane, jedynie pierwszy mógłby być trochę dłuższy zważając na dostępny od niskich obrotów moment. Przez to powolna, miejska jazda jest w A3 nadmiernie nerwowa.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.
EVO37 i EVO38 były wspaniałe, ale dopiero teraz włoska Kimera pokazuje, na co ich naprawdę stać.
Bodo to unikalny hołd dla nieżyjącego założyciela Brabusa, a jego rolą jest zachwycać i szokować.
Koncept Vision BMW Alpina rzuca nieco światła na przyszłość Alpiny pod rządami BMW.
Ferrari znowu spełniło życzenie jednego z kolekcjonerów włoskiej marki tworząc wyjątkowy model HC25.
Jaguar oficjalnie potwierdził nazwę nadchodzącego nowego modelu, którego koncept zaszokował świat.