Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
A45 jest dowodem na to, że Mercedes-AMG znalazł receptę nie tylko na szybkiego hatchbacka, ale również prawdziwie angażującego.
To chyba największa różnica względem poprzednika. Kiedyś płytki w prowadzeniu i twardy jak kamień hothatch stawiający przyczepność ponad finezję, dziś A45S jest o wiele bardziej uniwersalne. Grzeczne i ułożone, gdy tego akurat potrzebujesz i rozrywkowe kiedy chcesz.
Jest w tym oczywiście mnóstwo możliwości. Poziom przyczepności jest niezwykły, od momentu obciążenia przedniej opony przy składaniu się w zakręt, aż do chwili odkręcenia kierownicy i startu do następnej prostej. W trybie Sport lub Sport+, które dają lepsze czucie niż Comfort, A45 reaguje tak dobrze, że możesz odhaczyć zakręt jako pokonany w momencie, gdy dopiero w niego wchodzisz. Jest wystarczająco dużo informacji na kierownicy, tak samo jak przewidywalności, więc można intuicyjnie dokręcać kierownicę w trakcie pokonywania łuku.
W połowie zakrętu A45S mocno opiera się na zewnętrznych oponach, ale robi to równomiernie. Kontrola nadwozia jest wystarczająca, aby wewnętrzna para również pozostała stabilnie osadzona. Jeśli stwierdzisz, że wjechałeś za mocno w zakręt - to mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę mocne hamulce i czujny przód, ale możliwe - ujęcie gazu szybko zneutralizuje samochód.

Gdy za wcześnie dodasz gazu na wyjściu, nie wyjedziesz szeroko przodem jak można się spodziewać, ale pojedziesz mniej więcej w kierunku, w którym skręcone są koła. Tył pomoże tak przekazać moc, by obrócić samochód w stronę, w którą chciałeś jechać. Jeśli na wyjściu z ciasnego zakrętu dasz nieco za dużo gazu i tył chce delikatnie obrócić się w nadsterowności, możesz z łatwością założyć niewielką kontrę.
Jest sztywno, ale tego oczekujesz od samochodu z takimi osiągami. Co ważniejsze, nie jest niekomfortowo i tłumienie pracuje lepiej niż w jakiejkolwiek innej A-klasie dzięki inteligentnym amortyzatorom. Włączenie któregoś ze sportowych trybów nie pogarsza sprawy, nawet na wyboistych drogach.
W rezultacie A45S jest nie tylko szybkim kompaktem, ale również prawdziwym samochodem dla kierowcy. Nie trzeba go prowadzić na pełnym gazie, aby docenić jego walory, ale wystarczy poprosić o więcej, a samochód dostarczy to bez dwóch zdań - a wszystko przy pełnej kontroli kierowcy.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.