Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Odświeżone Alpine A110 nie przestaje błyszczeć w swoim własnym, francuskim stylu.
Alpine kontynuuje najlepsze tradycje Lotusa w dziedzinie elastyczności i tłumienia. Podstawowy model i S różnią się ustawieniami zawieszenia, więc nie każde Alpine jest jednakowo genialne.
Klasyczny zestaw podwójnych, niesymetrycznych wahaczy przy każdym kole i aluminiowa konstrukcja nadwozia sprawiają, że Alpine ma wszystko co potrzebne do dostarczania genialnych wrażeń z jazdy. Nawet wiedząc o tym jesteśmy zaskoczeni sposobem podróżowania w tym aucie. A110 idealnie dostosowuje się do aktualnej drogi, łapie z nią wspólny rytm w stylu najwspanialszych modeli Lotusa sprzed wielu, wielu lat. Za każdym razem podróż za kierownicą Alpine to miła niespodzianka.

Układ kierowniczy działa lekko, delikatnie. Jego unikalną cechą jest zdolność do przekazywania poprzez kierownicę dokładnych informacji co się dzieje z przednimi kołami w każdym momencie. Tym samochodem można celować w szczyty zakrętów z milimetrową dokładnością z pełną wiarą, że koła znajdą się tam, gdzie powinny, bo sposób reakcji przedniej osi jest tak wyważony, bez przesadnej reaktywności. Lekkość działania układu kierowniczego może być na początku szokująca, bo panującym obecnie trendem w sportowych autach jest dodawanie coraz większych ciężarów na kierownicę. Tymczasem kierownica w A110 pozwala sobą zręcznie manewrować samymi palcami, a samochód jedzie dokładnie tam, gdzie chce kierowca. Tylko wersja S poszła nieco inną drogą, bo tam kierownica działa faktycznie ciężej, a auto mniej się pochyla na boki, aby lepiej skręcać przy wysokich prędkościach. To niekoniecznie musi przekreślać mocniejszą odmianę, ale czasami odczuwaliśmy ją jako trochę zbyt generyczną, jakby unikalne zdolności A110 się trochę rozmyły.
Są też inne zastrzeżenia. Amortyzacja nie jest jeszcze do końca dopracowana, brakuje jej precyzji, która naprawdę będzie wzbudzać zaufanie i zachęcać do szybszej jazdy. Sytuację pogarsza brak równowagi w rozkładzie masy, który sprawia wrażenie, jakby silnik był umieszczony zbyt wysoko i zbyt daleko z tyłu. Na szybko pokonywanych drogach Alpine wykonuje subtelny, ukośny korkociąg, ponieważ ciężar samochodu zdaje się spadać na zewnętrzne tylne koło. Jest to urocze przy osiemdziesiątce na liczniku, ale gdy się rozpędzimy, poczujemy się nieco mniej pewni siebie jakby auto chciało oderwać się od jezdni.

Gdy nie zapuszczasz się w tamte rejony prędkościomierza Alpine A110 potrafi jeździć jak nic innego na świecie. Jego mała masa własna i dość miękkie zawieszenie zdradzają prawdziwie francuskie maniery - można ten samochód cisnąć, ale on woli być traktowany z wyczuciem i obiera linię najmniejszego oporu. Gdy się dotrze do granicy jego przyczepności brak całkowitej kontroli nad autem daje się we znaki, ale wystarczy pojechać ciut wolniej, żeby poczuć magię. Sztuczka polega na tym, że A110 zdaje się frunąć nad drogą, ale z uczuciem pełnego z nią zjednoczenia.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
W nowym GLC 53 twórcy chcieli przede wszystkim uzyskać charakter i DNA typowe dla produktów AMG.
Barwy bolidów Cadillaka pokazano z iście amerykańskim rozmachem - podczas half-time show Super Bowl.
Włoska stajnia opublikowała nazwę i pierwsze zdjęcia elementów wnętrza nowego Ferrari na prąd.
Premierę pierwszego małego EV z nowej rodziny koncernu Volkswagena wyznaczono na marzec 2026.
Artura Spider MCL39 Championship Edition to jeżdżący pomnik dla osiągnięć McLarena w sezonie 2025.
Dział Q by Aston Martin stworzył unikalnego Vanquisha Volante przeznaczonego na aukcję charytatywną.
Jak udowadnia Bentley na FAT Ice Race, Bentayga kryje w sobie spory potencjał terenowo-wyprawowy.
Wariantem pośrednim między Bentleyem Continentalem GT i Speed ma być usportowiony GT S i GTC S.
Mercedes-Benz robi wszystko, aby Klasa S pozostała liderem swojego segmentu w dziedzinie technologii.
Najnowsze dzieło Bertone udanie nawiązuje do pewnego wizjonerskiego konceptu z 1969 roku.
W północnej Szwecji Mercedes-AMG testuje drugi model z ekskluzywnej serii produktów Mythos.
Po 30 latach z silnikami Audi, Donkervoort wyposażył nowe P24 RS w motor V6 twin turbo Forda.