Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Dzięki odświeżeniu najszybsze SUV-y BMW mają skutecznie rywalizować z Porsche Cayenne Turbo GT.
Po premierze standardowego X5 i X6 BMW odsłoniło karty w sprawie najmocniejszych wersji swoich SUV-ów: X5 M i X6 M Competition. Oba nowe modele wyróżniają się poprawioną stylistyką i wnętrzem, a także subtelnymi zmianami w układzie jezdnym. Znamy już cenniki obu aut - X5 M Competition kosztuje od 700 000 zł, a za X6 M Competition trzeba zapłacić 30 tysięcy złotych więcej.
X5 i X6 w wersji M nadal dysponują 4.4-litrowym silnikiem V8 wspomaganym dwoma turbosprężarkami. Jedyna różnica jest taka, że dodano moduł mild hybrid, który zastępuje alternator i rozrusznik oraz wspomaga główny silnik gdy jest to potrzebne. Bateria zasilająca ten system zmieściła się pod maską, więc przeróbka nie wpływa w żaden sposób na objętość wnętrza.
Sam silnik także przeszedł szereg małych modyfikacji. Ulepszono między innymi kolektor wydechowy, który w BMW jest umieszczony nietypowo, bo między głowicami silnika. Poza tym pojawił się wzmocniony wał korbowy, przeprojektowana miska olejowa, nowa pompa oleju oraz drobne poprawki turbosprężarek. Nowe są też katalizatory układu wydechowego.

Parametry pozostały takie same jak przed liftingiem, ale moc na poziomie 625 KM przy 6000 obr./min. i moment obrotowy 750 Nm od 1800 do 5800 obrotów to nadal ścisła czołówka segmentu. Zwłaszcza duży moment dostępny w tak szerokim zakresie sprawia, że oba auta wydają się szybsze niż są w rzeczywistości. A są naprawdę szybkie - 100 km/h pojawia się po 3,9 s, a 200 km/h po 13,8 s. Bardziej aerodynamiczne X6 M jest w tym drugim parametrze lepsze o 0,2 s. Prędkość maksymalną ograniczono do 250 km/h, ale po wykupieniu pakietu M Driver (12 000 zł) limiter jest przesunięty na 290 km/h.
Cała ta moc jest przekazywana na koła poprzez system napędu na obie osie xDrive. Akurat w sportowych modelach X5 M i X6 M system ten ma dwa tryby działania, oba faworyzujące tylną oś w rozkładzie momentu obrotowego. W przeciwieństwie do wielu rywali w BMW jest także elektronicznie sterowany tylny dyferencjał zapobiegający poślizgom tylnych kół i rozdzielający moment obrotowy pomiędzy prawe i lewe koło.
W użyciu nadal jest skrzynia automatyczna z ośmioma biegami, choć BMW dopracowało jej konstrukcję. Teraz ma nową magistralę olejową, zmienione przełożenia, poprawioną hydraulikę wewnętrzną i aktywne mocowania. Dzięki temu skrzynia ma być jeszcze bardziej szybka i responsywna.

X5 M i X6 M Competition wyróżniają się w jeszcze jednym aspekcie - w konstrukcji zawieszenia. BMW opracowało system oparty na stalowych sprężynach w połączeniu z adaptacyjnymi amortyzatorami oraz aktywnym systemem niwelowania przechyłów. W tej klasie na ogół samochody wyposażone są w nowoczesne systemy pneumatyczne, choć obserwujemy mały renesans klasycznych sprężyn, choćby na przykładzie Lamborghini Urus Performante. Bazowy układ zawieszenia w BMW to podwójne wahacze z przodu i pięciowahaczowy układ z tyłu. Zmieniono jedynie kąty zbieżności kół i ustawienia adaptacyjnych amortyzatorów.
Sama karoseria w modelach M przeszła konkretne wzmocnienie względem standardowego X5/X6. Dodano poziome rozpórki w rejonie komory silnika, boczne wsporniki z tyłu i kolejny w rejonie wydechu. Producent zmienił ustawienia elektrycznego wspomagania kierownicy i sterowania hamulcami, przy czym rozmiary tarcz nie zmieniły się. Z przodu pracują stalowe tarcze o średnicy 395 mm, a z tyłu zastosowano mniejsze o średnicy 308 mm. Koła standardowo mają rozmiar 21 cali z przodu i 22 cali z tyłu, a opony odpowiednio 295 i 315 mm szerokości. Ile to wszystko waży? Oficjalnie nie podano jeszcze masy własnej odświeżonych SUV-ów z rodziny M. Dotychczasowe X5 M waży 2335 kg.

Pozostałe zmiany odpowiadają wprost modelom X5 i X6 z mniejszymi silnikami. Po lifcie oba duże SUV-y BMW mają identyczny przód i różnią się tylko tylną częścią karoserii. Kokpit dostosowano do najnowszego standardu BMW, czyli pojawił się zakrzywiony, podwójny ekran centralny. Do najnowszego stylu firmy dostosowano także ofertę dostępnych kolorów nadwozia oraz opcji wykończenia wnętrza.
Zmiany przeprowadzone w BMW X5 M i X6 M Competition pomogą tym modelom skutecznie rywalizować z całą plejadą rywali z Audi RSQ8 i Porsche Cayenne na czele. W pewnym sensie za rywala można uznać również Lamborghini Urus po niedawnym liftingu.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Mercedes-AMG wykorzystał autorską platformę i technologię, aby stworzyć elektrycznego super-SUV-a.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.
BMW zaprezentowało stylowy model iX4 z rodziny Neue Klasse z mocą nawet do 612 KM w wersji M60.
Porsche chce odbudować rentowność i umocnić swoją pozycję w segmencie samochodów sportowych.
Jaguar wraca na motoryzacyjną mapę świata i prezentuje produkcyjny model przyszłości - Type 01.