Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Limitowany do 99 sztuk Abt XGT to zdolne do jazdy po drogach R8 GT2, którego Audi nigdy nie zrobiło.
Termin “samochód wyścigowy na drogi publiczne” czasami jest używany w kontekście aut, które kompletnie na niego nie zasługują, ale tym razem będzie inaczej. Najnowsza kreacja Abt Sportsline to nic innego jak dostosowane do jazdy drogowej Audi R8 GT2, którego zadaniem jest rzucić rękawicę Porsche 911 GT3 RS.
Abt XGT, bo tak producent nazwał swoje dzieło, to model celebrujący zakończenie produkcji seryjnego Audi R8. W Ingolstadt powstał już autorski projekt wieńczący ten wspaniały dorobek w postaci dość radykalnego R8 GT RWD, jednak Abt znacznie bardziej zbliżył się do ostrej granicy oddzielającej samochody drogowe i wyścigowe.
Abt ma bogatą historię partnerstwa w zakresie sportów motorowych z Audi. Zespół wchodził do wyścigów serii DTM w 2000 roku z modelem TT-R wkrótce potem stając się najbardziej utytułowanym aktywnym zespołem w tym sporcie. W sezonie 2023 Abt wystawiał też dwa samochody wyścigowe R8 LMS GT3 evo 2, a teraz wykorzystał swoją wiedzę techniczną do przekształcenia R8 GT2 w samochód drogowy.
Specjaliści z Abt pozostawili wyścigowe DNA modelu R8 GT2 właściwie bez zmian. Pojawiły się tylko małe poprawki mające przystosować samochód do ponad 40 wymogów koniecznych do uzyskania homologacji na drogi publiczne. Tak samo jak w wyścigowym R8, karoseria XGT wykonana jest w całości na zamówienie z kompozytów. W oczy rzuca się rozbudowana aerodynamika, ale zmiany są głębsze i obejmują chociażby szerszy rozstaw kół niż w standardowym, drogowym R8.

Tylna część auta została całkowicie przeprojektowana, aby zmieścić ogromny wlot powietrza do zasilania 5.2-litrowego silnika V10. Regulowane tylne skrzydło oraz imponujący dyfuzor pomagają uzyskać docisk podobny do typowego samochodu klasy GT2. Siedmioramienne kute felgi w rozmiarze 19 cali z przodu i 20 z tyłu ubrano w opony Pirelli P Zero Trofeo R.
Od strony technicznej XGT jest niemal kalką modelu wyścigowego. Silnik ma moc 640 KM, współpracuje z siedmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową, a całe auto waży w granicach 1400 kg. Prędkość maksymalna wynosi 310 km/h, ale to zależy od ustawienia tylnego skrzydła. Osiągi w linii prostej nie robią aż takiego wrażenia jak prędkości w zakrętach. W tej dziedzinie XGT od Abt bije na głowę każde inne drogowe R8, bo korzysta z wyścigowego zawieszenia, geometrii, aerodynamiki i wspomnianych opon Trofeo R.
Na liście modyfikacji pojawiły się elementy z zakresu użyteczności. Jest to przede wszystkim nowa deska rozdzielcza, hamulec ręczny, centralny zamek, immobiliser i kamera cofania. Dodano klimatyzację i dedykowany wydech spełniający normy emisji i hałasu.

Priorytetem tworców od początku było wyciśnięcie maksymalnych osiągów na torze. W tym celu Abt zaangażował kierowców DTM Kevina van der Linde i Ricardo Fellera do pomocy w opracowaniu XGT. Tysiące kilometrów testów na torach Nürburgring, Sachsenring i Hockenheimring wpłynęły na jego konfigurację, którą można dostosować do toru za pomocą amortyzatorów z dwukierunkową regulacją.
Dystrybutorem Abt XGT jest Scherer Sport, a samochód w podstawowej konfiguracji kosztuje 598 000 euro plus podatki. To duże pieniądze, ale R8 od Abt to właściwie w pełni rozwinięty samochód wyścigowy, który ma potencjał, aby na torze kręcić lepsze czasy niż hipersamochody za dwa razy większe kwoty. W takim świetle cena XGT wydaje się ciut łatwiejsza do przełknięcia…
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.