Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Laureat Evo Car of the Year 2017 nadal ma „to coś” i w 5 lat nie zestarzał się nawet o jeden dzień.
Jeden z ładniejszych McLarenów w gamie - agresywny, ale nie pozbawiony wrodzonego wdzięku. Czas sprawił, że wygląd 720S już tak nie szokuje jak w 2017 roku, ale nawet dziś uważamy ten samochód za jeden z ładniejszych supersamochodów na rynku. Oryginalny, wyróżniający się, zbudowany na dobrych proporcjach, ten model może z dumą nosić miano najbardziej reprezentatywnego auta z całej gamy brytyjskiej marki.
Jak wszystkie nowe McLareny, 720S ma sylwetkę z kabiną wysuniętą do przodu i zwężającą się ku tyłowi zarówno w płaszczyźnie poziomej, jak i pionowej. Szklana “kapsuła” sprawia, że w środku pasażerowie mają lepsze poczucie przestrzeni, ale także nadaje sylwetce auta charakterystyczną linię. Przez jej wyraźne odcięcie od karoserii boczne sekcje samochodu z mocnymi przetłoczeniami wychodzą w pewnym momencie na pierwszy plan i można je uznać za idealny kompromis między formą, a funkcją.
Są też szczegóły, które nadal nie pozwalają się do nich przyzwyczaić, choć minęło 5 lat od premiery. Jednym z takich elementów są przednie światła wpuszczone w obwódki przypominające oczodoły. W niektórych kolorach nadwozia widać to bardziej niż w innych, ale i tak wygląda to dość niecodziennie. Same reflektory są fantastyczne, zarówno pod kątem barwy jak i szerokości snopu światła.
Tył nadal wydaje się nieco przeładowany detalami, więc McLaren naszym zdaniem najlepiej wygląda z profilu. Właśnie z tej strony widać w pełnej krasie sylwetkę auta, pełną stylu i charakteru, którego nie miał MP4-12C. W wersji Spider auto zachowuje te same cechy stylistyczne, szczególnie z profilu, co udało się osiągnąć dzięki niewielkiej ingerencji w zdejmowaną sekcję dachu.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.
Ringbrothers Octavia to nie popularny liftback Skody z silnikiem V8, a nowy restomod Aston Martina…
Marka Longbow buduje lekki i prosty elektryczny samochód sportowy, który ma mieć rozsądną cenę.