Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Czy Tesla Model 3 może być udanym substytutem typowego auta klasy premium? Wiele na to wskazuje, ale są pewne kompromisy.
Podczas gdy projekt wnętrza naprawdę odzwierciedla idee innowacyjności i technologicznego zaawansowania Tesli, tak wygląd zewnętrzny jest znacznie mniej udany. Wciąż nawiązuje do konceptu Modelu S stworzonego kiedyś przez Henrika Fiskera, ale Model 3 z kabiną wysuniętą do przodu i niskim przednim “nosem” wygląda trochę niezręcznie pod niektórymi kątami, a pod innymi wręcz dziwnie. Pod każdym kątem od prostego spojrzenia na przód, aż do 30 stopni w dowolną stronę rozległa przednia szyba i nisko schodzący przód wyglądają nieproporcjonalnie. Przód pozbawiony jakiegokolwiek designu poza reflektorami miał wyglądać czysto i schludnie, a wygląda po prostu na nudny i niedokończony.
Aby zamaskować ten nisko schodzący przód poprowadzono linię główną z boku, oraz linię okien, pod sporym kątem w kierunku tylnej części nadwozia. Z powodu tak dużej szyby tylnej przechodzącej w dach, klapa bagażnika otwiera się trochę jak w sedanie, więc sam bagażnik jest akceptowalnie duży, ale dostęp do niego utrudnia mały otwór. Oznaką braku doświadczenia Tesli może być fakt, że cała woda zgromadzona na tylnej klapie spływa po jej otwarciu prosto do bagażnika, ponieważ po prostu nie trafia w odpowiednie rynienki odprowadzające ją na zewnątrz. Inne przykłady to niepokojąco często skrzypiące drzwi, szwankujące karta do otwierania zamków (choć można zrobić to też aplikacją w telefonie), której działanie prowadzi do krótkiego ataku paniki związanego z pozostaniem w randomowym miejscu, a także parujące tylne lampy jakby w środku ktoś gotował wodę na herbatę.

Modernizacja przyniosła kilka subtelnych zmian w nadwoziu, takich jak nowe wzory felg i znacznie skuteczniejsze reflektory LED. Pomimo wieku projekt Modelu 3 wciąż wygląda jak powiew świeżego powietrza w konserwatywnej stawce samochodów. Jego w miarę rozsądna cena po części usprawiedliwia dyskusyjną jakość wykonania, która aż tak nie kłuje w oczy jak w kilkukrotnie droższym modelu X ze szparami w nadwoziu tak dużymi, że można włożyć dłoń, albo z drzwiami, które nie otworzą się jeśli akurat siąpi deszcz. Tesla ma wciąż przed sobą długą drogę do punktu, w którym użytkownicy ich aut będą pewni co do ich długowieczności. Na razie udało się zbudować model biznesowy na tyle dobry, by z czasem nabrać doświadczenia i eliminować po kolei wszystkie problemy.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jeśli właśnie kupiłeś Aston Martina Valhallę, Breitling ma dla ciebie ofertę nie do odrzucenia.
Fastline Track Experience Sevilla 2026 na Circuito de Sevilla. SAVE THE DATE: 16 i 17 listopada.
Poznaj kolekcję OCHNIK na jesień–zimę 2026/2027. Skórzane kurtki, masywne półbuty inspirowane off-roadem i miejską modą.
Mercedes-AMG wykorzystał autorską platformę i technologię, aby stworzyć elektrycznego super-SUV-a.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.