500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
W przyszłym roku zadebiutuje nowe BMW M4 CS z zawieszeniem i napędem przejętym od M3 CS.
Koncern BMW oficjalnie potwierdził, że trwają przygotowania do wdrożenie nowej generacji modelu M4 CS i nastąpi to w 2024 roku. Przemawiając podczas premiery i5 M60 xDrive, dyrektor generalny BMW M Frank van Meel nakreślił strategię produktową dla całej sportowej marki bawarskiego koncernu. W planach na najbliższe kilkanaście miesięcy figuruje lifting M3 i M4, wprowadzenie całkowicie nowego, hybrydowego M5 w wersji sedan i Touring oraz debiut M4 CS.
Ostatnie dzieło firmowane logo CS - zaprezentowane na początku tego roku M3 CS - stanie się techniczną bazą dla nowego M4. Jeśli nowy model będzie tak dobry jak siostrzane M3, może pójść w ślady M2 CS i M5 CS i zdobyć tytuł Samochodu Roku Magazynu Evo. Zmiany w podwoziu obejmą nową kinematykę osi, zmienione ustawienia pochylenia kół, nowe sprężyny pomocnicze i stabilizatory poprzeczne. Zamontowane zostaną również opony Pirelli P Zero Corsa.
Analogicznie jak w M3 CS, M4 CS otrzyma najnowszą wersję napędu xDrive wraz z elektronicznie sterowanym dyferencjałem i zmodernizowanym systemem chłodzenia oleju. Zmiany w 3-litrowym silniku S58 pewnie będą takie same - zwiększone ciśnienie doładowania z 1.7 do 2.1 bara i odpowiednio dostrojone ECU. Obecne na rynku M3 CS dysponuje mocą 550 KM (+40 KM) i momentem obrotowym 650 Nm. Standardowo montowana jest 8-stopniowa automatyczna skrzynia biegów.
Można oczekiwać czasów przyspieszenia do 100 km/h w okolicach 3,2 s, prędkości maksymalnej ponad 300 km/h i masy mniej więcej 1750 kg.
Podobnie jak w sedanie M3, nowe M4 dostanie szereg usprawnień z zakresu aerodynamiki, w tym dłuższy przedni splitter, większy dyfuzor i głębsze progi boczne. Standardem we wnętrzu będą karbonowe fotele i inne typowe dla CS-ów zmiany. Należy do nich szerokie wykorzystanie alcantary i brak schowków w tunelu centralnym między fotelami. Nie jest pewne czy w M4 CS będzie zwykła tylna kanapa czy dwa pojedyncze karbonowe fotele jak w M5 CS.
Rok 2024 zapowiada się dla BMW M bardzo intensywnie. Gruntownie odświeżone modele M3 i M4 poznamy zapewne wiosną, a nowe M4 CS powinno pojawić się latem. Szacowana cena tego auta w Polsce może wynosić mniej więcej 800-850 tysięcy złotych. W połowie roku możemy się spodziewać debiutu innej bardzo ciekawej nowości - kolejnego M5 i to w dwóch wersjach: sedan i Touring. Będzie to pierwsze hybrydowe M5 w historii, a za napęd będzie odpowiadać zestaw plug-in o mocy 750 KM wprowadzony niedawno na rynek w SUV-ie XM.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.