Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Odświeżone Alpine A110 nie przestaje błyszczeć w swoim własnym, francuskim stylu.
Filozofia lekkości i krótkie przełożenia w parze z mocnym silnikiem dają imponujące sprinty, a poza tym A110 jeździ gładko i posłusznie. Moc 252 KM i 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy masie 1103 kg w modelu bazowym dają bardzo przyzwoity wynik 4,5 s od 0 do 100 km/h. Dla kontekstu powiem, że najsłabszy Cayman (choć z PDK) wykonuje ten sprint o 0,4 s wolniej.
Gdy podstawowe Alpine było pierwszy raz u nas na testach zdołaliśmy zmierzyć mu czas 0-100 4,6 s. Nieźle, biorąc po uwagę dwójkę ludzi na pokładzie i niemal pełny zbiornik paliwa. Jednakże najbardziej imponują tutaj sprinty wykonywane przy średnich prędkościach. Elastyczność silnika jest znakomita, a odpowiedź na gaz natychmiastowa za sprawą niewyczuwalnej turbodziury i ciasno zestopniowanej skrzyni.
Wersja S ma zauważalnie większą moc równą 300 KM, więc przyspiesza jeszcze lepiej - w 4,2 s do 100 km/h. W tej wersji można osiągnąć nawet 275 km/h, bo z opcjonalnym pakietem aero dostaje się podniesienie limitera do właśnie takiej prędkości.
Wyprzedzanie wolniejszych kierowców na jednopasmowych drogach to łatwizna - Alpine po prostu odlatuje do przodu przy każdym bardziej zdecydowanym dotknięciu pedału gazu. W prawdziwym ruchu ulicznym A110 jest prawdopodobnie szybsze niż ktokolwiek mógłby oczekiwać, a jego tempo na prostych odcinkach jest po prostu zdumiewające. Brak nadwagi i żywiołowy silnik pełen momentu obrotowego czynią z A110 maszynę czułą na operowanie gazem, a kierowca jest w stanie kontrolować wszystko odmierzając prawą stopą dokładnie takie dawki momentu, jakie zaplanował.
Zmiany biegów mogłyby być szybsze, ale skrzynia na tyle dobrze sobie radzi, że w trybie Sport wskazówka obrotomierza rzadko dobija do limitera, chyba że właśnie tego oczekujesz. Jeśli chcesz zredukować przy zbyt wysokich obrotach skrzynia naturalnie na to nie pozwoli, ale przy przyspieszeniach nie przeskakuje automatycznie na wyższy bieg po dobiciu do końca skali - to pozostaje w zakresie obowiązków kierowcy. Opcjonalny, aktywny układ wydechowy to opcja, którą sami byśmy zamówili. Z pewnością dodaje jeszcze gram dramaturgii do całego charakteru Alpine, bo pomrukuje gniewnie nawet na jałowych obrotach i generuje spore strzały przy schodzeniu z obrotów. Generalnie ścieżka dźwiękowa A110 jest znacznie przyjemniejsza dla ucha niż ta, którą generuje silnik typu bokser w Porsche.
Małe wymiary zewnętrzne i opływowy kształt coupe oznaczają, że Alpine jest w stanie dobić do wysokich prędkości maksymalnych. Zazwyczaj jest to ograniczone elektronicznie 250 km/h, ale w wersji S można dokupić przesunięcie limitera na 275 km/h. Dopiero w tych rejonach prędkości niska masa i lekki układ kierowniczy obracają się przeciwko A110, które wydaje się bardziej nerwowe w prowadzeniu niż stabilne jak skała Porsche Cayman.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.