Znajdź informacje o wybranym aucie
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA

2023 BMW M135i xDrive - równać do najlepszych

M135i to dobry, ale nie wybitny hot hatch. Wraz z tylnym napędem model ten stracił część uroku.

Redakcja EVO

autor: Redakcja Evo

22 października 2023
2023 BMW M135i test
18
Ocena Evo
Cena:
od 223 000 zł
dobre osiągi, zbalansowane podwozie, poziom dopracowania
brakuje funu względem rywali, a co ważniejsze, względem poprzednika

Plotka mówi, że ktoś w BMW zauważył, że większość właścicieli starej serii 1 nie miała pojęcia na które koła jest napędzany ich samochód. Czy tak samo było w przypadku właścicieli topowego M140i? Nie wiemy, ale w konsekwencji włodarze niemieckiego giganta tworząc aktualną “jedynkę” postanowili wykorzystać platformę o zdecydowanie przednionapędowej charakterystyce.

Jedynym modelem wyłamującym się ze schematu jest najdroższe i najmocniejsze w gamie M135i xDrive - już sama nazwa zdradza udział tylnej osi w napędzie auta. W praktyce model ten dzieli podwozie z Mini Clubman JCW, a fachowcy z BMW są zdania, że prowadzi się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Przy okazji jego stworzenie było nieco tańsze ze względu na wykorzystanie istniejących podzespołów.

Co ważniejsze, nowe M135i jest lżejsze niż poprzednik, a poza tym czerpie wszelkie benefity z czterech napędzanych kół. Dzięki temu może w pełni rywalizować z tuzami tego segmentu jak Audi S3 czy Mercedes-AMG A35.

BMW M135i tył
18

Czy to wystarczy by zainteresować publikę Evo - nie jesteśmy pewni. Na rynku jest sporo hatchbacków AWD o mocy około 300 KM, więc najnowsze kompaktowe BMW musi wznieść się na wyżyny, aby zaistnieć na tle mocnej stawki.

W towarzystwie Audi S3, Volkswagena Golfa R i AMG A35 nowe BMW M135i nie ma łatwego zadania.

Silnik tego auta - 2-litrowa jednostka benzynowa - jest wręcz naszpikowany najlepszą technologią jaką BMW ma w swoim portfolio. Na początek zmienne fazy rozrządu i podwójny VANOS, ale także technologia zwana przez producenta “TwinPower”, mimo że jest tutaj tylko jedna turbina, oraz “bezpośredni wtrysk paliwa o wysokiej precyzji”.

Niezależnie jak marketingowo BMW opisuje ten motor, jest to kawał niezłej inżynierii. Na początek - masa. Silnik ten waży o 32 kg mniej niż rzędowa “szóstka” turbo z modelu 140i, a jednak moc wcale nie jest dużo niższa (306 v 340 KM). Poza tym nowa jednostka jest znacznie oszczędniejsza (deklarowane 6,9 l/100 km w trybie mieszanym) i emituje sporo mniej dwutlenku węgla.

BMW M135i fotele
18

Maksymalna moc 306 KM pojawia się między 4500, a 6250 obrotów, a moment obrotowy 450 Nm jest dostępny od 1700 aż do 5000 obrotów na minutę. To wystarczy, aby M135i przyspieszało do 100 km/h w 4,8 s, w czym mocno pomaga system xDrive i funkcja launch control. Prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie do 250 km/h.

Od czego by tu zacząć? Może od nowego dyferencjału o ograniczonym poślizgu Torsen na przedniej osi. Wraz z systemem ARB, opisywanym przez BMW jako ograniczenie poślizgu kół poprzez sygnały wysyłane bezpośrednio do sterownika silnika (a nie sterownika kontroli trakcji jak do tej pory), pozwala na osiągnięcie niespotykanej trakcji przedniej osi. Z kolei z tyłu zastosowano zaawansowany system zawieszenia wielowahaczowego.

BMW zastosowało w M135i cały pakiet nowych technologii, w tym system ARB zaadaptowany z elektrycznego i3S.

W codziennej eksploatacji nowe BMW jest w zasadzie autem przednionapędowym, ale wystarczy jedno głębsze wciśnięcie pedału gazu, aby w ułamku sekundy elektronika odpowiedzialna za xDrive dołączyła tylną oś i przekazała na nią do 50% momentu obrotowego. Według inżynierów BMW możliwe jest nawet delikatne "latanie bokami", oczywiście przy wyłączonym DSC. To bardzo nowoczesny system, który działa tylko gdy jest potrzebny, a zza kierownicy zupełnie nie czuć momentu jego aktywacji i deaktywacji.

BMW M135i profil dynamiczne
18

Nadwozie nowej serii 1 jest ogólnie sztywniejsze niż w poprzedniku, ale M135i dodatkowo jest wyposażony we wzmocnienia w kluczowych miejscach, grubsze stabilizatory i nieco inaczej skalibrowane elektroniczne wspomaganie kierownicy. Zawieszenie obniżono o 10 mm, gdyż auto standardowo wychodzi tylko w stylizacji M Sport, a automatyczna skrzynia z łopatkami pochodzi z japońskiej firmy Aisin. Niestety 6-stopniowy manual znany z większości wersji nowej serii 1 nie jest nawet opcją w M135i.

W subiektywnym odczuciu M135i jest tak szybkie, jak sugerują to liczby, ale jednocześnie wydaje się dziwnie pozbawione charakteru i mało dramatyczne w przekazie. Wszystkie odpowiednie składniki potrzebne do osiągnięcia doskonałego hot hatcha są na pokładzie, a mimo wszystko brakuje konkretów. Żywa reakcja przepustnicy i turbo? Jest. Bardzo dobre osiągi w średnim zakresie obrotów? Tak. Szybka ośmiobiegowa skrzynia biegów z łopatkami? Jest. Zdolność do zmniejszania dystansu od horyzontu do przedniej szyby szybciej niż można by się spodziewać po hot hatchu? Proszę bardzo.

Reklama
Reklama

Jednak ogólne wrażenie, nawet przy mocnym przyspieszaniu, jest dość rozczarowujące. Samochód jest wydajny, skuteczny, ale ostatecznie wydaje się stłumiony, zwłaszcza jeśli chodzi o osiągi na prostej. Silnik nie dobija wściekle do czerwonej linii, wydech nie emituje nic podobnego do inspirującego dźwięku, nawet przy 6000 obr/min. Osiągi M135i są owszem, imponujące, ale jednocześnie zaskakująco mało emocjonujące.

BMW M135i kokpit
18

Tego samego zarzutu absolutnie nie można mieć do układu jezdnego, kierowniczego lub hamulcowego. Musisz mocno przycisnąć, żeby wydobyć z M135i potencjał, ale gdy już to zrobisz, odkryjesz samochód jeżdżący powyżej oczekiwań. Poza punktem centralnym układ kierowniczy daje pożądaną precyzję, zupełnie jak w pokrewnych Mini, a przednia oś ma na tyle dużo przyczepności aby to wykorzystać. W  środku zakrętu balans auta jest bez zarzutu, a napęd xDrive bez problemu wypycha kompaktowe BMW w kierunku kolejnego zakrętu.

Apatyczność silnika nie przekłada się na podwozie - M135i jeździ jak na czołowego hot hatcha przystało.

Układ kierowniczy ma typową dla BMW mięsistość, co przy prędkościach codziennej jazdy okazuje się wrogiem kierowcy, bo ogranicza informacje jakie spływają przez koło kierownicy. Łatwo temu samochodowi zaufać, trudniej czerpać z tego radość. Zupełnie jak silnik - podwozie wydaje się dopracowane, ale zwyczajnie wykonuje polecenia zamiast literalnie wciągać w proces prowadzenia. Już Golf R jest bardziej angażujący, a Mercedes A35 wykonuje tę samą robotę z większym polotem i ostrzejszym układem napędowym.

BMW M135i koło
18

Trzeba jednak przyznać, że M135i tłumi nierówności bardzo dobrze, jeśli tylko zamienisz tryb Sport z powrotem na Comfort. Fotele także są w porządku, bo mają podparcie boczne potrzebne podczas szybkiej jazdy, a nie męczą w dłuższej podróży.

Cena i konkurencja

Biorąc pod uwagę obecne standardy rynkowe kwota 223 000 zł za BMW M135i nie szokuje. W tej cenie otrzymujesz całkiem sporo wyposażenia w atrakcyjnym opakowaniu oraz porcję naprawdę zaawansowanej technologii związanej z układem napędowym xDrive.

Najbardziej oczywistym rywalem dla BMW jest Mercedes-AMG A35. Oba auta mają identyczną moc, osiągi i podobnie zaawansowany system napędowy. Nawet cena jest niemal taka sama, bo AMG życzy sobie za swój bazowy model 226 900 zł. Druga i trzecia propozycja to Audi S3 z nieco większą mocą 310 KM w cenie 207 000 zł oraz Volkswagen Golf R (320 KM) za 221 990 zł. Z tych wszystkich aut prawdopodobnie najbardziej atrakcyjny wóz stworzyło AMG.

Jeśli jednak szukasz mocnego hatchbacka, napęd AWD nie jest warunkiem koniecznym, a budżet jest nieco większy, to niezłą propozycją jest jeszcze ciepła Honda Civic Type R FL5 (261 500 zł). Samochód ten nie będzie tak szybki ze startu zatrzymanego, za to w odpowiednich rękach oferuje całkiem inny poziom emocji. Nawet z wyłącznie przednim napędem jest to nasz ulubiony hot hatch, a jego wysoka wartość zakupu może w przyszłości okazać się udaną inwestycją.

Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Tylne skrzydło Porsche Cayman GT4 RS na tle szwajcarskich Alp
Prezentacja Partnera
Czy Stelvio jest przereklamowana?

Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.

2 sierpnia 2026
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes
Prezentacja Partnera
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes

Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.

26 czerwca 2026
Koenigsegg CCGT1 prezentacja
Koenigsegg / CCGT1
Koenigsegg CCGT1 - cień utraconej szansy sprzed lat

Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.

14 sierpnia 2026
Ford Mustang Mach-E Rally na szutrowej drodze
Ford / Mustang Mach-E Rally
Ford Mustang Mach-E Rally – elektryk na szuter

Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.

12 sierpnia 2026
Eccentrica V12 Roadster diablo
Lamborghini / Diablo
Eccentrica V12 Roadster – pierwszy taki restomod Lamborghini Diablo

Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.

11 sierpnia 2026
Aston Martin DB12 S VMF edycja limitowana
Aston Martin / DB12
Aston Martin DB12 S "VMF" - wspomnienie wielkiej historii

Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.

10 sierpnia 2026
2026 Mercedes-AMG GT 53 4-Door Coupé
Mercedes / AMG GT
Mercedes-AMG GT 53 4-Door Coupé to wejściówka do świata osiągów AMG

Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.

9 sierpnia 2026
Toyota GR86 JDM lifting
Toyota / GR86
Toyota przedstawia odświeżony model GR86, ale w Europie go nie kupisz

Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.

7 sierpnia 2026
Bugatti Destrier premiera
Bugatti / Destrier
Bugatti Destrier - ostatni (tym razem naprawdę) hipersamochód z W16

Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.

6 sierpnia 2026
Mercedes-AMG CLA 45 nurburgring
Mercedes / CLA
Elektryczny Mercedes-AMG CLA zawstydził elitę na Nürburgringu

Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.

6 sierpnia 2026
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage premiera
Lamborghini / Revuelto
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage - na cześć legendy

Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.

4 sierpnia 2026
Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Hennessey Blackbird premiera
Hennessey / Blackbird
Hennessey Blackbird nie goni za rekordami. Tu chodzi o coś innego

Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.

3 sierpnia 2026