500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Obecny model Porsche 911 GT3 jeszcze nie zdążył się znudzić, a w przygotowaniu już jest następca.
Ze względu na swój wolnossący motor wchodzący na 9000 obrotów i opcjonalną ręczną skrzynię obecnie Porsche 911 GT3 jest w swoim segmencie czymś w rodzaju reliktu poprzedniej epoki. Na nasze szczęście Porsche nie zamierza zmieniać tej formuły, a kolejne wcielenie kultowego modelu powinno zadebiutować jeszcze w tym roku. Na razie trwa ostatnia faza testów drogowych.
Spotterzy zdołali sfotografować dwa muły testowe poliftowego GT3 - jeden standardowy, drugi Touring bez skrzydła - i wydaje się, że przynajmniej z przodu niewiele się zmieniło. Znając Porsche może pojawić się delikatna kosmetyka świateł czy zderzaka, zwłaszcza jeśli inżynierowie będą chcieli wygenerować większy docisk. Gdy lifting przechodziła poprzednia generacja 911, GT3 po modernizacji rzeczywiście dostał rozległe poprawki aerodynamiczne generujące docisk podobny jak w modelu 997 GT3 RS.
Nawet jeśli Porsche na razie nie chce pokazywać zmian w wyglądzie, to raczej nie będą one tak radykalne, jak te które widzieliśmy przy okazji poprzednich faceliftingów. Tylne skrzydło wygląda niemal identycznie jak w poprzednim modelu, podobnie jak pokrywa silnika. Zakamuflowany tylny zderzak sugeruje pewne zmiany w tym miejscu, chociaż profile dyfuzora wydają się identyczne zarówno dla samochodu w wersji standardowej, jak i Touring.

W tej chwili wydaje się, że największe zmiany związane z liftingiem 992 dotyczą odświeżonych linii modelowych Carrera i Turbo. Właśnie w nich ma się pojawić nowatorski jak na ten model napęd z modułem hybrydowym. GT3 raczej pójdzie własną drogą i zachowa 4-litrowe, wolnossące serce sparowane z 7-stopniowym PDK lub skrzynią manualną.
Jeśli będzie jakiś wzrost mocy, to raczej symboliczny - obecnie generowane 510 KM i 470 Nm w zupełności nas zadowalają. Zuffenhausen zawsze może skupić się na właściwościach jezdnych - popracować nad geometrią i zawieszeniem lub nad ustawieniami. Pewne jest, że firma przeprowadzi obszerny lifting wnętrza. W kabinie pojawi się nowy w pełni cyfrowy zestaw wskaźników podobny do tego z Taycana.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?