Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Brytyjska firma technologiczna Nyobolt tworzy samochód o unikalnej formule i technologii baterii.
Gdy jesteś projektantem, twoje CV zawiera m.in. Lotusa Elise S1, a ty zostajesz poproszony o stworzenie projektu małego i lekkiego sportowego auta przyszłości, logicznym jest cofnięcie się do korzeni i sięgnięcie jeszcze raz po kultowy wzorzec. Właśnie tak postąpił Julian Thomson, projektant samochodu Nyobolt EV zaprezentowanego w zeszłym roku. Pokazowa makieta została teraz przekształcona w prawdziwy, jeżdżący prototyp wyposażony w przełomową technologię baterii.
Thomson, którego osobista kolekcja samochodów obejmuje zarówno klasyczne Ferrari Dino, jak i szalonego Civica Type R, rozpoczął pracę nad projektem na prośbę firmy Nyobolt, brytyjskich specjalistów w dziedzinie ładowania akumulatorów. Właśnie taką nazwę otrzymał prezentowany samochód sportowy, którego główną funkcją jest demonstrowanie technologii ultraszybkiego ładowania. Na bazie podwozia modelu Exige S Thomson stworzył pierwsze szkice EV, które potem przekazał do pracowni Callum kierowanej przez byłego szefa Thomsona w JLR, Iana Calluma. Właśnie on pociągnął projekt aż do dzisiejszej fazy.
Linie nadwozia EV wprost nawiązują do Elise. Zastosowano tutaj takie same okrągłe światła przednie, wpuszczone w zderzak lampy tylne, wciętą “talię” i spoilerek typu “ducktail”. Pod karoserią kryją się jednak akumulatory najnowszej generacji Nyobolt wpasowane w podwozie starego Exige’a.
Pojemność ogniw wynosi w tym przypadku 35 kWh i w testach wykazano, że można je naładować od 10% do 80% w 4 minuty 37 sekund minut korzystając z ładowarki 350 kW. Wtedy auto będzie w stanie przejechać kolejne 250 km (mierzone wg normy WLTP).
Bateria została przetestowana do symulowanego przebiegu 600 tys. mil (blisko 1 mln km), po którym nadal miała ponad 80% pierwotnej pojemności. W osiągnięciu takich parametrów pomaga zintegrowana elektronika mocy i konstrukcja ogniw o niskiej impedancji, a celem Nyobolt jest pokazanie, że samochody elektryczne nie potrzebują dużych i ciężkich baterii, aby spełniać swoje zadanie.

Unikalne podejście do technologii sprawia, że Nyobolt EV waży tylko 1250 kg. To o wiele mniej niż konwencjonalne sportowe EV (np. MG Cyberster waży 1885 kg) i tylko 148 kg więcej niż masa spalinowego Alpine A110. Z silnikiem generującym ponad 450 KM i 475 Nm stosunek mocy do masy jest tu lepszy niż w nowym Porsche 911 GTS.
Głównym celem stworzenia tego samochodu jest prezentacja technologii Nyobolt, ale Callum na etapie projektowania przewidział możliwość małoseryjnej produkcji na poziomie 25 sztuk rocznie. Poza tym firma rozmawia z ośmioma dużymi producentami OEM o potencjalnym wykorzystaniu tej technologii w samochodach sportowych przyszłości.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.