Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jest duża szansa, że właśnie zaprezentowany Golf R MK8.5 to ostatni benzynowy hiper-hatchback VW.
Przyszłość Volkswagenów linii R będzie elektryczna, gdyż sportowa submarka koncernu z Wolfsburga przestawi się w całości na napędy EV do 2030 roku. Takie modele jak prezentowany Golf R z benzynowym TSI mają więc ograniczony termin przydatności. Właściwie model MK8.5 będzie ostatnim Golfem zrobionym według tradycyjnej formuły.
Za kilka lat przywitamy Golfa MK9, który będzie już w pełni elektryczny. Jakby na pożegnanie z tym modelem, Volkswagen uczynił poliftowego R najmocniejszym Golfem w historii. Ponadto szereg zmian w designie i wnętrzu ma też uczynić tę generacje znacznie bardziej ergonomiczną.
Tak jak do tej pory, źródłem mocy nowego R jest motor z rodziny EA888 o pojemności dwóch litrów. Generuje on 333 KM, czyli 13 KM więcej niż w regularnym modelu przedliftowym, a tyle samo co limitowana odmiana 20 Years. Z tego ostatniego zaadaptowano oprogramowanie silnika podtrzymujące w gotowości turbinę podczas jazdy na niskich obrotach w trybach sportowych, przez co poprawia się czas reakcji na gaz. Po jeździe przepdrodukcyjnym prototypem możemy potwierdzić, że system ten działa bez zarzutu i faktycznie wykonuje swoje zadanie. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 4,6 s, a prędkość maksymalna wynosi 250 lub 270 km/h (po wykupieniu pakietu Performance).
Maksymalny moment obrotowy wynosi 420 Nm przekazywane przez 7-biegową skrzynię DSG na cztery koła. Nadal przy tylnej osi pracuje elektronicznie sterowany dyferencjał z blokadą i funkcją torque vectoring umożliwiającą przekazanie do 100 procent momentu na jedno z tylnych kół. Pozwala to na dopędzenie zewnętrznego koła, aby auto lepiej składało się w zakręty, albo na beztroskie uślizgi po aktywacji trybu Drift.

Pozostałe tryby to Eco, Comfort, Sport, Race i Special - ten ostatni łączy nieco bardziej miękkie amortyzatory z najbardziej agresywną mapą silnika, aby odwzorować idealny setup na tor Nürburgring. Nowością w MK8.5 jest tryb Eco, który pozwolił inżynierom na delikatne zaostrzenie pozostałych “zwykłych” trybów Comfort i Sport. Obecny w Golfie R wydech Akrapovic i standardowo montowany system podkładania dźwięku zostały ulepszone i dostarczają lepsze wrażenia akustyczne, pomimo tej samej głośności ograniczonej obecnymi przepisami.
Układ jezdny przeszedł wiele pomniejszych zmian, a tylny dyferencjał został dopracowany pod kątem jazdy w zmiennych warunkach np. na mokrej/przesychającej nawierzchni. Adaptacyjne amortyzatory wyposażono w 16 trybów pracy, a Golfa R MK8.5 można zamówić na 19-calowych kutych felgach. Są one lżejsze od standardowych aluminiowych o 20%, przy czym zapewniają lepsze chłodzenie hamulców.
Niewiele się zmieniło jeśli chodzi o design Golfa R. Model ten podąża tą samą ścieżką co reszta gamy poliftowego Golfa, czyli ma nowe zderzaki, lampy i podświetlane logo na przodzie. Bardziej spektakularne modyfikacje zaszły we wnętrzu, gdzie 12.9-calowy ekran dotykowy obsługuje poprawiony system operacyjny MIB4. Producent obiecuje łatwiejszą obsługę i szybsze reakcje na komendy, podczas gdy wciąż obecne suwaki głośności i temperatury klimatyzacji wreszcie zostały wyposażone w podświetlenie.

Haptyczne przyciski na kierownicy zostały na swoim miejscu, ale teraz wymagają mocniejszego dotknięcia w celu aktywacji danej funkcji. Kto jeździł Golfem R MK8 ten wie, jak łatwo było w nim włączyć opcję trybów jazdy R lub podgrzewanie kierownicy podczas szybkiej jazdy. Standardowo Golf R ma też wirtualne zegary na ekranie o przekątnej 10.2 cala, ale nowością jest sparowany z GPS system pomiaru czasu służący do zapisywania osiągnięć podczas jazdy na torze.
Nowy Volkswagen Golf R w poliftowej wersji będzie ponownie dostępny jako zwykły hatchback 5d oraz kombi o nazwie Variant. Ceny tego modelu jeszcze nie są znane.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.