Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
A45 jest dowodem na to, że Mercedes-AMG znalazł receptę nie tylko na szybkiego hatchbacka, ale również prawdziwie angażującego.
Nieszczególnie zaskakujący jest fakt, że relatywnie mały, pędzony na wszystkie koła, ponad czterystukonny samochód jest w stanie szybko i ostro ruszać z miejsca. AMG podaje czas przyspieszenia do 100 km/h w 3,9 s, czyli o 0,3 s szybciej niż potrafi starsze A45. Prędkość maksymalna na większości rynków ograniczona jest elektronicznie do 250 km/h.
Sposób zachowania napędu jest ważniejszy niż same cyferki. Na drodze, gdzie z pełnego potencjału silnika korzystasz bardzo rzadko, ten samochód nie jest wcale lepszy niż tańsze, 306-konne AMG A35. Mniejsza moc oznacza jedynie, że jesteś w stanie częściej wcisnąć gaz do dechy.
Silnikowi A35 trudno odmówić potencjału czy charakteru, choć w bezpośrednim porównaniu bardziej ognisty silnik A45S robi wrażenie jakby ktoś podkręcił odpowiednie tony w starym wzmacniaczu lampowym. Reakcja na gaz jest świetna nawet na niskich obrotach, co pozwala na sprawne przyspieszenia przy małym obciążeniu silnika, a to dopiero początek. Gładko wchodzi na obroty, ale brzmi bardziej twardo niż w A35, choć w górnej partii obrotów silnik jest naprawdę mocny i zachęca do częstego korzystania z tego zakresu.
Upewnij się, że jesteś przynajmniej w trybie Sport+, bo wtedy do gry wchodzi strzelający i charczący wydech, choć dla niektórych może być wtedy trochę zbyt głośno w kabinie. Niezależnie od tego, wbijanie kolejnych biegów jest ekscytujące, a zmiany dokonywane przez skrzynię dwusprzęgłową są szybkie. Metalowe łopatki AMG mają satysfakcjonujące, mechaniczne kliknięcie.
Hamulce są więcej niż wystarczające, nawet przy wysokich prędkościach. Na początku skoku pedał jest odrobinę zbyt miękki, to mogłoby być poprawione (przy normalnym użytkowaniu za to, hamulec pracuje bardzo gładko), ale dalej jak to w AMG, siła hamowania i płynność są nie do przecenienia. Nie przeprowadzaliśmy jeszcze prawdziwych testów na torze, ale w jeździe drogowej nie da się przyłapać hamulców na osłabieniu wytracania prędkości po rozgrzaniu.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.