Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Brytyjska firma technologiczna Nyobolt tworzy samochód o unikalnej formule i technologii baterii.
Gdy jesteś projektantem, twoje CV zawiera m.in. Lotusa Elise S1, a ty zostajesz poproszony o stworzenie projektu małego i lekkiego sportowego auta przyszłości, logicznym jest cofnięcie się do korzeni i sięgnięcie jeszcze raz po kultowy wzorzec. Właśnie tak postąpił Julian Thomson, projektant samochodu Nyobolt EV zaprezentowanego w zeszłym roku. Pokazowa makieta została teraz przekształcona w prawdziwy, jeżdżący prototyp wyposażony w przełomową technologię baterii.
Thomson, którego osobista kolekcja samochodów obejmuje zarówno klasyczne Ferrari Dino, jak i szalonego Civica Type R, rozpoczął pracę nad projektem na prośbę firmy Nyobolt, brytyjskich specjalistów w dziedzinie ładowania akumulatorów. Właśnie taką nazwę otrzymał prezentowany samochód sportowy, którego główną funkcją jest demonstrowanie technologii ultraszybkiego ładowania. Na bazie podwozia modelu Exige S Thomson stworzył pierwsze szkice EV, które potem przekazał do pracowni Callum kierowanej przez byłego szefa Thomsona w JLR, Iana Calluma. Właśnie on pociągnął projekt aż do dzisiejszej fazy.
Linie nadwozia EV wprost nawiązują do Elise. Zastosowano tutaj takie same okrągłe światła przednie, wpuszczone w zderzak lampy tylne, wciętą “talię” i spoilerek typu “ducktail”. Pod karoserią kryją się jednak akumulatory najnowszej generacji Nyobolt wpasowane w podwozie starego Exige’a.
Pojemność ogniw wynosi w tym przypadku 35 kWh i w testach wykazano, że można je naładować od 10% do 80% w 4 minuty 37 sekund minut korzystając z ładowarki 350 kW. Wtedy auto będzie w stanie przejechać kolejne 250 km (mierzone wg normy WLTP).
Bateria została przetestowana do symulowanego przebiegu 600 tys. mil (blisko 1 mln km), po którym nadal miała ponad 80% pierwotnej pojemności. W osiągnięciu takich parametrów pomaga zintegrowana elektronika mocy i konstrukcja ogniw o niskiej impedancji, a celem Nyobolt jest pokazanie, że samochody elektryczne nie potrzebują dużych i ciężkich baterii, aby spełniać swoje zadanie.

Unikalne podejście do technologii sprawia, że Nyobolt EV waży tylko 1250 kg. To o wiele mniej niż konwencjonalne sportowe EV (np. MG Cyberster waży 1885 kg) i tylko 148 kg więcej niż masa spalinowego Alpine A110. Z silnikiem generującym ponad 450 KM i 475 Nm stosunek mocy do masy jest tu lepszy niż w nowym Porsche 911 GTS.
Głównym celem stworzenia tego samochodu jest prezentacja technologii Nyobolt, ale Callum na etapie projektowania przewidział możliwość małoseryjnej produkcji na poziomie 25 sztuk rocznie. Poza tym firma rozmawia z ośmioma dużymi producentami OEM o potencjalnym wykorzystaniu tej technologii w samochodach sportowych przyszłości.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.