Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Żywot obecnej generacji Renault Megane zbliża się do końca, ale po ostatnich zmianach RS jest o wiele bardziej wszechstronnym hothatchem.
Renault Megane RS tej generacji posiada mnóstwo cech odziedziczonych po swoich poprzednikach, w tym mocny silnik, trakcję i znakomite wyważenie, ale jedna rzecz sprawia, że jeździ zupełnie inaczej. Tą rzeczą jest układ czterech kół skrętnych.
Dzięki niemu Megane jest hiperczułe i reaguje - może nawet przesadza w reakcjach - na każdy najmniejszy ruch kierownicą z dużą swobodą i zwinnością. Jeśli będziesz traktował go jak inne hothatche okaże się nerwowy i niestabilny przy wejściach w zakręt. Dopiero jazda dostosowana do jego możliwości, czyli wiara w to, że system skrętnej tylnej osi idealnie wprowadzi Megane w zakręt, przyniesie prawdziwe korzyści ze współpracy na linii kierowca-samochód. Nie trzeba tu celowo opóźniać hamowania, by dociążyć przednią oś podczas wejścia w zakręt, bo 4control wystarczy, by pokonać go z niesamowitą zwinnością. Ten samochód skręca z taką lekkością i precyzją, że gdy przypadkiem trafisz na jakąś krętą drogę z ciasnymi łukami, będziesz chciał ją pokonać w obydwu kierunkach po kilka razy.

Wersja Trophy ma twardsze zawieszenie Cup i dyferencjał przedni o ograniczonym poślizgu w standardzie, więc możesz wcisnąć gaz do dechy daleko przed końcem łuku i poczuć co Renault naprawdę potrafi. Szpera trzyma przednią oś w ryzach, więc koła niemal zawsze jadą tam, gdzie je wycelowałeś. Skrętna tylna oś dołącza z takim skutkiem, że nabierasz przekonania o tym, że można pokonywać zakręt z zupełnie dowolną prędkością bez utraty przyczepności którejkolwiek opony. Tak się dzieje o ile trzymasz prawą stopę wbitą w dywanik. Gdy tylko odpuścisz gaz tył potrafi w stylu starych hothatchy odjechać w bok. W zależności od nawierzchni i warunków na drodze taka reakcja może być przyjemna i łatwa do opanowania, albo nerwowa i lekko przerażająca.
Pasywne amortyzatory sprawiają, że różnica w tłumieniu i stabilności znacznie się różni w obydwu wersjach auta. RS 300 wyposażony w ustawienie Sport zapewnia imponującą podatność i doskonałe tłumienie nierówności. Amortyzatory z hydraulicznymi odbojnikami skutkują niemal nieprzerwanym strumieniem informacji z drogi dla kierowcy, w czym Megane wcale nie odbiega mocno od Alpine A110.
Ucierpiała na tym trochę kontrola nad autem, bo kiedy zaczynasz wykorzystywać szerokie możliwości jakie daje podwozie, zawieszenie może mieć problem by nadążyć.
Tutaj wkracza Trophy z zawieszeniem Cup, które ma znacząco twardsze nastawy, ale odwdzięcza się odpornością na przechyły i nurkowanie. Wciąż nierówności i garby są pokonywane bez problemu, a gdy koło traci na chwilę kontakt z asfaltem, auto znosi to bardzo gładko i bez komplikacji. Nadal Megane trochę się przechyla, ale w taki sposób, że raczej pomaga oszacować poziom przyczepności, która jest naprawdę olbrzymia.

Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.
EVO37 i EVO38 były wspaniałe, ale dopiero teraz włoska Kimera pokazuje, na co ich naprawdę stać.
Bodo to unikalny hołd dla nieżyjącego założyciela Brabusa, a jego rolą jest zachwycać i szokować.
Koncept Vision BMW Alpina rzuca nieco światła na przyszłość Alpiny pod rządami BMW.
Ferrari znowu spełniło życzenie jednego z kolekcjonerów włoskiej marki tworząc wyjątkowy model HC25.
Jaguar oficjalnie potwierdził nazwę nadchodzącego nowego modelu, którego koncept zaszokował świat.