Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Czy Tesla Model 3 może być udanym substytutem typowego auta klasy premium? Wiele na to wskazuje, ale są pewne kompromisy.
Podczas gdy projekt wnętrza naprawdę odzwierciedla idee innowacyjności i technologicznego zaawansowania Tesli, tak wygląd zewnętrzny jest znacznie mniej udany. Wciąż nawiązuje do konceptu Modelu S stworzonego kiedyś przez Henrika Fiskera, ale Model 3 z kabiną wysuniętą do przodu i niskim przednim “nosem” wygląda trochę niezręcznie pod niektórymi kątami, a pod innymi wręcz dziwnie. Pod każdym kątem od prostego spojrzenia na przód, aż do 30 stopni w dowolną stronę rozległa przednia szyba i nisko schodzący przód wyglądają nieproporcjonalnie. Przód pozbawiony jakiegokolwiek designu poza reflektorami miał wyglądać czysto i schludnie, a wygląda po prostu na nudny i niedokończony.
Aby zamaskować ten nisko schodzący przód poprowadzono linię główną z boku, oraz linię okien, pod sporym kątem w kierunku tylnej części nadwozia. Z powodu tak dużej szyby tylnej przechodzącej w dach, klapa bagażnika otwiera się trochę jak w sedanie, więc sam bagażnik jest akceptowalnie duży, ale dostęp do niego utrudnia mały otwór. Oznaką braku doświadczenia Tesli może być fakt, że cała woda zgromadzona na tylnej klapie spływa po jej otwarciu prosto do bagażnika, ponieważ po prostu nie trafia w odpowiednie rynienki odprowadzające ją na zewnątrz. Inne przykłady to niepokojąco często skrzypiące drzwi, szwankujące karta do otwierania zamków (choć można zrobić to też aplikacją w telefonie), której działanie prowadzi do krótkiego ataku paniki związanego z pozostaniem w randomowym miejscu, a także parujące tylne lampy jakby w środku ktoś gotował wodę na herbatę.

Modernizacja przyniosła kilka subtelnych zmian w nadwoziu, takich jak nowe wzory felg i znacznie skuteczniejsze reflektory LED. Pomimo wieku projekt Modelu 3 wciąż wygląda jak powiew świeżego powietrza w konserwatywnej stawce samochodów. Jego w miarę rozsądna cena po części usprawiedliwia dyskusyjną jakość wykonania, która aż tak nie kłuje w oczy jak w kilkukrotnie droższym modelu X ze szparami w nadwoziu tak dużymi, że można włożyć dłoń, albo z drzwiami, które nie otworzą się jeśli akurat siąpi deszcz. Tesla ma wciąż przed sobą długą drogę do punktu, w którym użytkownicy ich aut będą pewni co do ich długowieczności. Na razie udało się zbudować model biznesowy na tyle dobry, by z czasem nabrać doświadczenia i eliminować po kolei wszystkie problemy.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Mocny elektryczny napęd i zaawansowane technologie w designerskim nadwoziu - oto nowa Cupra Raval.
Wiele wskazuje na to, że pod nadwoziem przypominającym GT3 kabrio kryje się nowy Porsche Speedster.
Ford GT MK IV jest oficjalnie najszybszym samochodem czysto spalinowym, jaki zmierzono na Ringu.
Zelektryfikowana moc do 585 KM i zasięg elektryczny 93 km to najważniejsze dane o nowym AMG GLE 53.
Nowy GLS debiutuje z inteligentnym systemem MB.OS, ekranem Superscreen i potężnymi silnikami V8.
Lola T70S wygląda klasycznie, lecz ma V8 zasilane eko-paliwem i nadwozie z włókien naturalnych.
Jeśli żyjesz na odpowiednim poziomie, droga od Rolls-Royce’a do prywatnej łodzi jest całkiem krótka.
Nad tym prezentem specjaliści z Bugatti Sur Mesure spędzili sporo czasu, ale efekt jest niesamowity.
CUPRA rozszerza gamę modelu Tavascan o nową wersję bazową i zaawansowane funkcje cyfrowe.
Wraz z nową w gamie Corvette Grand Sport debiutuje opracowany od podstaw wolnossący silnik V8 LS6.
Jeden z klientów chciał odświeżyć pamięć o jednym bardzo konkretnym Porsche 911 S/T z lat 70.
Zaktualizowane napędy i więcej gadżetów - to przygotował Mercedes dla klientów klasy S Maybach.