Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Nowy Singer oprócz wyjątkowej jakości zawiera odrobinę wyścigowego know-how Red Bulla i Coswortha.
Kalifornijscy budowniczy restomodów rodem ze świata fantazji na bazie Porsche 911, Singer Vehicle Design, prezentują swój najnowszy produkt. Poznajcie Porsche 911 Carrera Coupe by Singer, przy którym amerykańska firma zwróciła się o małą pomoc do uznanych marek: Red Bull i Cosworth. Model ten jest hołdem złożonym jednemu z najbardziej purystycznych Porsche serii G - 911 Carrera z pakietem Super Sport.
Fabrycznie była to Carrera z nadwoziem poszerzonym jak w wersji Turbo, ale nadal z wolnossącym bokserem za tylną osią. Z tego powodu z łatwością można dostrzec w Carrerze Coupe by Singer podobieństwo do oferowanego wcześniej Classic Turbo. Oba te auta mają w przednim i tylnym zderzaku karbonowe elementy zastępujące fabryczną gumę, której założeniem w modelu G była poprawa bezpieczeństwa przy stłuczkach.

W ofercie Singera są też dodatki np. bardziej agresywny przedni zderzak i tylna pokrywa z “płetwą wieloryba” w stylu modelu Turbo zamiast standardowej z aktywnie podnoszącym się spoilerem. Części te można nawet kupić jako osobny zestaw, który następnie można podmieniać według własnego gustu. Małe wloty powietrza przed tylnymi kołami nie mają w tym modelu “płetwy rekina”, ale można na klapie bagażnika zamontować dodatkowe reflektory.
Pod tylną pokrywą drzemie 4-litrowy bokser technicznie powiązany z oryginalnym silnikiem dawcy, czyli 964. Po raz pierwszy w Singerze zamontowano w nim zmienne fazy rozrządu pozytywnie wpływające na dostępność mocy w szerokim zakresie obrotów, a twórcami tego systemu jest Cosworth. Jest też system chłodzenia głowic wodą po raz pierwszy zastosowany w Singerze DLS Turbo, a w Carrerze Coupe po raz pierwszy w jednostce wolnossącej. Samochód nie jest aż tak ekstremalny jak turbodoładowany DLS o mocy 500 KM. Parametry boksera w Carrera Coupe to 425 KM przy 8000 obrotów i skala obrotomierza z czerwonym polem przy 9000.

Cała moc trafia na tylną oś poprzez 6-stopniową ręczną skrzynię biegów z opcjonalnym wyeksponowanym mechanizmem lub podniesionym mocowaniem. Klient może wybrać fotele sportowe lub typowo wyścigowe “kubełki”, a w cenie auta Singer instaluje m.in. klimatyzację i moduł bluetooth. Jeśli chodzi o konfigurację, jedynymi ograniczeniami jest litera prawa, wymogi bezpieczeństwa i twoje zdolności finansowe.
Singer zaczyna tworzenie każdego restomoda od rozbiórki samochodu-dawcy, czyli Porsche 911 964. Nowością w przypadku Carrery Coupe jest wzmocnienie konstrukcji nośnej Porsche, które w tym projekcie zlecono do opracowania w Red Bull Advanced Technologies. Tak przygotowane nadwozie jest niezbędną podstawą do pracy nad strojeniem elektronicznie sterowanych amortyzatorów z regulacją w czterech płaszczyznach.

Pięć trybów jazdy ma wpływ przede wszystkim na czułość systemów kontroli trakcji i kontroli stabilności. Kierowca ma do wyboru ustawienia Road, Sport, Track, Off i Weather, ten ostatni na deszcz i nawierzchnię o niskiej przyczepności. 18-calowe koła montowane na centralną nakrętkę naśladują klasyczne “Fuchsy”, ale zastosowano tu nowoczesne opony Michelin Pilot Sport 4S.
Podobnie jak w poprzednich projektach Singera, produkcja jest mocno limitowana - tylko 100 sztuk Carrery Coupe wyjedzie na drogi, a poszczególne egzemplarze mogą kilkukrotnie różnić się ceną, w zależności od opcji dodatkowych. Naszym zdaniem stopień skomplikowania i cechy tego auta są dość zbliżone do Classic Turbo, zatem spodziewamy się ceny wyjściowej na poziomie około 4,5 mln zł.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.
Porsche Cayenne Coupé Electric to mariaż modnej sportowej sylwetki z mocnym bezemisyjnym napędem.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Najmocniejszy seryjny Morgan w historii zyskał 408 KM i osiągi godne supersamochodów.
BMW daje sygnał, że zamierza trzymać się napędów spalinowych w serii 7 tak długo, jak to możliwe.
IONIQ 3 ma być nową bronią koreańskiego koncernu w szczególnie wymagającym segmencie.
Nowy Mustang Dark Horse SC z mocą 806 KM rzuca wyzwanie legendarnemu Porsche 911 GT3.